Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Trzy „wąskie gardła” hamujące ambicje kanclerz Niemiec.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zadeklarował rok temu, że Berlin zbuduje „najsilniejszą armię w Europie”. Jednak przełożenie tego zobowiązania na czołgi, pociski rakietowe i myśliwce nie jest łatwym zadaniem.

Báo Quốc TếBáo Quốc Tế25/05/2026

Lời hứa xây dựng quân đội mạnh nhất châu Âu: Ba nút thắt cản trở tham vọng của Thủ tướng Đức
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył rok temu, że Berlin zbuduje „najsilniejszą armię w Europie”. (Źródło: Getty Image)

Według Politico proces przezbrojenia Niemiec jest bezpośrednim następstwem szeroko zakrojonej kampanii militarnej Rosji na Ukrainie, która miała miejsce ponad cztery lata temu. Zmusiła ona Berlin do wydania setek miliardów euro na przebudowę niemieckich sił zbrojnych (Bundeswehry) w siłę zdolną do prowadzenia konfliktu na dużą skalę.

Aby przyspieszyć proces przezbrojenia, minister obrony Boris Pistorius podjął 19 maja decyzję o reformie BAAINBw, agencji zamówień obronnych Bundeswehry. Przyznał, że transformacja systemu zamówień opartego na roztropności i nadzorze cywilnym w system zdolny do obsługi wzrostu budżetu obronnego o „dziesiątki miliardów euro” stanowi ogromne wyzwanie.

Po zimnej wojnie Bundeswehra zmagała się z długotrwałym brakiem inwestycji, utrudnionym przez skomplikowane przepisy i przestarzały sprzęt. Teraz niemieccy planiści wojskowi starają się wymazać to dziedzictwo.

Jednak, mimo że dzięki silnej kondycji finansów publicznych i zmianom prawnym umożliwiającym wydatkowanie setek miliardów euro na nowe wydatki obronne, pieniądze nie stanowią już problemu, odbudowa niemieckiej siły militarnej jest nadal utrudniona przez trzy główne wąskie gardła: powolny system zamówień publicznych, przemysł zbrojeniowy nieposiadający długoterminowych kontraktów oraz przestarzały aparat administracyjny, który nie jest w stanie sprostać pilnej potrzebie przezbrojenia.

Powolne zamówienia obronne

Niemiecki system zamówień obronnych został zaprojektowany tak, aby zapewnić, że sprzęt wojskowy w pełni spełnia wymogi prawne i techniczne bezpieczeństwa oraz będzie mógł być używany przez dziesięciolecia. Jednak te same mechanizmy zapewnienia bezpieczeństwa stają się obecnie przeszkodami.

Agencja zamówień obronnych BAAINBw zatrudnia obecnie około 12 900 pracowników i odpowiada za pozyskiwanie, rozwój, testowanie, zawieranie umów, modernizację i zarządzanie sprzętem wojskowym.

Nawet przewodnicząca BAAINBw, Annette Lehnigk-Emden, przyznała, że ​​konieczne jest przyspieszenie prac. W wywiadzie dla magazynu dbb Public Service Magazine powiedziała, że ​​agencja wyeliminowała „około 80 ze 160 przepisów proceduralnych”, podkreślając, że „czas jest teraz najważniejszy”.

Właśnie to minister Pistorius chce osiągnąć poprzez nową reformę. Jednak zewnętrzne organy nadzoru uważają, że rozwiązanie nierozstrzygniętych kwestii nie będzie łatwe.

Kay Scheller, przewodniczący Federalnego Urzędu Kontroli, stwierdził, że system zamówień publicznych Bundeswehry stał się „zorganizowanym systemem nieodpowiedzialności”, w którym panuje kultura unikania odpowiedzialności zamiast podejmowania szybkich decyzji.

W sprawozdaniu rocznym poseł niemieckiego parlamentu Henning Otte, który dowodzi siłami zbrojnymi, również określił obecne przepisy dotyczące zamówień publicznych jako „niezwykle skomplikowane”.

Problem polega jednak na tym, że Niemcy nie mogą po prostu wyeliminować zabezpieczeń, które utrwalają ten ospały system. Przepisy te mają na celu ochronę żołnierzy, zapewnienie efektywnego wykorzystania pieniędzy podatników i utrzymanie parlamentarnego nadzoru nad wydatkami wojskowymi.

Poseł socjaldemokratów Christoph Schmid ostrzegał również przed obwinianiem wyłącznie biurokracji. Według niego „firmy również mają obowiązek wywiązywać się ze swoich zobowiązań”.

Brak długoterminowych kontraktów

Niemcy posiadają jeden z wiodących przemysłów zbrojeniowych na świecie. Konglomerat zbrojeniowy Rheinmetall produkuje obecnie więcej pocisków artyleryjskich niż Stany Zjednoczone, a produkcja wzrosła z około 70 000 pocisków rocznie przed konfliktem na Ukrainie do około 1,1 miliona pocisków obecnie.

Jednak niemiecki przemysł zbrojeniowy wciąż zmaga się z osiągnięciem skali produkcji wymaganej przez Bundeswehrę.

Według analizy przeprowadzonej przez firmę doradztwa strategicznego Strategy & Germany , do 2035 roku Niemcy będą potrzebowały rocznie nowego sprzętu obronnego o wartości od 74 do 139 miliardów euro, podczas gdy ich obecne krajowe możliwości w tym zakresie wynoszą zaledwie od 22 do 52 miliardów euro.

Hans Christoph Atzpodien, prezes Niemieckiego Stowarzyszenia Przemysłu Obronnego, odrzucił wniosek, że niemiecki przemysł nie jest w stanie sprostać popytowi. Podkreślił jednak, że firmy muszą otrzymać „jasne wytyczne dotyczące ilości i rodzajów potrzebnych produktów, a także harmonogramu wdrożenia”, zanim zainwestują w rozbudowę fabryk.

Podczas gdy firmy dążą do pewności, niemiecki rząd oczekuje, że firmy proaktywnie zwiększą swoje moce produkcyjne. W zeszłym roku minister obrony Pistorius stwierdził: „Potrzebujemy przemysłu zbrojeniowego, który nie tylko realizuje zamówienia na czas, ale także aktywnie planuje z wyprzedzeniem”.

Przestarzała procedura

Zgodnie z obowiązującymi przepisami niemieckimi, wszystkie projekty zamówień wojskowych Bundeswehry o wartości powyżej 25 milionów euro muszą zostać zatwierdzone przez parlamentarną komisję budżetową. Przepis ten odzwierciedla powojenną kulturę polityczną Niemiec, w której siła militarna i wydatki na obronę podlegają ścisłej kontroli demokratycznej.

Oznacza to jednak również, że Berlin próbuje teraz dokonać samozbrojenia, wykorzystując w tym celu system, którego celem jest zapobieganie zbyt szybkiemu podejmowaniu decyzji.

Poseł Partii Zielonych, Sebastian Schäfer, twierdzi, że Niemcy muszą teraz nie tylko wypełnić luki w zakresie starych zdolności, ale także zmodernizować przestarzałe systemy w obliczu szybko zmieniających się realiów pola walki, napędzanych przez bezzałogowe statki powietrzne (BSP), oprogramowanie i walkę elektroniczną.

Podkreślił, że wciąż istnieje „potrzeba prawdziwej reformy”, aby mieć pewność, że ogromny budżet zostanie wykorzystany efektywnie.

Tymczasem poseł chadecji Andreas Mattfeldt, który nadzoruje budżet obronny, argumentował, że wzrost wydatków wymaga jeszcze ściślejszego nadzoru. Wezwał do „spójnych kontroli potencjału i zwiększonej konkurencji w zamówieniach publicznych”.

Mattfeldt i poseł Socjaldemokratów Andreas Schwarz wykorzystują obecnie swoje role w Komisji Budżetowej, aby kwestionować liczne wydatki, które uważają za nieefektywne, w tym niezbędne projekty wojskowe, takie jak mobilne systemy rozpoznawcze i morska broń laserowa.

Rządząca koalicja dąży obecnie do przyspieszenia procesu zatwierdzania przez parlament bez demontażu istniejącego systemu kontroli. Oczekuje się, że nowa ustawa o planowaniu Bundeswehry określi, co stanowi „odpowiednio wyposażony” sprzęt wojskowy i jaki jest odpowiedni mechanizm finansowania.

Jednak wiele szczegółów wciąż pozostaje niejasnych, przez co nie jest jasne, czy ustawa ta pomoże Niemcom przejść od modelu zamówień publicznych opartego na projektach do długoterminowej strategii zbrojeń.

Florian Dorn, poseł partii chadeckiej, zajmujący się zamówieniami publicznymi w Komisji Obrony, zgodził się, że reforma jest konieczna, ale podkreślił, że „w żadnym wypadku nie może się ona odbywać kosztem osłabienia nadzoru Kongresu”.

W obliczu rosnących obaw o potencjalny atak ze strony Rosji i ryzyko wycofania wojsk amerykańskich z Europy, Niemcom pozostało już niewiele czasu na zreformowanie swojego powolnie działającego aparatu zamówień obronnych.

„Musimy być realistami: niemiecki przemysł zbrojeniowy od dziesięcioleci nie był przystosowany do tak szybkiego rozwoju potencjału militarnego, jak ma to miejsce obecnie” – stwierdził Dorn.

Źródło: https://baoquocte.vn/ba-nut-that-can-tro-tham-vong-cua-thu-tuong-duc-397805.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Ulice Sajgonu

Ulice Sajgonu

Tradycyjny konkurs tłuczenia ryżu w ramach festiwalu kulturalnego.

Tradycyjny konkurs tłuczenia ryżu w ramach festiwalu kulturalnego.

Ojczyzna, miejsce pokoju

Ojczyzna, miejsce pokoju