Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Ochrona języka wietnamskiego w przestrzeni publicznej.

VHO – Przypadkiem przeczytałem dowcipny i sarkastyczny post na Facebooku, którego sedno brzmiało następująco: „Ojciec ze wsi zadzwonił, żeby sprawdzić, co u syna, który prowadzi interesy w Hanoi. Z entuzjazmem pochwalił się sąsiadom, że syn właśnie kupił dom w Hon Mat Si Ti. Wszyscy byli zdezorientowani, nie rozumiejąc, gdzie to jest. Po wielokrotnych pytaniach zorientowali się, że miał na myśli Goldmark City. Wkrótce potem oznajmił, że jego syn przeprowadził się w okolice Lieng. Tym razem cała rodzina była jeszcze bardziej zdezorientowana. Okazało się, że to Link…”

Báo Văn HóaBáo Văn Hóa12/06/2026

Historia może wydawać się zabawna na pierwszy rzut oka. Ale kryje się za nią prowokujące do myślenia zjawisko społeczne: język wietnamski jest stopniowo marginalizowany w przestrzeni życiowej Wietnamczyków. Wystarczy spojrzeć na obecny rynek nieruchomości, aby to wyraźnie dostrzec.

Od Hanoi po Ho Chi Minh, od nowych obszarów miejskich po luksusowe projekty kurortów, nazwy angielskie i francuskie pojawiają się coraz częściej. Są projekty, w których nawet dobrze wykształceni Wietnamczycy nie są pewni poprawnej wymowy. Wielu właścicieli mieszkań nazywa swoje rezydencje improwizowanymi i kreatywnymi transkrypcjami fonetycznymi.

Warto zauważyć, że zjawisko to nie ogranicza się do nazewnictwa projektów. Odzwierciedla ono głębszą mentalność społeczną: tendencję do utożsamiania luksusu z elementami zagranicznymi. Wiele osób uważa, że ​​dzielnica mieszkaniowa o zagranicznej nazwie jest bardziej ekskluzywna niż ta o wietnamskiej nazwie. Dlatego wielu deweloperów wybiera zagraniczne nazwy jako narzędzie marketingowe, aby zwiększyć wartość komercyjną swoich produktów.

Z punktu widzenia biznesu jest to zrozumiałe. Firmy zawsze szukają sposobów na zaspokojenie potrzeb rynku. Jeśli klienci preferują nazwy o międzynarodowym charakterze, deweloperzy nadal będą nadawać swoim nieruchomościom nazwy w tym właśnie kierunku. Ale z perspektywy kulturowej sytuacja wygląda inaczej.

Nazwa miejsca to nie tylko nazwa; reprezentuje pamięć historyczną, tożsamość kulturową i ślad społeczności zamieszkującej dany obszar. Dla mieszkańców Hanoi, słysząc nazwy takie jak Buoi, Nhat Tan, Yen Phu, Nghi Tam…, przywołuje się całą przestrzeń kulturową. Podobnie, dla mieszkańców Hue, słysząc nazwy takie jak Kim Long, Bao Vinh, Vy Da, Nguyet Bieu…, przywołuje się na myśl warstwy historii obejmujące setki lat. Te nazwy miejsc skrywają historie, których żadna obca nazwa nie jest w stanie zastąpić.

Może ci się spodobać
W noc poślubną moja żona drżącą ręką wręczyła mi list pełen gorzkich i bolesnych słów. Wiedziałem, że się nie myliłem.
W noc poślubną moja żona drżącą ręką wręczyła mi list pełen gorzkich i bolesnych słów. Wiedziałem, że się nie myliłem.W noc poślubną moja żona stała wyprostowana, mocno trzymając się lekko wystającego brzucha, niczym przestraszony jeż próbujący zachować resztki godności.
Jednocześnie prawie 50 ośrodków zdrowia w Hanoi oferowało mieszkańcom bezpłatne badania kontrolne.
Jednocześnie prawie 50 ośrodków zdrowia w Hanoi oferowało mieszkańcom bezpłatne badania kontrolne.VTV.vn - Od 1 lipca w Hanoi rozpoczną się jednocześnie bezpłatne okresowe badania kontrolne w blisko 50 punktach opieki zdrowotnej. Szacuje się, że do końca 2026 roku badaniami kontrolnymi objętych zostanie 6 milionów osób.
Wietnamski projekt filmowy poszukuje możliwości nawiązania międzynarodowych kontaktów na DANAFF IV
Wietnamski projekt filmowy poszukuje możliwości nawiązania międzynarodowych kontaktów na DANAFF IVCzwarty Azjatycki Festiwal Filmowy w Da Nang (DANAFF IV) to nie tylko miejsce prezentacji dzieł filmowych, ale także punkt styczności wietnamskich twórców filmowych z międzynarodowymi ekspertami i producentami.

Jednak w wielu nowych projektach te wartości praktycznie zanikły. Nazwa taka jak The Cosmopolitan czy Maison Privée może pojawić się w Hanoi, Bangkoku, Dżakarcie czy Dubaju, nie wyróżniając się niczym szczególnym. Nie mówi ludziom, gdzie jest jej miejsce, jaka jest jej historia ani jaka jest jej tożsamość. To nazwy tak zglobalizowane, że są praktycznie anonimowe.

Warto zauważyć, że podczas gdy wielu Wietnamczyków entuzjastycznie przyjmuje obce nazwy, wiele krajów rozwiniętych konsekwentnie chroni swoje lokalne języki i tożsamość. Z tej perspektywy kwestia nadawania nazw projektom nieruchomościowym nie jest już tylko kwestią rynkową, lecz stała się kwestią kulturową, która zasługuje na należytą uwagę. Nadszedł czas, aby agencje rządowe rozważyły ​​ochronę pozycji języka wietnamskiego w sferze publicznej.

Nie chodzi tu o zakaz używania języków obcych. Wietnam jest krajem głęboko zintegrowanym ze światem. Firmy mają prawo używać nazw międzynarodowych w celach biznesowych. Integracja nie oznacza jednak zacierania własnej tożsamości. Wiele krajów ma bardzo jasne przepisy w tej kwestii. We Francji język francuski jest zawsze preferowany w przestrzeni publicznej. W Korei Południowej szyldy i nazwy miejsc nadal posługują się głównie językiem koreańskim. W Chinach najbardziej ekskluzywne obszary miejskie nadal noszą nazwy związane z lokalną geografią i historią.

Nasz kraj z pewnością mógłby opracować i opracować podobny zestaw przepisów. Na przykład, w przypadku projektów nieruchomościowych, oficjalna nazwa musi zawierać element wietnamski; nazwa obcojęzyczna powinna służyć jedynie jako nazwa handlowa lub nazwa pomocnicza. Szyldy reklamowe powinny zapewniać wyraźne umieszczenie języka wietnamskiego. Nowo ustanawiane nazwy miejsc powinny priorytetowo traktować wykorzystanie historycznych, kulturowych i geograficznych elementów danej lokalizacji.

Ostatecznie jednak prawo to tylko część rozwiązania. Żadne regulacje nie wystarczą, aby chronić język wietnamski, jeśli sami Wietnamczycy nie będą już z niego dumni. Społeczeństwo może w pełni zachować swój język tylko wtedy, gdy każdy obywatel uwierzy, że znane nazwy miejsc mogą być równie eleganckie, nowoczesne i wyrafinowane, jak nazwy obce.

Ambasador Nguyen Quoc Dung odwiedza i pracuje w Minnesocie, USA.
Ambasador Nguyen Quoc Dung odwiedza i pracuje w Minnesocie, USA.W dniach 28-30 czerwca ambasador Wietnamu w Stanach Zjednoczonych, Nguyen Quoc Dung, złożył wizytę i pracował w Minnesocie.
Wietnam zachęca amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w zaawansowane technologie.
Wietnam zachęca amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w zaawansowane technologie.Rankiem 26 czerwca w siedzibie rządu wicepremier Ho Quoc Dung przyjął Jeffa Place'a, dyrektora ds. łańcucha dostaw w Coherent Group (USA). Podczas spotkania wicepremier potwierdził, że Wietnam zachęca amerykańskie firmy do zwiększania inwestycji, zwłaszcza w branżę zaawansowanych technologii, innowacji i półprzewodników.
Zachęcać amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w sektorach zaawansowanych technologii.
Zachęcać amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w sektorach zaawansowanych technologii.Wicepremier Ho Quoc Dung powiedział, że Wietnam chętnie przyjmie amerykańskie przedsiębiorstwa do dalszego rozszerzania swojej działalności na terenie Wietnamu, szczególnie w branżach high-tech i sektorach o wysokiej wartości dodanej.

Ponieważ wartość obszaru miejskiego nie leży w tym, czy mieszkańcy muszą szukać w Google lub prosić sztuczną inteligencję o wymówienie jego nazwy. Jego wartość leży w jakości życia, architekturze, środowisku, społeczności i niesionych przez nią historiach kulturowych.

Źródło: https://baovanhoa.vn/van-hoa/bao-ve-tieng-viet-trong-khong-gian-cong-cong-236224.html

Trendy według kategorii

Najczęściej czytane

Google Trends

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Địa phương

Produkt

Happy Vietnam
Pokonywanie trudności, odnajdywanie pełni radości.

Pokonywanie trudności, odnajdywanie pełni radości.

POŁĄCZCIE RĘCE

POŁĄCZCIE RĘCE

Sala lekcyjna na Wyspie Zachodniej (Wyspy Spratly)

Sala lekcyjna na Wyspie Zachodniej (Wyspy Spratly)