![]() |
Olbrzymi guz czerniaka rósł wraz z całym ciałem chłopca, powodując, że jego plecy stawały się coraz bardziej zgarbione. |
Według dr Duong Manh Chiena, kierownika oddziału chirurgii plastycznej i rekonstrukcyjnej oraz specjalizacji interdyscyplinarnych w Centralnym Szpitalu Chorób Tropikalnych, NVT (7 lat, z Hanoi ) od urodzenia miał na ciele bardzo dużego znamienia czerniaka.
Z czasem zmiany pogrubiały się, stwardniały i uniosły, pokrywając niemal całe plecy, klatkę piersiową i brzuch. W szczególności przerośnięty znamię na plecach utworzyło duże wybrzuszenie, przez co pupa dziecka wyglądała, jakby nosiła „skorupę żółwia”.
Dr Duong Manh Chien stwierdził, że jest to bardzo rzadki przypadek kliniczny. Zazwyczaj znamię czerniaka jest schorzeniem wrodzonym i przeważnie łagodnym. Jednak w przypadku znamion o ogromnych rozmiarach, grubej powierzchni, wypukłych guzków lub znamion z owrzodzeniem i swędzeniem, ryzyko transformacji złośliwej w czerniaka jest bardzo wysokie.
Wbrew powszechnemu przekonaniu, znamiona olbrzymie nie powiększają się gwałtownie, lecz rosną proporcjonalnie do rozwoju organizmu. W tym przypadku guz zajmował ponad jedną trzecią ciała dziecka. Usunięcie całej zmiany podczas jednego zabiegu było niemożliwe, ponieważ małe dzieci nie mają wystarczająco dużo zdrowej skóry, aby pokryć znamię po usunięciu.
„Największym wyzwaniem nie jest wycięcie znamienia, ale raczej znalezienie miejsca, w którym później je zakryć. Przeszczep skóry z innego miejsca spowodowałby powstanie większej blizny, co poważnie wpłynęłoby na późniejszy wygląd dziecka” – wyjaśnił dr Chien.
![]() |
Chirurdzy przeprowadzili operację dziecka. Może ci się spodobać |
W obliczu tego problemu lekarze zdecydowali się na stopniową strategię chirurgiczną. Podczas każdej operacji zespół usuwał jak najwięcej znamienia w dopuszczalnych granicach, a następnie, wykorzystując naturalną elastyczność otaczającej zdrowej skóry, tworzył płat zakrywający ubytek. Po pewnym czasie, w miarę jak stary płat skóry będzie się rozciągał, dziecko będzie poddane kolejnej operacji.
Po sześciu wytrwałych operacjach nadeszła pierwsza „słodka nagroda”. Znamię znacznie zmniejszyło się zarówno pod względem rozmiaru, jak i grubości (o około 50% mniej niż wcześniej). Najszczęśliwsze jest to, że T. może teraz stać prosto, nie garbiąc się już jak wcześniej.
„Z wyglądu przypominającego skorupę żółwia usunęliśmy już znaczną część zmiany. To jednak wciąż bardzo długa droga. Oczekuje się, że dziecko będzie musiało przejść jeszcze około 4-5 operacji, aby całkowicie rozwiązać problem” – poinformował dr Chien.
Zgodnie z protokołem, po każdym zabiegu rozciągnięta skóra będzie stopniowo mięknąć i rozluźniać się przez około 10-14 dni, co zapewni dziecku większy komfort. Rana zagoi się dobrze po około 20 dniach. Pacjent zostanie wypisany ze szpitala i będzie okresowo monitorowany przez 6 miesięcy do roku przed kolejnym zabiegiem.
Ten przypadek podkreśla kluczowe znaczenie wczesnego planowania leczenia wrodzonego czerniaka olbrzymiego. Chociaż guz obecnie nie wykazuje oznak złośliwości, wczesne usunięcie zmiany wyeliminuje ryzyko wystąpienia czerniaka w przyszłości, a jednocześnie kompleksowo poprawi funkcje motoryczne, estetykę i złagodzi poczucie niższości u dziecka.
Jeżeli u dziecka przy urodzeniu zostaną wykryte duże znamiona czerniaka, zwłaszcza jeśli zmiany pogrubią się, staną się wypukłe, owrzodzą, będą swędzieć lub zmienią kolor w sposób nieprawidłowy, rodzina powinna natychmiast zabrać dziecko do renomowanego specjalisty chirurgii plastycznej w celu przeprowadzenia badań i zaplanowania terminowego leczenia.
Source: https://znews.vn/be-trai-7-tuoi-mang-chiec-mai-rua-tren-lung-post1661230.html











