W Hai Phong pani Tran Thi Quynh Van wydzierżawiła opuszczone pola ryżowe i zainwestowała ponad 4 miliardy VND w budowę farmy dostarczającej ekologiczne produkty rolne, generującej ponad 2 miliardy VND przychodu rocznie.
Gospodarstwo o nazwie Love in Farm – Happy Farm zajmuje ponad 5 hektarów i znajduje się w pobliżu ulicy Mac Dang Doanh w dzielnicy Duong Kinh. Zostało założone w 2019 roku przez 32-letnią Van. Urodziła się i wychowała w Thai Binh, studiowała rachunkowość na Uniwersytecie Handlowym w Hanoi , a po ukończeniu studiów wróciła do Hai Phong, aby tam pracować.
Dzięki swojej pracowitości i bystremu umysłowi, Van wkrótce została kierownikiem sprzedaży w firmie, zarabiając dziesiątki milionów dongów miesięcznie. Praca była stabilna, ale nie lubiła monotonii i pragnęła znaleźć nową motywację w życiu. „Po spotkaniu osób, które zachorowały po spożyciu skażonej żywności, wpadłam na pomysł, żeby skupić się na czystych produktach rolnych” – wspomina Van.
Quynh Van i robotnicy zbierają chryzantemy. Zdjęcie: Le Tan
W 2018 roku Van rzuciła pracę, aby otworzyć sklep z owocami i warzywami pochodzącymi z ekologicznych gospodarstw w Hoa Binh , Moc Chau i Hanoi. Biznes prosperował dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu na czystą i zdrową żywność. Po roku Van zdecydowała, że musi produkować własne produkty, aby zapewnić lepszą kontrolę jakości, więc zaczęła szukać ziemi pod uprawę.
Van obrał sobie za cel obszar Duong Kinh, ponieważ wciąż miał dużo żyznych ziem, znajdował się blisko centrum miasta, co ułatwiało transport produktów, a także był dogodny dla przyszłych wizyt i doświadczeń klientów. Van opracował plan i odwiedził każde gospodarstwo domowe, aby poprosić o dzierżawę ziemi na polach Phuong Lung.
Większość tutejszych gruntów rolnych leży odłogiem z powodu nieefektywnego rolnictwa i niedoboru siły roboczej. Jednak wiele gospodarstw domowych woli pozostawić ziemię odłogiem, niż ją wynajmować. Van musiał spotkać się z prawie 200 gospodarstwami domowymi, aby przekonać je do dzierżawy ziemi po cenie miliona dongów za sao (około 1000 metrów kwadratowych) rocznie.
Po nabyciu 5 hektarów ziemi na polu Phuong Lung, Quynh Van zainwestowała cały swój kapitał w jej uprawę, zakup sadzonek i zatrudnienie ludzi do budowy Farmy Miłości – Farmy Szczęśliwej . „Chcę, aby produkty z mojej farmy przynosiły ludziom szczęście i radość, dlatego tak ją nazwałam” – wyjaśniła Van.
Van uprawia wszelkiego rodzaju owoce i warzywa w zależności od pory roku. Na przykład, w tym sezonie zimowo-wiosennym, Van uprawia sałatę, chryzantemy na herbatę, pomidory, truskawki i grzyby. Nie stosuje nawozów sztucznych ani pestycydów, zamiast tego wykorzystuje kompostowany obornik krowi, odchody dżdżownic i emulsję rybną – wszystkie materiały przyjazne dla środowiska. Dlatego wymagana pielęgnacja jest bardziej pracochłonna i kosztowna w porównaniu z metodami konwencjonalnymi.
Jednak według Van największym wyzwaniem jest trudna pogoda. W 2020 roku jeden hektar prawie gotowego do zbioru kantalupa na jej farmie został zniszczony przez długotrwałe, ulewne deszcze, co spowodowało stratę w wysokości 300 milionów VND. „Po tym incydencie postanowiłam zainwestować w kolejne szklarnie i udoskonalić swoje techniki rolnicze. Nie mając już kapitału, pożyczyłam pieniądze od wszystkich znajomych i poprosiłam rodziców o pożyczkę w banku. Gdyby mi się nie udało, prawdopodobnie nie byłabym w stanie spłacić długu, nawet gdybym całe życie pracowała jako robotnik” – wspomina Van.
Dzięki odważnej decyzji o budowie szklarni do uprawy i zastosowaniu izraelskich metod naukowych i technicznych, gospodarstwo Van ustabilizowało się po 3 latach. Zdjęcie: Le Tan
Dzięki pomocy kilku partnerów, którzy studiowali rolnictwo w Izraelu, gospodarstwo stopniowo się ustabilizowało. Zdarzało się, że z powodu konkurencji cenowej z produktami konwencjonalnymi, gospodarstwo miało nadwyżki zapasów. Van i jej partnerzy otworzyli wówczas dodatkowe warsztaty przetwórstwa koncentratu pomidorowego i kiszonych warzyw (bakłażanów, papryczek chili, ogórków). Ponadto, aby urozmaicić asortyment, posadzili również kilka drzew owocowych, takich jak truskawki, papryczki palermo, guawa i papaja.
Aby budować zaufanie klientów, Happy Farm jest zawsze otwarta dla zwiedzających, umożliwiając im obserwację procesu uprawy. W każdy weekend i święto farma staje się centrum edukacyjnym dla wielu szkół w Hajfong. Obecnie farma dostarcza 10 ton warzyw i owoców 1000 klientom miesięcznie, a jej szacowany przychód w 2023 roku wyniesie 2 miliardy VND.
„Po odliczeniu około 100 milionów VND miesięcznie na koszty pracy 10 stałych i 20 sezonowych pracowników, energii elektrycznej, wody, zwierząt gospodarskich i czynszu za ziemię, gospodarstwo początkowo stało się dochodowe i częściowo odzyskało początkową inwestycję” – powiedział Van.
Szczęśliwa farma absolwenta księgowości. Wideo: Le Tan
Nie chcąc pozostawać w tyle za trendem cyfrowego biznesu, Van stworzyła wiele kanałów sprzedaży w mediach społecznościowych i opracowuje aplikację multimedialną dla swojej farmy. „Oprócz umożliwienia klientom zamawiania produktów, aplikacja integruje również system kamer do monitorowania procesu produkcji w gospodarstwie. Klienci mogą kontrolować, co jedzą każdego dnia” – wyjaśniła Van.
Jak twierdzą liderzy Związku Młodzieży Miasta Hai Phong, Quynh Van otrzymała w 2023 r. nagrodę Luong Dinh Cua za znaczący wkład w lokalny rozwój społeczno-ekonomiczny, a także liczne wyróżnienia na różnych szczeblach.
Le Tan
Link źródłowy






Komentarz (0)