W gminie Phuoc Thanh w prowincji Tay Ninh mieszka mała rodzina, zawsze pełna śmiechu i radości. To dom Nguyen Minh Chien (39 lat) i Nguyen Thi Bich (37 lat), pary osób z niepełnosprawnościami, która dzięki własnym rękom, determinacji i miłości przezwyciężyła trudności.
Nasza mała rodzina jest zawsze pełna siły, miłości i zrozumienia.
Zarówno pan Chien, jak i pani Bich od dzieciństwa chorowali na polio, które uniemożliwiło im normalne chodzenie. Jednak zamiast się poddać, postanowili przezwyciężyć przeciwności losu całą swoją siłą woli i determinacją.
Pani Bich wybrała krawiectwo jako ścieżkę kariery. Wspomina początki nauki szycia, kiedy obsługa maszyny do szycia z niepełnosprawnością nóg była dla niej ogromnym wyzwaniem, ale się nie poddała.
Stopniowo opanowała obsługę maszyny do szycia, mimo że miała niepełnosprawne nogi. Na szczęście otrzymała bezpłatne szkolenie zawodowe od znajomego, co zmotywowało ją do jeszcze większego wysiłku.
Po roku nauki, mimo że opanowała już sztukę szycia, wciąż nie miała środków na otwarcie własnego sklepu. Dopiero gdy poznała pana Chiena i założyli rodzinę, otworzyły się przed nią nowe możliwości.
Teściowie podarowali jej starą maszynę do szycia – prezent pełen miłości, wiary i nadziei. Był to również jej pierwszy biznes, cenny majątek, który zawsze będzie cenić.
Chiến opowiadał: „Kiedy byłem mały, moi przyjaciele często mnie dokuczali, przez co czułem się bardzo niepewnie i skrępowany. Z tego powodu zamknąłem się w sobie, żyłem w odosobnieniu i nigdy nie myślałem o małżeństwie. Potem poznałem Bícha, który był w podobnej sytuacji. Z łatwością dzieliliśmy się swoimi doświadczeniami i wspólnie przemierzaliśmy życie, ostatecznie zostając mężem i żoną”.
Minęło dwadzieścia lat i po wielu trudnościach życie państwa Chien przyniosło owoce w postaci dwójki zdrowych i grzecznych dzieci. Ich córka, Nguyen Ngoc Han, jest w 11. klasie i od lat konsekwentnie osiąga doskonałe wyniki w nauce. Ich córka, Nguyen Ngoc Tho, jest w 7. klasie, jest pilna, grzeczna i oddana rodzinie.
Dołączając do Klubu Osób Niepełnosprawnych w gminie Hiep Thanh, w dystrykcie Go Dau (dawniej), pani Bich miała szczęście otrzymać kapitał początkowy w wysokości 60 milionów VND od Prowincjonalnego Stowarzyszenia Ochrony Osób Niepełnosprawnych i Praw Dziecka, a także bezzwrotną dotację z Centrum Rozwoju Osób Niepełnosprawnych (DRD). Dzięki temu kapitałowi założyła przed domem mały zakład krawiecki. Dzięki maszynom do szycia, overlockom i dodatkowym funduszom na zakup materiałów, jej zakład stopniowo się ustabilizował. Mieszkańcy okolicy zaufali jej i zaczęli składać zamówienia na usługi krawieckie.
W czasie wakacji letnich dwie córki pary również pomagają matce – jedna szyje overlocki, a druga składa ubrania. Choć są jeszcze młode, rozumieją sytuację rodzinną i są zawsze pracowite i grzeczne. Ich teściowie są starsi i ich zdrowie się pogarsza, więc oprócz szycia, matka poświęca czas również na opiekę nad nimi.
Pan Nguyen Minh Chien reguluje wzmacniacz przed przekazaniem go klientowi.
Pan Chien codziennie podróżuje swoim trójkołowym pojazdem, sprzedając losy na loterię. Codziennie zarabia od 100 000 do 200 000 VND.
Ponadto, dzięki pracowitości i chęci do nauki, samodzielnie nauczył się rzemiosła polegającego na składaniu wzmacniaczy do karaoke, które następnie sprzedawał miejscowej ludności.
Jego produkty cieszą się uznaniem ze względu na jakość, rozsądne ceny i kompleksową obsługę gwarancyjną, dzięki czemu są chętnie wybierane do użytku domowego i przez lokale gastronomiczne.
W 2022 roku, podczas czwartej edycji programu wymiany „Szczęście Par z Niepełnosprawnościami” pod hasłem „Szczęście Półksiężyca”, zorganizowanego w Hanoi , pan Chien i pani Bich zostali uhonorowani jako wzorowe osoby z niepełnosprawnościami. Otrzymali certyfikaty zasług od Wietnamskiego Stowarzyszenia Ochrony Osób Niepełnosprawnych i Sierot, Komitetu Centralnego Wietnamskiego Związku Kobiet oraz liczne dary od ministerstw i agencji centralnych.
Jest to nie tylko zasłużone wyróżnienie, ale także powód do ogromnej dumy dla rodziny i lokalnej społeczności.
Pani Bich podzieliła się: „Kiedy dowiedziałam się, że z mężem weźmiemy udział w programie wymiany „Szczęście Par z Niepełnosprawnościami” w Hanoi, byłam bardzo szczęśliwa, ponieważ nigdy wcześniej nie podróżowałam daleko od mojego rodzinnego miasta, poznając nowych przyjaciół, którzy dzielą tę samą sytuację. Podczas tej podróży nauczyłam się wielu rzeczy, zwłaszcza o odporności osób mniej szczęśliwych”.
Życie tej małej rodziny opiera się na miłości, silnej woli, wytrwałości i dzieleniu się. Historia pana Chiena i pani Bich dodała siły i odwagi osobom z niepełnosprawnościami, dając im większą wiarę w życie.
Thanh Luu
Źródło: https://baolongan.vn/bien-khiem-khuyet-thanh-dong-luc-a199912.html






Komentarz (0)