Filmy grozy mogą zarobić 300 razy więcej niż wynosi budżet ich produkcji.
Variety zauważa, że w każdym sezonie nagród pojawia się film, który zmusza Hollywood do ponownego przeanalizowania własnych zasad i uprzedzeń. W tym roku ten film pochodzi od YouTubera.
Wprowadzony na rynek na początku maja horror *Obsession * z kategorią wiekową R zszokował widzów na całym świecie.
Wyprodukowany przez Curry'ego Barkera – popularnego YouTubera – i dysponujący budżetem wynoszącym zaledwie 750 000 dolarów, projekt ustanowił serię imponujących rekordów kasowych, stając się najpopularniejszym filmem niskobudżetowym XXI wieku, mimo że nie wystąpiły w nim żadne wielkie gwiazdy.




W piąty weekend premiery film kontynuował swój bezprecedensowy sukces, zarabiając 19 milionów dolarów.
Jeszcze bardziej godne uwagi jest to, że ten niskobudżetowy film zanotował cztery kolejne weekendy, przynosząc dochód większy niż imponujący weekend otwarcia, który wyniósł 17 milionów dolarów. To niemal bezprecedensowa w obecnej erze kina trajektoria wzrostu.
Globalne przychody z filmu zbliżają się do 300 milionów dolarów. Oznacza to, że film zarobił prawie 300 razy więcej niż budżet produkcji.
Pod wieloma względami „Obsession” jest filmem komercyjnym, który nie waha się trafić do szerokiego grona odbiorców, a jednocześnie generuje dochody rzadko osiągalne dla dystrybutorów specjalizujących się w filmach artystycznych.
Dlatego ten sukces jest szczególnie znaczący dla Focus Features. Obsession dało firmie możliwość ponownego zdefiniowania tożsamości marki.
Film „Obsession” przypomina widzom o historycznym punkcie wyjścia filmu Jordana Peele'a „ Uciekaj! ” (2017). Z horroru o skromnym budżecie, wynoszącym zaledwie 4,5 miliona dolarów, „Uciekaj!” trafił prosto do Oscarów, zdobywając cztery główne nominacje i nagrodę za najlepszy scenariusz oryginalny.
Obecny moment jest bardziej sprzyjający niż kiedykolwiek dla filmu Obsession , aby zaistnieć na scenie. Podczas 98. ceremonii rozdania Oscarów filmy grozy zdominowały wiele ważnych kategorii. Arcydzieło o wampirach Ryana Cooglera, Sinners, przewodziło z rekordową liczbą 16 nominacji i 4 zwycięstwami, a Frankenstein Guillermo del Toro zgarnął 3 Złote Globy.
Jednak relacja między filmami grozy a Akademią zawsze podlega zmianom. Zwycięskie dzieła są często wyjątkowe, stanowią szczególne przypadki lub są mało prawdopodobne do powtórzenia, a wiele z nagrodzonych filmów nie jest w rzeczywistości czystymi horrorami.


„ Szczęki” Stevena Spielberga to horror przygodowy, przebój kinowy stworzony przez jednego z mistrzów kina. „Milczenie owiec” to thriller śledczy z kilkoma autentycznie przerażającymi scenami, oparty na historii, dzięki której Anthony Hopkins w końcu otrzymuje należne mu uznanie. „Even Sinners” to dramat historyczny i film o wampirach w reżyserii Cooglera.
Jednak „Obsession” ma swoje mocne strony. Film jest połączeniem „Uciekaj!” , „Uśmiechnij się” i thrillera „The Crush” z 1993 roku, z pewnymi wpływami obsesyjnego filmu „Single White Female” z 1992 roku.
Ale co ważniejsze, film opowiada ciekawą historię o youtuberze, który został reżyserem.
Według magazynu Variety wszystkie niezbędne elementy, aby film Obsession zdobył Oscara, zostały spełnione: fenomen kulturowy wykraczający poza granice kasowe, występ, który stworzył nową gwiazdę, reżyser z rzadką historią otwierającą film oraz dystrybutorzy, którzy mieli wszelkie powody, by obstawiać.
Źródła w studiu poinformowały Variety , że planowana jest szeroko zakrojona kampania oscarowa. Jeszcze w zeszłym roku studio koncentrowało się na Hamnecie , ale teraz przerzuciło się na Obsesję .
Czy Oscary pójdą w tym kierunku, dopiero się okaże. Ale po raz pierwszy od dawna horror o tak znaczącym wpływie na kino sprawia, że Akademia nie może go zignorować.
Film YouTubera wykracza poza granice tradycji.
Fabuła filmu koncentruje się wokół dziwnej zabawki zwanej One Wish Willow, o której mówi się, że potrafi spełniać życzenia swojego użytkownika.
Bear (Michael Johnston), który od dawna skrycie kocha swoją przyjaciółkę z dzieciństwa Nikki, lecz nie odważył się wyznać jej swoich uczuć, używa zabawki, by życzyć Nikki, aby kochała go bardziej niż kogokolwiek innego na świecie.
Życzenie niespodziewanie się spełniło, ale Nikki zmieniła się w zupełnie inną osobę – dziwną, przerażającą i nieustannie podążającą za Bearem.


Tutaj Inde Navarrette błyszczy, umiejętnie kreując nową Nikki – niepokojącą, szokującą i nieprzewidywalną – jednak są momenty, gdy prawdziwa Nikki wraca do rzeczywistości, stając się postacią naprawdę godną ubolewania.
Fenomenem filmu Obsession był jego zachwycający scenariusz, który umiejętnie przekształcił znany motyw horroru „uważaj, czego sobie życzysz” w toksyczną, zniekształconą i bardzo aktualną historię o wymuszonej miłości.
Dzięki zwięzłej i błyskotliwej narracji oraz umiejętnemu wykorzystaniu lęków we współczesnych związkach, film został dobrze przyjęty zarówno przez krytyków, jak i szeroką publiczność. Inde Navarrette, grająca Nikki, jest uważana za wybitne odkrycie w tegorocznym gatunku horroru.
Jej kreacja była jednocześnie krucha i przerażająca, dzięki czemu postać ta stała się nie tylko ofiarą klątwy, ale także emocjonalnym centrum filmu. To wyniosło „Obsesję” poza ramy niskobudżetowego, niezależnego horroru, czyniąc ją tematem dyskusji wśród młodych ludzi.


Zanim film „Obsession” odniósł globalny sukces , reżyser Curry Barker zdobył własną publiczność dzięki własnym, stworzonym w internecie filmom krótkometrażowym, które zgromadziły miliony wyświetleń. Wcześniej nakręcił „Milk & Serial” , horror w technice found-footage z budżetem zaledwie około 800 dolarów, który sam napisał, wyreżyserował i w którym sam zagrał główną rolę.
Film udostępniono za darmo na YouTubie i niespodziewanie stał się uwielbianym zjawiskiem w środowisku niezależnego kina.
Źródło: https://tienphong.vn/bo-phim-thach-thuc-oscar-post1852240.tpo








