Hoang Ngoc Anh i Le Linh Chi (od lewej do prawej) w dniu, w którym wstąpili do Partii, zanim zgłosili się na ochotnika do wojska – zdjęcie: HT
Dzisiaj (27 lutego) jest ostatni dzień, w którym młodzi ludzie w całym kraju mogą wypełnić swój tegoroczny obowiązek służby wojskowej .
Aby stać się lepszymi, musimy być gotowi pokonać wszelkie wyzwania i trudności. Cokolwiek potrafią żołnierze, my też potrafimy. Wierzę, że środowisko wojskowe, z jego rygorystycznym szkoleniem, pomoże mi i moim kolegom żołnierzom stawać się silniejszymi każdego dnia i przyniesie nam ogromne korzyści w życiu.
LE LINH CHI
Odłóż na bok pracę i wybierz wojsko.
Spośród tysięcy nowych rekrutów, którzy przyjęli do służby w Hanoi w tym roku, wyróżniają się dwie kobiety: Hoang Ngoc Anh (24 lata) i Le Linh Chi (26 lat), obie mieszkanki dzielnicy Dong Da.
Dwie rekrutki zrobiły wrażenie na wielu na spotkaniu przed rekrutacją, zgłaszając się na ochotnika do służby wojskowej. Obie miały stałe zatrudnienie, ale postanowiły je zawiesić, aby wypełnić swój obywatelski obowiązek.
Rodzina Linh Chi ma tradycje wojskowe. Jej dziadkowie ze strony ojca poznali się podczas kampanii w Dien Bien Phu i pobrali się podczas masowej ceremonii ślubnej na froncie. Jej ojciec i wujkowie również wychowali się w wojsku.
Chi ma kuzyna, który służy obecnie w misji pokojowej ONZ w Sudanie Południowym. Młoda kobieta naturalnie kontynuuje rodzinną tradycję.
Po ukończeniu szkoły artystycznej i studiach prawniczych, Chi rozpoczęła pracę w banku. Pomimo wielu możliwości, zdecydowała się spróbować swoich sił w środowisku wojskowym.
Rodzina Ngoc Anh jest podobna; oboje jej rodzice są wojskowymi. Chociaż Ngoc Anh pracowała od dwóch lat i miała stabilny dochód, postanowiła rzucić sobie wyzwanie i zgłosić się na ochotnika do wojska, tak jak Linh Chi.
Tymczasem Pham Thu Thao (24 lata, mieszkanka dzielnicy Tan Phu w Ho Chi Minh) ukończyła studia z języka angielskiego i obecnie pracuje w firmie świadczącej usługi naziemne na lotnisku. Jej marzeniem jest jednak długoterminowa służba wojskowa. Pochodząc z rodziny, której rodzice i starszy brat służyli lub służą obecnie w wojsku, Thao zgłosiła się na ochotnika do służby wojskowej tym razem.
Kolejna „żelazna róża” z Ho Chi Minh City, Nguyen Vu Xuan Mai (23 lata, mieszkanka Thu Duc City, Ho Chi Minh City), również zaciągnie się dzisiaj, spełniając tym samym swoje dziecięce marzenie o zostaniu żołnierzem armii wujka Ho.
Ojciec Mai był lekarzem wojskowym, więc historie o żołnierzach były znane jej rodzinie. Po ukończeniu studiów na kierunku komunikacji multimedialnej, Mai współpracowała z gazetą Regionu Wojskowego 7 , co dało jej jeszcze więcej możliwości zbliżenia się do środowiska wojskowego.
Gdy tylko dowiedziała się, że w tym roku obowiązuje limit kobiet powołanych do wojska, Mai natychmiast napisała podanie o przyjęcie na ochotniczkę.
„Chcę poświęcić się temu długoterminowo, wnieść swój wkład w rozwój kraju oraz dążyć do szkolenia się i rozwoju, wykorzystując swoją wiedzę zawodową do służby w wojsku” – powiedziała Mai.
Pham Thu Thao - Zdjęcie: KA
Miłość rośnie
Ngoc Anh wyznała, że od dzieciństwa żywiła szczególną miłość do munduru wojskowego oraz dyscypliny i zachowania w wojsku. To dziecięce marzenie pielęgnowano i umacniało się w sercu młodej dziewczyny.
Pisząc podanie o zaciągnięcie się na ochotnika, dziewczyna powiedziała, że czuła się wzruszona i dumna na myśl o dniu, w którym założy mundur żołnierza, nie tylko idąc w ślady swoich rodziców, ale także stając się w przyszłości „towarzyszką swoich rodziców”.
„W wieku, który można by uznać za najpiękniejszy w moim życiu, jestem zdecydowany wyruszyć w tę podróż, aby lepiej zrozumieć trudności i wyzwania, z którymi zmagali się moi dziadkowie i rodzice. Największą motywacją, która popycha mnie do wypełnienia tego świętego obowiązku wobec Ojczyzny, jest kontynuowanie drogi rodziny o rewolucyjnych tradycjach” – zwierzył się Ngoc Anh.
Thu Thảo powiedziała także, że jej największym marzeniem jest pójście w ślady rodziny i służba wojskowa, dlatego rozważała zaciągnięcie się po ukończeniu szkoły średniej, ale w tamtym czasie nie było żadnych wolnych miejsc.
Thảo pielęgnowała swoją miłość do munduru wojskowego przez wszystkie cztery lata studiów uniwersyteckich i teraz uświadomiła sobie to, zgłaszając się na ochotnika do wojska.
Thảo spędziła ostatnie święta Nowego Roku Księżycowego, żegnając się z przyjaciółmi. Powiedziała, że jej rodzina i przyjaciele bardzo ją wspierali, ale jednocześnie trochę martwili się, że może mieć trudności, mimo że wszyscy ją wspierali.
„Po prostu zrobię, co w mojej mocy, żeby dobrze wykonać zadanie. Skoro inni potrafią, to ja też” – powiedziała Thao z uśmiechem.
Starszy brat Thao, Pham Trung Hieu, powiedział, że był bardzo zaskoczony decyzją siostry, ale jednocześnie dumny, że rozumie ona rodzinną tradycję. Dlatego nie tylko ją wspierał, ale także opowiadał jej o dobrych stronach w wojsku, a także o wyzwaniach, przygotowując w ten sposób swoją najmłodszą siostrę do pójścia w ślady rodziny.
Nguyen Vu Xuan Mai – Zdjęcie: KA
Do armii wstąpiło około 4500 nowych rekrutów z Hanoi.
Prawie 4500 nowych rekrutów z Hanoi oficjalnie zaciągnęło się do służby wojskowej i policyjnej w 2024 roku, rano 26 lutego. Spośród nich 3700 obywateli odbędzie służbę wojskową, a 794 – policyjną. Spośród nich prawie 1000 zgłosiło się na ochotnika.
Generał porucznik Nguyen Quoc Duyet, dowódca Dowództwa Stołecznego w Hanoi, poinformował, że w ramach akcji rekrutacyjnej zgłosiło się 52 nowych członków Partii, a co czwarty nowy rekrut jest absolwentem uniwersytetu lub szkoły wyższej.
W całym mieście jest 2425 obywateli uprawnionych do służby wojskowej z wykształceniem uniwersyteckim, wyższym lub zawodowym (osiągając 65,5% wyznaczonego celu rekrutacyjnego). Wszystkie miejscowości zorganizowały w tym roku szkolenia z zakresu świadomości partyjnej dla wyróżniających się młodych ludzi wstępujących do wojska.
Pan Dinh Le Hoang (mieszkaniec dystryktu Ba Dinh) poinformował, że starannie przygotował się, aby móc dołączyć do jednostki i wziąć udział w szkoleniu.
„Uważam, że to nie tylko obowiązek, ale i odpowiedzialność każdego obywatela. Otrzymałem ogromne wsparcie i zachętę od rodziny, kiedy szedłem do wojska, dzięki czemu mogłem mieć jak najlepsze nastawienie i być gotowym do czekających mnie zadań” – powiedział Hoang.
Zanim zaciągniesz się do wojska, wstąp do Partii.
Co ciekawe, Le Linh Chi i Hoang Ngoc Anh zostały przyjęte do Partii tuż przed datą zaciągnięcia się. Radość tych dwóch rekrutek była wielokrotnie większa.
Składając przysięgę wierności Partii, pod flagą narodową, flagą Partii i przed portretem prezydenta Ho Chi Minha, nowy członek Partii nie tylko składa przysięgę, ale także wyraża swoje aspiracje i determinację, by zawsze dążyć do tego, by być wzorowym członkiem Partii, dobrym obywatelem i żołnierzem godnym miana armii wujka Ho.
Źródło






Komentarz (0)