
Krajobraz gospodarczy jest przyćmiony konfliktami, a następnie serią wstrząsów energetycznych, łańcuchów dostaw i załamań zaufania konsumentów, które negatywnie wpłynęły na kraje na całym świecie. W opublikowanym niedawno raporcie „Global Economic Prospects” Bank Światowy prognozuje globalny wzrost gospodarczy na poziomie zaledwie 2,5% w tym roku, niższym niż 2,9% w roku poprzednim, a inflacja ma wynieść 4%.
Ekonomiczne reperkusje konfliktu rozprzestrzeniają się na większość regionów, zmuszając Bank Światowy do obniżenia prognoz wzrostu dla dwóch trzecich krajów świata . Przewiduje się, że gospodarka Chin wzrośnie w tym roku zaledwie o 4,2%, co stanowi gwałtowny spadek w porównaniu z 5% w roku ubiegłym.
Prognozy wskazują, że wzrost gospodarczy Indii wyniesie 6,6%, co stanowi znaczny spadek w porównaniu z ubiegłorocznym wynikiem 7,7%, jednak Indie nadal utrzymają pozycję najszybciej rozwijającej się dużej gospodarki świata.
Tymczasem strefa euro odnotowała jedynie umiarkowany wzrost na poziomie 0,8%, co stanowi znaczny spadek w porównaniu z ubiegłorocznym wzrostem na poziomie 1,4%. Region ten jest uważany za bardziej wrażliwy ze względu na silne uzależnienie od importowanej energii. Nie oczekuje się spadku inflacji w strefie euro, a ożywienie gospodarcze w przyszłym roku jest mało prawdopodobne, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się utrzymywał, a ceny paliw pozostaną wysokie do końca roku.
Jasnym punktem jest jednak fakt, że prognozy wzrostu gospodarki USA w tym roku nadal wskazują na wzrost o 2,2%, co stanowi niewielki wzrost w porównaniu z prognozowanymi na 2,1% w 2025 r. Jako główny producent energii, gospodarka USA, numer jeden na świecie, jest bardziej odporna niż kraje importujące ropę naftową i gaz ziemny, nie wspominając o tym, że gospodarka USA korzysta z dużych obniżek podatków i fali inwestycji w sztuczną inteligencję (AI).
Zakłócenia w dostawach energii i rosnące ceny paliw podważyły zaufanie i aktywność gospodarczą na całym świecie, co poważnie odbiło się na gospodarkach rozwijających się i wschodzących. Zmusiło to Bank Światowy do obniżenia prognozy wzrostu dla tych gospodarek na 2026 r. o 0,4 punktu procentowego, do 3,6%, najniższego poziomu od czasu pandemii COVID-19.
Według głównego ekonomisty Banku Światowego, Indermita Gilla, Azja jest obecnie najbardziej dotkniętym regionem świata. Azja Zachodnia, obejmująca 21 krajów arabskich, w tym państwa Zatoki Perskiej, mocno ucierpiała w wyniku szoku energetycznego, któremu towarzyszyły zniszczenia infrastruktury oraz poważne zakłócenia w produkcji ropy naftowej, handlu i turystyce .
Kraje, w których odnotowano największe korekty w dół prognoz wzrostu gospodarczego, to Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA), Arabia Saudyjska, Turcja i Bangladesz. Wysokie ceny energii, nawozów i produktów ropopochodnych będą wywierać znaczną presję na gospodarki rozwijające się, w których wydatki na energię i żywność stanowią znaczną część konsumpcji gospodarstw domowych.
Od czasu, gdy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły wojnę z Iranem, co doprowadziło do odwetu Teheranu i blokady Cieśniny Ormuz, globalny rynek energii został poważnie dotknięty niedoborami podaży i rosnącymi cenami. Dostawy nawozów również zostały poważnie zakłócone, ponieważ znaczna ich część jest eksportowana przez region Zatoki Perskiej, co budzi obawy ekspertów, że może to doprowadzić do poważnych niedoborów żywności. Rosnące ceny nawozów zwiększyły koszty produkcji, a w konsekwencji podniosły ceny żywności.
Obecne prognozy globalnego wzrostu gospodarczego zdają się opierać na dwóch głównych scenariuszach: krótkoterminowym scenariuszu zakłóceń, w którym skutki konfliktów zostaną opanowane, a ceny energii stopniowo się ustabilizują od połowy 2026 roku; oraz scenariuszu długotrwałych zakłóceń, z poważniejszymi i bardziej długotrwałymi konsekwencjami gospodarczymi. Im dłużej trwa niestabilność, tym większe są koszty gospodarcze i społeczne. Globalne ryzyko inwestycyjne maleje, w tym w sektorach energochłonnych, takich jak sztuczna inteligencja, co może prowadzić do wzrostu bezrobocia.
Globalne perspektywy gospodarcze są silnie uzależnione od nieprzewidywalnego rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie. Choć recesja jeszcze nie nadeszła, trudności gospodarcze odbijają się na życiu miliardów ludzi. Jeśli szok energetyczny utrzyma się dłużej niż oczekiwano, inflacja może nadal rosnąć, a spadek zaufania lub napięcia finansowe mogą osłabić popyt konsumpcyjny, kładąc się cieniem na globalnej gospodarce.
Źródło: https://nhandan.vn/bong-may-bao-phu-kinh-te-toan-cau-post968886.html








