Bugatti przywraca do życia Chirona, wprowadzając zestaw Brouillard „na zamówienie” za milion dolarów.
Bugatti Brouillard to wersja coupé W16 Mistral, wyposażona w ramę z włókna węglowego i silnik W16 z modelu Chiron, co zapoczątkowało produkcję samochodów na zamówienie w ramach programu Programme Solitaire.
Báo Khoa học và Đời sống•10/08/2025
Chociaż Bugatti oficjalnie zaprzestało produkcji linii Chiron i zastąpiło ją następcą, modelem Tourbillon, wygląda na to, że firma pójdzie w ślady Pagani i utrzyma silnik W16 jeszcze dłużej, produkując serię pojazdów na zamówienie. Doprowadziło to do powstania nowego hipersamochodu Bugatti Brouillard, który można w zasadzie uznać za wersję coupé modelu W16 Mistral, dzielącą z modelem Chiron podwozie z włókna węglowego i silnik W16.
Ten model oznacza również narodziny działu budowy nadwozi na zamówienie Programme Solitaire – kroku naprzód w stosunku do standardowego programu personalizacji Sur Mesure. Zasadniczo Programme Solitaire tworzy unikatowe pojazdy dla nielicznych zamożnych osób. Firma deklaruje, że w ramach programu „powstaną maksymalnie dwa arcydzieła” rocznie, co zapewni każdemu z nich uwagę i kunszt wykonania, na jakie zasługuje. Wierne tradycji marki w zakresie kunsztu blacharskiego, te unikatowe pojazdy będą wykorzystywać istniejące układy napędowe i podwozia Bugatti, takie jak te z modeli Chiron czy Tourbillon, z charakterystycznym wzornictwem wnętrza i nadwozia. Hendrik Malinowski, dyrektor generalny Bugatti, powiedział: „Program Solitaire pozwala nam w autentyczny sposób zgłębiać wyjątkowe wizje naszych klientów, zapewniając nam większą elastyczność w eksplorowaniu różnych interpretacji wieloletnich elementów wzornictwa Bugatti”.
Nazwany na cześć ulubionego konia wyścigowego założyciela firmy, Ettore Bugattiego, Brouillard wydaje się być wersją coupé limitowanej edycji W16 Mistral, ale po bliższym przyjrzeniu się widać, że niemal każdy detal jest unikatowy. Z przodu wyróżnia się zderzakiem z szeroką osłoną chłodnicy w kształcie podkowy, reflektorami LED zamontowanymi na przednich błotnikach z dodatkowymi wlotami powietrza chłodzącego.
Muskularne tylne nadkola płynnie łączą się z unikatowym tyłem, z wlotami powietrza na dachu. Z tyłu zintegrowany spojler typu „kaczy ogon” sprytnie łączy się z konstrukcją tyłu, zwiększając docisk i tworząc efektowny efekt wizualny. Tylne światła LED w kształcie litery X zdają się być zapożyczone z modelu W16 Mistral, ale czworokątne rury wydechowe na tylnym dyfuzorze bardziej przypominają te z Chirona Super Sport. Wnętrze kabiny zachowało ogólny design Chirona, ale niemal każdy detal został spersonalizowany. Dominującym kolorem jest zieleń, z dodatkiem specjalnie zaprojektowanej tkaniny w kratę Paris, zielonego włókna węglowego oraz połączenia skóry i obrabianego aluminium. Uderzającym detalem jest ręcznie wykonana figurka konia Brouillarda, umieszczona w kryształowym oknie nad aluminiową dźwignią zmiany biegów. Motywy koni są również wyhaftowane na panelach drzwi i oparciach foteli, co dodatkowo podkreśla znaczenie konia, od którego pochodzi nazwa samochodu.
Brouillard bazuje na monokokowym podwoziu z włókna węglowego i aluminium, stosowanym również w modelach Divo, La Voiture Noire, Centodieci, W16 Mistral i przeznaczonym wyłącznie do wyścigów torowych modelu Bolide. Dlatego samochód jest wyposażony w najmocniejszą wersję 8-litrowego silnika W16 z poczwórnym turbodoładowaniem, generującego moc 1578 koni mechanicznych (1177 kW lub 1600 KM).
Cena Bouillarda nie została ujawniona, choć nie jest ona zbyt znacząca, ponieważ samochód został wykonany na specjalne zamówienie i już należy do holenderskiego biznesmena Michela Perridona, który jest właścicielem największej na świecie prywatnej kolekcji Bugatti, a także wnętrz Carlo Bugattiego i rzeźb Rembrandta Bugattiego. „Dzięki tej jedynej w swoim rodzaju wersji mamy większą swobodę w kreowaniu wizerunku Bugatti, zachowując jednocześnie absolutne oddanie perfekcji w każdym detalu; nie będzie żadnych kompromisów w zakresie osiągów, jakości ani wzornictwa. Każdy cenny Solitaire będzie wyjątkowy i niezrównany, oferując poziom dbałości o szczegóły, którego nie dorównają nawet najbardziej ekskluzywne kreacje motoryzacyjne” – powiedział Hendrik Malinowski.
Komentarz (0)