Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Czy Burnley i Crystal Palace są w stanie powstrzymać Arsenal?

Arsenal właśnie pokonał najtrudniejszą przeszkodę w walce o tytuł mistrza Premier League, pokonując West Ham 1:0 w zaciętym derbach Londynu.

ZNewsZNews11/05/2026

Nadszedł czas Arsenalu.

Gdy strata do Man City zwiększyła się do pięciu punktów, a pozostałe mecze wyglądają łatwiej niż kiedykolwiek, najważniejszym pytaniem jest teraz: czy droga do mistrzostwa rzeczywiście była wybrukowana czerwonym dywanem dla zespołu Mikela Artety?

Pokonywanie śmiertelnego zakrętu z determinacją mistrza.

Arsenal nie odniósł miażdżącego zwycięstwa ani nie popisał się imponującym występem, ale pokonał West Ham pragmatycznym stylem gry i opanowaniem godnym prawdziwego pretendenta do tytułu. Na London Stadium drużyna Mikela Artety nie stworzyła znacząco więcej sytuacji niż przeciwnicy (xG wyniosło 1,18 w porównaniu do 1,16). W ostatnich minutach meczu panował też niepokój, a VAR okazał się „wybawieniem”, ratując gości przed utratą gola o włos.

Jednak w końcowej fazie sezonu najważniejsze nie jest już piękne zwycięstwo, ale umiejętność zdobywania punktów w trudnych meczach. Arsenal właśnie to zrobił. Zwycięstwo nad West Ham przedłużyło serię meczów bez straconego gola do trzech kolejnych, a jednocześnie zwiększyło łączną liczbę punktów do 79, co dało mu 5-punktową przewagę nad Man City.

Warto zauważyć, że West Ham jest prawdopodobnie największym wyzwaniem Arsenalu w rundzie finałowej. W przeciwieństwie do wielu drużyn, które prawie zapewniły sobie obecną pozycję, West Ham przystępuje do derbów z ogromnym instynktem przetrwania, wciąż potrzebując punktów, aby uniknąć spadku. Zespół desperacko walczący o punkty to zawsze trudny przeciwnik, zwłaszcza biorąc pod uwagę ogromną presję związaną z wygraniem mistrzostwa, jaka ciąży na Arsenalu.

Ostatecznie jednak szczęście nie sprzyjało drużynie z London Stadium. Arsenal nie eksplodował, ale był wystarczająco odporny, by utrzymać niewielką przewagę. To właśnie tej jakości brakowało drużynie w poprzednich rozczarowujących sezonach.

Patrząc wstecz na drogę Arsenalu w tym sezonie, widać wyraźnie, że Arteta zbudował drużynę, która wie, jak wygrywać na wiele różnych sposobów. Potrafią miażdżyć przeciwników gradem bramek, ale potrafią też wzmocnić defensywę, by w zaciętej walce zapewnić sobie trzy punkty. A w kluczowych momentach sezonu to drugie bywa nawet bardziej cenne.

Arsenal anh 1

Arteta przeszedł przez najtrudniejsze okresy.

Czy Burnley i Crystal Palace powstrzymają Arsenal?

Po pokonaniu West Hamu, pozostałe mecze Arsenalu nagle stały się znacznie łatwiejsze. Pozostałymi rywalami Arsenalu są jedynie Burnley i Crystal Palace, drużyny z niewielką motywacją w Premier League.

Burnley obecnie plasuje się na dole tabeli i niedawno zaskoczyło Aston Villą remisem 2:2. Jednak ten wynik był częściowo spowodowany tym, że Aston Villa celowo oszczędzała energię na finał Ligi Europy, zamiast dać z siebie wszystko.

Zespół Burnley, który już spadł z ligi lub jest niemal całkowicie zdemoralizowany, raczej nie będzie stanowił większego wyzwania dla Arsenalu, zwłaszcza że londyński zespół miał cały tydzień odpoczynku.

Wielu kibiców Arsenalu marzy nawet o zdecydowanym zwycięstwie nad Burnley, które pozwoliłoby im poprawić bilans bramkowy. Jeśli tak się stanie, Kanonierzy mogą wejść do finału w spokojnym nastroju, potrzebując jedynie remisu z Crystal Palace, aby zapewnić sobie tytuł dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu niż Man City.

W swoim ostatnim meczu Crystal Palace raczej nie będzie chciał być „spoilerem”. Powodem jest to, że zaledwie trzy dni po spotkaniu z Arsenalem zagrają w finale Pucharu Konferencji z Rayo Vallecano.

Biorąc pod uwagę, że tytuł mistrza Europy ma dla Palace szczególne znaczenie historyczne, priorytetem będzie niewątpliwie skupienie się na personelu i kondycji fizycznej.

Oczywiście, Premier League nigdy nie była ligą łatwą do przewidzenia. Arsenal wciąż musi unikać głupich wpadek, które trapiły go w kluczowych momentach sezonu w przeszłości. Manchester City słynie również z niesamowitego wzrostu formy pod koniec sezonu.

Jeśli jednak przyjrzeć się tylko terminarzowi, formie defensywnej i obecnemu szczęściu, trudno zaprzeczyć, że Arsenal ma przewagę pod względem czasu, lokalizacji i personelu.

Źródło: https://znews.vn/burnley-va-crystal-palace-du-suc-ngang-chan-arsenal-post1650502.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Chmury przesuwają się nad górami

Chmury przesuwają się nad górami

Słońce prawdy świeci przez serce.

Słońce prawdy świeci przez serce.

Pomaganie ludziom przy żniwach

Pomaganie ludziom przy żniwach