
Wietnamski rynek telefonii komórkowej odnotował ogromny napływ chińskich producentów w segmencie powyżej 30 milionów VND. Chińskie modele, które wcześniej nie miały silnej przewagi konkurencyjnej, oferują obecnie bardziej zróżnicowane funkcje niż Samsung i Apple. Wraz ze zmieniającymi się gustami wietnamskich klientów, otworzyły się nowe możliwości dla producentów takich jak Xiaomi i Oppo.
W szczególności systemy kamer wyposażone w zaawansowany sprzęt i zaawansowaną technologię baterii wyróżniają tę nową grupę marek na tle tradycyjnych producentów.
Zrób wszystko, żeby mieć kamerę.
Podczas gdy Samsung i Apple dążą do zrównoważenia konfiguracji aparatów w swoich produktach, Xiaomi i Oppo nie ograniczają się do tradycyjnego myślenia. Chińska firma jest gotowa przełamać branżowe standardy dotyczące rozmieszczenia aparatów i rozmieszczenia komponentów. Na przykład, tylna część niedawno wprowadzonego na rynek Xiaomi 17 Ultra ma dużą część przeznaczoną na optymalizację trzech obiektywów. System aparatów zajmuje aż 40% powierzchni tylnej obudowy.
Komponenty używane przez firmę mają również lepsze parametry niż u konkurencji. Samsung i iPhone pozostają wierne standardowej matrycy 1/1,3 cala. Chiński producent przeszedł na matrycę 1-calową już od co najmniej trzech generacji. Większe matryce obrazu rozwiązują większość problemów fotografii mobilnej. Oferują wysoką rozdzielczość, szeroki zakres dynamiki i lepszą wydajność w warunkach słabego oświetlenia.
![]() |
Chińskie firmy podejmują ryzyko, eksperymentując z kamerami mobilnymi. |
Jeśli chodzi o możliwości zoomu, Xiaomi 17 Ultra wykorzystuje obiektyw peryskopowy o ruchomej konstrukcji, umożliwiający płynne powiększanie zamiast stałej ogniskowej. Firma dokonała przełomu w produkcji, projektując system, który działa w telefonie o grubości mniejszej niż 1 cm. Aby rozwiązać ten problem, Huawei eksperymentował wcześniej z systemem dwóch teleobiektywów na jednym czujniku.
Z kolei Samsung i Apple decydują się na zastosowanie skomplikowanych algorytmów i sztucznej inteligencji, aby odtworzyć detale i zwiększyć ostrość. Tymczasem chińscy producenci wykorzystują sprzęt wyższej klasy, aby uzyskać natychmiastową przewagę.
Brak doświadczenia w personalizacji zdjęć jest rekompensowany przez współpracę tych firm z doświadczonymi partnerami optycznymi. Xiaomi współpracuje z Leicą, Vivo z Zeissem, a Oppo z Hasselbladem. Partnerstwa te przynoszą podwójną korzyść firmom mobilnym. Zyskują one wartość medialną, tworzą pozytywne pierwsze wrażenie i przyciągają uwagę miłośników fotografii. Jednocześnie dziedziczą część osiągnięć w zakresie przetwarzania obrazu, koloru i optyki od swoich doświadczonych partnerów.
![]() ![]() |
Duże, okrągłe moduły aparatów stały się znakiem rozpoznawczym chińskich telefonów flagowych. |
Flagowe telefony Xiaomi skutecznie radzą sobie z aberracją chromatyczną dzięki systemowi obiektywów z certyfikatem APO. Kolory na zdjęciach są również łatwo rozpoznawalne dzięki współpracy z firmą Leica. Serie X i V marki Vivo posiadają powłokę Zeiss T*, która skutecznie redukuje odblaski i zjawy.
Z biegiem lat duże, okrągłe moduły aparatu stały się znakiem rozpoznawczym chińskich flagowców. To doprowadziło do wzrostu zaufania do ich możliwości fotograficznych, przezwyciężając dawne przekonanie, że koncentrowały się one wyłącznie na specyfikacji sprzętowej. Rankingi takie jak DxOMark często pokazują Xiaomi, Vivo i Huawei na czele, zamiast Samsunga i Apple.
Rozwiąż problem z baterią.
Oprócz aparatu, bateria to kolejny element, który otrzymuje najmniej ulepszeń w iPhone'ach i Galaxy. Z kolei chińscy producenci mają przewagę pod względem specyfikacji. Flagowe telefony tych producentów osiągają pojemność 6000-7000 mAh, zachowując jednocześnie wymiary zbliżone do konkurencji. Z kolei większość przestrzeni w telefonie jest przeznaczona na aparat.
Różnica tkwi w rozwiązaniu krzemowo-węglowym, zastępującym tradycyjną elektrodę grafitową, co zwiększa gęstość energii na jednostkę objętości. Technologia ta, po raz pierwszy pojawiła się w telefonach Honor, a po 3 latach stała się powszechnym standardem dla urządzeń z najwyższej półki w najludniejszym kraju świata.
![]() |
Chińskie telefony mają rozmiary zbliżone do iPhone’a, ale mogą mieć baterie dwukrotnie większe. |
Dzięki nowej technologii baterii chińskie smartfony mogą wytrzymać 1-2 dni intensywnego użytkowania, czyli półtora raza dłużej niż typowe modele Samsunga i Apple. Dodatkowo oferują szybkie ładowanie o mocy 90-120 W, przewyższając konkurencję. iPhone'y obecnie obsługują jedynie około 30 W. Tylko model Ultra z serii Galaxy S ma moc 60 W, a standardowe modele ograniczają się do 45 W.
Na nasyconym rynku technologicznym, gdzie niewiele się zmienia, a konfiguracje i wzornictwo nie wyróżniają już graczy, moc baterii i aparatów od chińskich producentów odzyskuje swoją pozycję. Ciągłe innowacje w połączeniu z doskonałymi parametrami technicznymi pozwalają tym firmom wypełniać nowo pojawiające się luki rynkowe. Wady pod względem historii, pochodzenia czy zasięgu ekosystemu są rekompensowane przez lepsze parametry techniczne.
W rozmowie z Tri Thức - ZNews , Tran Duc Tin, dyrektor kategorii Telekomunikacja - Telefony komórkowe w systemie The Gioi Dien Dong (Mobile World) , powiedział, że głównym motorem wzrostu krajowego rynku smartfonów jest grupa użytkowników wymieniających się na nowsze produkty. Dotyczy to również chęci posiadania drugiego telefonu.
„Jeśli chodzi o zachowania użytkowników, grupa klientów wybierających chińskie telefony flagowe to zazwyczaj osoby, które interesują się technologią i mają na jej temat dużą wiedzę. Cenią sobie takie czynniki, jak wydajność, aparat, nowinki technologiczne czy stosunek jakości do ceny” – skomentował pan Tin, odnosząc się do profilu klientów poszukujących chińskich telefonów flagowych.
Source: https://znews.vn/cach-dien-thoai-trung-quoc-thach-thuc-samsung-apple-post1632883.html










Komentarz (0)