Od momentu pojawienia się Rosé w hotelu The Mark , nadzieje na przełom podczas jej trzeciego występu na Met Gali szybko przerodziły się w rozczarowanie. Podczas gdy świat mody prezentował wyszukane projekty Costume Art i Anthony'ego Vaccarello, Rosé pozostała wierna minimalistycznemu DNA domu mody.
Gdyby był to tylko tymczasowy wybór, nie byłoby o czym dyskutować, ale kiedy przez dłuższy czas utrzymuje się oryginalną czarną fryzurę i prostą fryzurę, społeczeństwo stopniowo zaczyna postrzegać to jako przejaw niemal skrajnego konserwatyzmu, choć nadal istnieje wiele wyjaśnień pokazujących, że wybór ten wcale nie jest „zły”.

W rzeczywistości tegoroczny wizerunek Rosé z pewnością nie jest pozbawiony dokumentalnej głębi. Będąc w Met po raz trzeci, czuła się bardziej podekscytowana niż kiedykolwiek, gdy jej bliski przyjaciel Anthony Vaccarello objął rolę współprzewodniczącego. „Pierwszy raz byłam w Met z Anthonym, a w tym roku, z nim jako współprzewodniczącym, czuję się jeszcze bardziej znacząca. To wspaniałe uczucie wspierać go w tym artystycznym sanktuarium” – powiedziała Rosé w wywiadzie dla Vogue.
Dzięki wsparciu znanego stylisty Lawa Roacha, Rosé zaprezentowało projekt łączący elementy kolekcji haute couture Saint Laurent wiosna 1998 i wiosna 2002. Główną atrakcją tej czarnej sukienki bez ramiączek był motyw „Ptaków” – kultowy wzór inspirowany obrazem Georges’a Braque’a o tym samym tytule, znajdującym się na suficie Luwru.

Rosé zdradziła, że poświęciła mnóstwo czasu na znalezienie idealnego miejsca na broszkę w kształcie ptaka. Połączenie lśniących srebrnych koralików na sukience i diamentowego naszyjnika Tiffany & Co. skierowanego w stronę dzioba ptaka zostało opisane jako estetycznie przemyślana kompozycja. Jednak wszystkie te wykwintne detale wciąż nie wystarczyły, aby uratować ogólny wygląd, zbyt bezpieczny i pozbawiony oryginalności na przyjęciu wymagającym teatralnego charakteru.

Kampania ratunkowa wspomagana sztuczną inteligencją, w której fani przejmują obowiązki stylisty.
To właśnie ta przesadnie elegancka, wręcz monotonna postawa poruszyła społeczność internetową. Fala akcji ratunkowych dla Rosé, wspieranych przez sztuczną inteligencję, wybuchła w mediach społecznościowych. Fani zaczęli dostrzegać, że pragną, by ich idolka wyszła ze swojej strefy komfortu.

Mnóstwo projektów generowanych przez sztuczną inteligencję zostało szeroko udostępnionych: od efektownych, wyszukanych, awangardowych strojów po śmiałe i śmiałe stylizacje. Niektóre stylizacje wydają się dość niekonwencjonalne, ale jest też mnóstwo obiecujących projektów, które zdaniem wielu osób Rosé z pewnością mogłyby zrealizować.
Czasami nie musisz zmieniać stroju; wystarczy bardziej wyrafinowany makijaż lub wymyślne upięcie zamiast zwykłych prostych włosów, aby odmienić sytuację.









Ta kampania memów to nie tylko żart; to także szczere przesłanie od społeczeństwa do Rosé i Saint Laurent: nadszedł czas, aby „róża” przeżyła prawdziwą burzę i uwolniła się od własnego cienia.
(Źródło obrazu: X, Threads, Vogue)
Source: https://baovanhoa.vn/giai-tri/cach-nhanh-nhat-de-giai-cuu-rose-225596.html







