Seria przerażających wydarzeń zmusiła członków rodziny do zmiany warty w nocy.
Treść główna - W drzwiach pojawiła się dziwna lalka, która wstrząsnęła całą rodziną. - Seria przerażających wydarzeń sprawiła, że członkowie grupy żyją w ciągłym niepokoju i są w stanie najwyższej gotowości. |
Przy Beachwood Avenue w Pine Lawn w USA, rodzina kupiła dom i zintegrowała się z lokalną społecznością. Uczestniczą w życiu towarzyskim i cieszą się spokojnym życiem.
Początkowo wszystko szło gładko, aż do momentu, gdy mąż został nagle zaatakowany przez sąsiada. Jednak po ustaleniu, że kobieta ma problemy ze zdrowiem psychicznym, rodzina ofiary postanowiła zignorować incydent i nie wszczynać postępowania sądowego.
Miało się to tu skończyć, ale niespodziewanie okazało się, że to dopiero początek serii koszmarów.
Obok dziwnej lalki znajdowała się duża ilość trutki na szczury. Zdjęcie: Daily Mail.
Straszna lalka na ganku
Po tym, jak jej mąż został zaatakowany przez sąsiada, sytuacja nie tylko nie ustała, ale wręcz stała się jeszcze bardziej przerażająca.
Pewnego ranka żona obudziła się i zobaczyła na ganku dziwnie ukształtowaną figurkę, otoczoną dużą ilością trutki na szczury. Nagranie z monitoringu ujawniło, że podejrzany pojawił się w nocy i rozrzucił trutkę po domu. Ten czyn niemal przypłacił życiem psa rodziny, który połknął trutkę. Na szczęście pies został w porę przewieziony do lecznicy weterynaryjnej.
Kulminacją wydarzeń był grudzień, kiedy kamery bezpieczeństwa zarejestrowały mężczyznę chodzącego w stronę tylnej części domu, gdzie wkrótce potem doszło do eksplozji.
Na nagraniu widać dym unoszący się z tylnego ganku. Rodzina twierdzi, że eksplozja złamała klamkę tylnych drzwi.
W zeszły piątek kamery monitoringu ponownie zarejestrowały mężczyznę, prawdopodobnie tego samego, który brał udział w poprzedniej eksplozji, podpalającego coś i rzucającego tym w jeden z samochodów zaparkowanych na podjeździe prowadzącym do domu. Samochód został całkowicie zniszczony, a drugi również uszkodzony.
Przyjaciel rodziny powiedział KMOV: „Są bardzo przestraszeni i martwią się atakiem. Muszą tam spać na zmianę, a w nocy zawsze ktoś pilnuje domu. Bardzo się o nich martwię”. Dodał, że żona musiała nawet rzucić pracę z powodu stresu, nie wiedząc, co zrobią sąsiedzi. Teraz planują przeprowadzkę, ponieważ „nikt nie może tam mieszkać bez przerwy w obawie przed atakiem”.
Pies rodziny połknął trutkę na szczury na trawniku przed domem i musiał zostać przewieziony do miejscowego szpitala weterynaryjnego. (Zdjęcie: Daily Mail)
Po tym, jak o zdarzeniu poinformowała gazeta Daily Mail, przyciągnęło ono uwagę opinii publicznej, a wiele osób zamieściło komentarze w rodzaju:
„Jestem naprawdę przerażony. Jeśli będę musiał żyć w tak niebezpiecznej sytuacji, będzie to traumatyczne przeżycie”.
„Dlaczego ci ludzie zaatakowali tę rodzinę, która właśnie się wprowadziła? Co się stało?”
„Były to ewidentne akty zastraszania i celowe ataki, policja musi się tym zająć i zbadać tę sprawę jak najszybciej”.
Biuro szeryfa hrabstwa North prowadzi dochodzenie w sprawie domniemanych ataków na tę rodzinę. Kapral Benjamin Santoyo, rzecznik biura szeryfa, powiedział, że śledczy traktują te zgłoszenia bardzo poważnie. Stwierdził: „Nasi śledczy aktywnie badają tę sprawę. To wciąż trwa”. Policja apeluje również do wszystkich osób posiadających istotne informacje o kontakt.
Source: https://giadinh.suckhoedoisong.vn/phat-hien-con-bup-be-la-truoc-hien-nha-ca-gia-dinh-so-hai-khi-biet-su-that-camera-ghi-nhieu-canh-am-anh-172250208214113632.htm






Komentarz (0)