Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Ironiczna sytuacja turystyki w Malezji.

W obliczu nasilających się w Malezji działań mających na celu przyciągnięcie turystów zagranicznych, rosnące ceny długodystansowych lotów i zakłócenia w połączeniach lotniczych nad Bliskim Wschodem stawiają branżę turystyczną tego kraju w trudnej sytuacji.

ZNewsZNews22/03/2026

Ludzie podziwiają posągi przedstawiające 12 zwierząt z chińskiego zodiaku w projekcie „Strażnicy Dziedzictwa” w Kuala Lumpur w Malezji, z okazji Księżycowego Nowego Roku 2026. Zdjęcie: Reuters.

Julia, 22-letnia rumuńska turystka, planowała wiosenną podróż do Malezji, podróżując z Kuala Lumpur do Sarawaku, aby odwiedzić krewnych. Podróż jednak legła w gruzach, gdy ceny biletów lotniczych gwałtownie wzrosły do ​​3000 euro, a wiele lotów zostało odwołanych.

„Nie mogę sobie na to pozwolić” – powiedziała w wywiadzie dla This Week in Asia .

Początkowo Julia planowała lecieć liniami Emirates przez Dubaj lub Abu Zabi, ale konflikt między USA, Izraelem i Iranem doprowadził do zamknięcia regionalnej przestrzeni powietrznej, co zakłóciło jej harmonogram i sprawiło, że alternatywne opcje stały się niezwykle drogie. Historia Julii częściowo odzwierciedla presję, jaka ciążyła na ambicjach turystycznych Malezji przed sezonem promocyjnym w 2026 roku.

„Szok” z nieba.

Po powitaniu ponad 42 milionów turystów zagranicznych w 2025 roku, co stanowi wzrost o 11,2% w porównaniu z rokiem poprzednim, Malezja z optymizmem rozpoczyna kampanię „Odwiedź Malezję 2026”. Kraj planuje przyciągnąć w tym roku 43 miliony turystów zagranicznych, ponieważ turystyka nadal stanowi filar gospodarki .

Według Malezyjskiego Urzędu Statystycznego, w 2024 roku turystyka wygenerowała 291,9 mld ringgitów, co odpowiada 74,5 mld dolarów amerykańskich , co stanowiło 15,1% PKB. Wydatki turystów zagranicznych również wzrosły o 41,1%.

Malaysia anh 1

Samolot linii Malaysia Airlines zaparkowany na międzynarodowym lotnisku w Kuala Lumpur. Zdjęcie: Reuters.

Jednak szok, z jakim zmaga się Malezja, pochodzi z sektora lotniczego. Według Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IAA), średnia globalna cena paliwa lotniczego wzrosła o 11,2% w ciągu zaledwie jednego tygodnia, do 175 dolarów za baryłkę. Agencja Reuters podała również, że ceny paliwa lotniczego w Azji wzrosły o prawie 80% od wybuchu konfliktu z Iranem pod koniec lutego. Ta presja zmusiła linie lotnicze do podniesienia cen biletów, wprowadzenia dopłat i ograniczenia przepustowości.

Słabości Malezji są również widoczne w tym kontekście. Brendan Sobie, niezależny analityk lotnictwa z Singapuru, twierdzi, że Kuala Lumpur jest silnie uzależnione od węzłów lotniczych w Zatoce Perskiej, ponieważ jego siatka połączeń długodystansowych jest bardziej ograniczona niż w Bangkoku czy Singapurze.

Przed kryzysem Kuala Lumpur obsługiwało zaledwie około 8 lotów dziennie do Europy, ale aż 17 na Bliski Wschód, w tym 10 do głównych węzłów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich lub Katarze. Tymczasem Singapur obsługiwał około 28 lotów do Europy i 11 na Bliski Wschód.

Według Sobiego inne centra lotnicze nie były w stanie wypełnić pustki powstałej po regionie Zatoki Perskiej, co spowodowało, że popyt na loty długodystansowe znacznie przekroczył podaż, a ceny biletów gwałtownie wzrosły.

Malaysia anh 2

Turyści podziwiają panoramę miasta z tarasu widokowego w Kuala Lumpur. Zdjęcie: Reuters.

Bliskość klientów nie wystarcza, aby złagodzić obawy.

Malezja nie jest jednak całkowicie bierna. Dużą zaletą dla kraju jest to, że struktura ruchu turystycznego na świecie silnie faworyzuje pobliskie rynki.

Według danych Ministerstwa Turystyki, Sztuki i Kultury, sam Singapur ma przyciągnąć do Malezji 21,08 mln turystów w 2025 roku, co stanowi prawie połowę wszystkich zagranicznych turystów odwiedzających ten kraj. Na drugim miejscu plasują się Chiny z liczbą 4,66 mln turystów, następnie Indonezja z 4,27 mln i Tajlandia z 2,5 mln.

Ta właśnie struktura stanowi podstawę ostrożnego optymizmu Uzaidiego Udanisa, założyciela malezyjskiej platformy turystycznej Your Inbound Matters i przewodniczącego Domestic Tourism Alliance. Według niego około 75% turystów odwiedzających Malezję pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej, a połowa z nich przyjeżdża z Singapuru.

„Wysokie ceny biletów lotniczych są nieuniknione. Ale jeśli skupimy się na Azji Południowo-Wschodniej, a zwłaszcza na Singapurze, możemy zniwelować przewidywane straty” – powiedział.

Malaysia anh 3

Ulica Petaling, popularna atrakcja turystyczna w Kuala Lumpur w Malezji. Zdjęcie: dpa.

Jednak wyzwaniem dla Malezji nie są tylko rosnące ceny biletów lotniczych. Większym zmartwieniem jest ryzyko zakłóceń w podróżach długodystansowych, ponieważ rozkłady lotów w drugim kwartale i rezerwacje na lato między Europą a Azją pozostają wysoce nieprzewidywalne.

W wywiadzie dla programu This Week in Asia przedstawiciel Malaysia Airports stwierdził, że styczeń i luty rozpoczęły się spokojnie dzięki dużemu popytowi w regionie i zwiększonej liczbie połączeń, ale jest jeszcze za wcześnie, aby wyciągać wnioski na temat perspektyw na kolejne miesiące.

Z kolei Shukor Yusof, założyciel firmy konsultingowej Endau Analytics zajmującej się lotnictwem, twierdzi, że Malezja ma „niewielką lub żadną przewagę” w obecnym kryzysie.

Ostrzegł, że jeśli Cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta przez dłuższy czas, skutki nie będą ograniczone do paliwa lotniczego, ale rozprzestrzenią się także na ceny benzyny, produktów petrochemicznych i żywności, co jeszcze bardziej ograniczy popyt na podróże, które nie są niezbędne.

„Bądźcie przygotowani na wzrost cen żywności, benzyny i większości innych rzeczy” – powiedział.

Źródło: https://znews.vn/canh-eo-le-cua-du-lich-malaysia-post1637009.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
DZIECKO POKOJU

DZIECKO POKOJU

Dziecko sprzedające lampiony w Hoi An.

Dziecko sprzedające lampiony w Hoi An.

Ciesząc się ogniskiem

Ciesząc się ogniskiem