Od 25 lat „Droga do Olimpii” to nie tylko konkurs telewizyjny, ale także podróż ku szczytom wiedzy dla niezliczonych pokoleń wietnamskich studentów. Wśród nich jest matka i syn, pani Nguyen Thuy Ha i pan Do Anh Minh.
Nguyen Thuy Ha jest jedną z uczestniczek konkursu Road to Olympia. Ta zawodniczka, pochodząca z liceum Phu Xuyen A w prowincji Ha Tay, po raz pierwszy wystąpiła w Olympia 1, a jej pierwsze zawody odbyły się w 1. tygodniu, 2. miesiącu i 4. kwartale.

Pani Nguyen Thuy Ha i jej syn, Do Anh Minh, na gali z okazji 25. rocznicy konkursu „Droga do Olimpii”.
Podobnie syn Anh Minha, uczeń szkoły podstawowej, średniej i średniej Vinschool w Hanoi, bierze udział w 25. sezonie programu „Road to Olympia”.
Widok jej dziecka stojącego dokładnie w tym samym miejscu, w którym stała 25 lat wcześniej, wywołał łzy w oczach pani Ha. Zwierzyła się: „ Z jednej strony pamiętam siebie z przeszłości. Z drugiej strony czuję wzruszenie i dumę, ponieważ moje dziecko osiągnęło cel, jakim było stanie na scenie Olympia. To kontynuacja, tradycja, między dwoma pokoleniami”.
W zawodach w trzecim tygodniu, trzecim miesiącu i trzecim kwartale Anh Minh zajęła drugie miejsce. Obserwując syna z widowni, pani Thuy Ha powiedziała, że jej syn był trochę rozczarowany, ale uznała, że to dobry wynik.
„Kiedy dzieci są małe, jeśli zawsze są na pierwszym miejscu, łatwo popadają w samozadowolenie. Czasami to, że nie osiągnęły szczytu, pomaga im się rozwijać” – powiedziała pani Ha.
Doświadczywszy zarówno presji, jak i radości, jaką sama odczuwała w związku z Olympią, pani Ha rozumie, że najważniejszy nie jest wynik. Ma nadzieję, że jej syn nauczy się akceptować porażkę, będzie wiedział, jak się podnieść i próbować dalej. Wynik to tylko część całości; najbardziej zależy jej na nastawieniu syna.
Anh Minh uważa, że pierwsze miejsce wiąże się również z ogromną presją, a drugie miejsce daje mu szansę na refleksję nad sobą i dalsze dążenie do poprawy w przyszłości. Wspominając swoją drogę do zawodów, Anh Minh powiedział: „Moja mama opowiadała mi wiele historii o swoich doświadczeniach z udziału w Olympia. Pomimo stresu, zachowała pewność siebie i dobrze wypadła, docierając nawet do rundy miesięcznej. To mnie jeszcze bardziej zmotywowało”.

Dzięki wsparciu i zachęcie matki, Anh Minh nabrał coraz większej pewności siebie, uczestnicząc w wielu innych konkursach intelektualnych. Choć był nieco rozczarowany zajęciem drugiego miejsca w cotygodniowym konkursie, nadal był zadowolony, że dał z siebie wszystko. Oboje wybuchnęli śmiechem, gdy pani Ha wspominała, że wtedy „mama też zajęła dopiero drugie miejsce”.
Historia Thuy Ha i Anh Minh to tylko jedna z wielu opowieści pokazujących, że program „Droga do Olimpii” to nie tylko miejsce, w którym można rzucić wyzwanie wiedzy, ale także wspomnienie, przekazywanie pasji przez pokolenia, gdzie duch nauki przekazywany jest z matki na dziecko w najpiękniejszy i najbardziej naturalny sposób.
Źródło: https://vtcnews.vn/cap-me-con-cung-thi-duong-len-dinh-olympia-ar986341.html






Komentarz (0)