W weekendy pan Nguyen Van Trinh często odwiedza pagodę Phuoc Quang w gminie Tinh An Tay (miasto Quang Ngai ), miejsce opieki nad osieroconymi dziećmi. Gdy tylko pan Trinh się pojawia, dzieci biegną, by go przytulić. Troska i dzielenie się z nim, mimo że był nieznajomym, pozwoliły dzieciom poczuć ciepło ludzkiej życzliwości. Nguyen Phuoc Tai (11 lat) promieniał radością, mówiąc, że nie tylko on, ale wszyscy jego przyjaciele uważają pana Trinha za prawdziwego starszego brata. Pomimo natłoku zajęć, pan Trinh zawsze jest przy nich, kiedy go potrzebują. Uczy je nawet i zabiera na zabawę.
| Pan Nguyen Van Trinh (drugi od prawej) wręcza prezenty uczniom z ubogich rodzin w dystrykcie Ly Son. Zdjęcie: udostępnione przez osobę udzielającą wywiadu. |
Pan Trinh pracuje obecnie jako menedżer w firmie. Pomimo napiętego grafiku, zawsze stara się znaleźć czas na dzielenie się miłością i współczuciem. Kiedy tylko ma wolny czas, jego charytatywne ślady są głęboko odciśnięte na drogach odległych górzystych i wyspiarskich terenów. Na Facebooku publikuje zdjęcia ze swoich podróży charytatywnych i okoliczności, w których pomagał. Chociaż nigdy ich nie spotkał, wiele osób chętnie prosi pana Trinha o przekazanie ich miłości ubogim. Dlatego pan Trinh zawsze wkłada serce i odpowiedzialność w łączenie filantropów, aby pomóc w danej sprawie. „Podróżując do wielu miejsc, widzę wiele trudnych sytuacji. Dlatego nie pozwalam sobie na odpoczynek w mojej działalności charytatywnej. W tej podróży jestem bardzo szczęśliwy, że tak wiele osób dołącza do mnie i mnie wspiera, pomagając potrzebującym w rozwoju” – powiedział pan Trinh.
Przez ponad 10 lat poświęconych pracy charytatywnej, pan Trinh zrobił wiele znaczących rzeczy dla społeczności. Połączył darczyńców, aby wesprzeć remont i budowę dwóch domów dla ubogich rodzin i zapewnił pomoc finansową na pokrycie kosztów leczenia dziesiątkom osób cierpiących na choroby lub nagłe wypadki. Zawsze koncentruje się na dzieciach w obszarach górskich i wyspiarskich, zbierając ubrania i słodycze, aby je im przekazać. Pomógł również założyć bezpłatną stołówkę Nhat Tam Quang Ngai, aby gotować posiłki wegetariańskie dla pacjentów i biednych robotników w prowincji. Co więcej, kiedykolwiek ktoś pilnie potrzebuje krwi lub płytek krwi, pan Trinh nigdy nie waha się pomóc. Do tej pory pan Trinh oddał krew i płytki krwi prawie 30 razy. Przewodniczący Komitetu Frontu Ojczyzny Wietnamu w gminie Binh An, Phan Kim, powiedział, że pan Nguyen Van Trinh napisał piękną historię współczucia, szerząc miłość w całej społeczności.
HAI CHAU
Źródło: https://baoquangngai.vn/xa-hoi/doi-song/202504/cau-chuyen-dep-ve-long-nhan-ai-86d20ec/






Komentarz (0)