Organizatorzy potwierdzili, że wszystkie mecze piątej rundy Pucharu Anglii w ten weekend będą korzystać z technologii VAR. Jednak decyzja o wprowadzeniu asystentów wideo sędziów w połowie turnieju rozgniewała wielu kibiców.

W Pucharze Anglii system VAR wprowadzono od piątej rundy, co rozwścieczyło angielskich kibiców. Zdjęcie: Alamy
Przed rundą 5 technologia ta nie była wykorzystywana w meczach Pucharu Anglii, nawet tych rozgrywanych na stadionach drużyn Premier League.
Powodem wcześniejszego „odrzucenia” systemu VAR były wysokie koszty instalacji i obsługi systemu na stadionach spoza Premier League, a także chęć organizatorów do zachowania spójności systemu na wszystkich stadionach.
Jednak od 5. rundy VAR będzie stosowany do wszystkich meczów, także tych rozgrywanych poza najwyższą ligą angielską.
Kiedy BBC poinformowało o tej zmianie, w mediach społecznościowych natychmiast wybuchła fala reakcji fanów.
Jeden z fanów napisał na X: „VAR jest kompletnie bezużyteczny. Wyrzućcie go do kosza”.
Inna osoba wyraziła frustrację: „To rozczarowujące, że VAR powraca po piątej rundzie Pucharu Anglii. Brak VAR-u miałby ogromne znaczenie dla tego trofeum i nadałby najstarszym rozgrywkom ich niepowtarzalny charakter”.
Inna opinia głosiła, że wdrożenie technologii w trakcie turnieju było niesprawiedliwe: „Jak mogli wprowadzić ją w trakcie turnieju? Czy to sprawiedliwe wobec drużyn, które odpadły wcześniej? To absurdalne”.
Inny fan sarkastycznie skomentował działanie VAR-u: „Nie ma sensu używać VAR-u, bo jest on tak dobry, jak ludzie, którzy go kontrolują. A wszyscy wiedzą, że większość z nich nie jest wystarczająco kompetentna”.
Niektórych frustrowała nawet perspektywa ciągłego przerywania meczu: „Byłoby wspaniale, gdybyśmy mogli oglądać prawdziwą piłkę nożną w ten weekend, zamiast meczów stale przerywanych przez VAR”.
Do nieprzyjemnego zdarzenia dla kibiców doszło podczas wygranego przez Liverpool meczu z Wolves 3:1 7 marca (czasu Hanoi ).
To właśnie technologia VAR interweniowała i potwierdziła gola Mo Salaha w 53. minucie, powiększając przewagę do 2:0. Zanim Salah strzelił gola Wolves, sędzia liniowy podniósł chorągiewkę, sygnalizując, że egipski napastnik był na spalonym.

VAR interweniował, potwierdzając gola Salaha w wygranym przez Liverpool 3:1 meczu z Wolves 7 marca. (Zdjęcie: Zrzut ekranu)

Liverpool jest pierwszą drużyną, która zakwalifikowała się do ćwierćfinału Pucharu Anglii w tym sezonie. Zdjęcie: SunSport
Oprócz VAR, w meczach Pucharu Anglii w ten weekend zastosowana zostanie także technologia półautomatycznego wykrywania spalonego, jednak tylko na stadionach Premier League.
Powodem jest to, że wdrożenie tego systemu wymaga zainstalowania aż 30 specjalistycznych kamer, co wiąże się z bardzo wysokimi kosztami.
Technologia goal-line będzie wykorzystywana na stadionach Premier League i Championship. Jednak niektóre mecze na stadionach drużyn z niższych lig nie będą miały dostępu do tych systemów ze względu na ograniczenia infrastrukturalne.
Source: https://nld.com.vn/cdv-phan-no-vi-var-duoc-ap-dung-giua-chung-o-fa-cup-196260307062335311.htm






Komentarz (0)