Rankiem 30 czerwca pan Ho Van Thanh, przewodniczący Ludowego Komitetu gminy Quynh Phu w prowincji Nghe An, poinformował o serii pożarów łodzi rybackich w tym rejonie. Chociaż nie było ofiar śmiertelnych, straty gospodarcze były znaczne.

Łodzie rybackie zapaliły się, gdy były zakotwiczone na rzece Hau. Zdjęcie: Quynh Phu.
Incydent został zarejestrowany około 6:30 rano tego samego dnia. Mieszkańcy wioski Tan An w gminie An Hoa (dawniej), obecnie Quynh Phu, zauważyli dym i płomienie unoszące się z łodzi rybackiej zakotwiczonej na rzece Hau, około 5 km od ujścia rzeki Lach Quen.
Zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, niektórzy mieszkańcy zaczęli krzyczeć do siebie, by pomóc ugasić pożar, ale bezskutecznie. Inni właściciele łodzi w okolicy również pilnie przenieśli swoje jednostki w inne miejsce, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia.
Z drugiej strony, straż pożarna i ratownictwo policyjne również wysłały na miejsce zdarzenia sprzęt, pojazdy oraz dziesiątki funkcjonariuszy i żołnierzy, aby wziąć udział w akcji ratunkowej. Jednak ze względu na to, że statek był wykonany z drewna i zawierał dużą ilość oleju silnikowego, pożar nadal szalał i rozprzestrzenił się na dwa inne statki w pobliżu.
Około godziny 7:30 rano 30 czerwca pożar został w dużej mierze opanowany. Na szczęście nikt nie zginął, ale wszystkie pojazdy zostały poważnie uszkodzone.
Source: https://nongnghiepmoitruong.vn/chay-lien-hoan-3-tau-ca-cua-nghe-an-d818985.html










