Delap doznał kontuzji po zderzeniu ze środkowym obrońcą Senesim. Kontuzja barku zmusiła angielskiego zawodnika do opuszczenia boiska pod koniec pierwszej połowy.
Według doniesień medialnych z Wielkiej Brytanii Liam Delap zwichnął bark i będzie pauzował przez około dwa miesiące.
Przedtem nowy nabytek z Ipswich pauzował przez długi czas z powodu kontuzji ścięgna udowego i wrócił dopiero pod koniec października.

Po meczu wyjazdowym na Vitality Stadium trener Enzo Maresca przyznał: „Niestety, Delap będzie musiał pauzować jeszcze przez jakiś czas”.
Nie wiemy, ile to potrwa, ale jego rola jest dość słaba. Delap ma naprawdę pecha, bo Chelsea potrzebuje dobrego środkowego napastnika.
Od czasu dołączenia do The Blues za kwotę 30 milionów funtów Liam Delap strzelił zaledwie dwa gole i nie trafił jeszcze do siatki w Premier League.
Kibice piłki nożnej uważają, że Delap jest kolejną ofiarą „klątwy numeru 9” na Stamford Bridge, gdyż napastnicy Chelsea ostatnio rozczarowują.
W obliczu braku solidnego napastnika, trener Maresca jest zmuszony często wystawiać Joao Pedro na pozycję najdalej wysuniętego napastnika. Młody talent, Marc Guiu, również będzie miał więcej okazji do zdobycia doświadczenia.
Źródło: https://vietnamnet.vn/chelsea-nhan-tin-set-danh-2470007.html







Komentarz (0)