
Są to długo oczekiwane starcia przedstawicieli kontynentu, które zapowiadają niespodzianki.
Mecz pomiędzy Holandią i Japonią jest uważany za najważniejszy mecz pierwszej rundy Grupy F. To nie tylko starcie dwóch piłkarskich narodów o odmiennej tożsamości, ale może również mieć bezpośredni wpływ na walkę o pierwsze miejsce w grupie.
Holandia przystąpiła do turnieju jako jeden z kandydatów do tytułu. Pod wodzą trenera Ronalda Koemana „Pomarańczowa Tornado” dysponowała zrównoważoną kadrą, łączącą doświadczenie i młodość. Obroną nadal dowodził Virgil van Dijk, jeden z niewielu najlepszych środkowych obrońców na świecie .
W ataku Frenkie de Jong odgrywa kluczową rolę w koordynacji gry, a Tijjani Reijnders i Ryan Gravenberch zapewniają mnóstwo energii w pomocy. W ataku Cody Gakpo i Memphis Depay to zawodnicy, którzy potrafią przełamywać schematy gry i decydować o losach meczu.
Jednak Japonia nie jest już drużyną, której celem jest wyłącznie sprawianie niespodzianek, jak na wielu poprzednich Mistrzostwach Świata. Siła drużyny z Kraju Kwitnącej Wiśni opiera się na dyscyplinie taktycznej, wysokiej intensywności gry i umiejętności szybkiego przechodzenia między fazami ataku i obrony.
Oczekuje się, że Takefusa Kubo będzie największym zagrożeniem w ataku, podczas gdy Daichi Kamada będzie łączył pomocników z atakiem.
W obronie Ko Itakura to niezwykle doświadczony filar defensywy. W starciu z holenderską drużyną, w której gra wielu światowej klasy gwiazd, Japonia prawdopodobnie postawi na ciasną defensywę i będzie czekać na okazje wynikające z szybkich kontrataków.
Biorąc pod uwagę ogólną siłę, Holandię nadal uważa się za silniejszą drużynę ze względu na głębię składu i doświadczenie w ważnych meczach.
W starciu tradycyjnej siły holenderskiej piłki nożnej z nieustannym postępem Japonii kibice mogą spodziewać się emocjonującego meczu.
Holandia, która nie przegrała żadnego meczu w rundzie kwalifikacyjnej, jest uważana za faworyta i może z łatwością wygrać z Japonią 2:1.
★ Mecz otwarcia pomiędzy dwoma drużynami z grupy F, Szwecją i Tunezją, ma również szczególne znaczenie w wyścigu o jak najlepsze trzecie miejsce, ponieważ znajdują się one w tej samej grupie co Holandia i Japonia.
Szwecja przystąpiła do turnieju z mocną kadrą. Trener Graham Potter dysponował potężnym atakiem z dwoma zawodnikami w dobrej formie, Alexandrem Isakiem i Viktorem Gyokeresem, skrzydłowym Anthonym Elangą z jego umiejętnościami penetracji oraz młodym talentem Lucasem Bergvallem.
Mimo wszystko szwedzka defensywa wciąż nie budzi pełnego zaufania, zwłaszcza w starciu z dobrze zorganizowanym przeciwnikiem.
Z drugiej strony Tunezja jest przykładem dyscypliny taktycznej i niezłomnego ducha walki, a jej imponujący bilans defensywny to zachowanie czystego konta w ostatniej rundzie kwalifikacyjnej turnieju.
Największą siłą Tunezji jest umiejętność utrzymania dobrze zorganizowanego składu i sprawiania problemów przeciwnikom dzięki solidnej obronie, ale ich atakowi brakuje napastnika światowej klasy, który mógłby zrobić różnicę.
Tunezja najprawdopodobniej wybierze ostrożne podejście, stawiając na solidną obronę, zanim pomyśli o zdobyciu gola. Biorąc pod uwagę siłę obu drużyn, Szwecja ma duże szanse na zdobycie trzech punktów, ale zwycięstwo z dużą przewagą jest mało prawdopodobne.
★ Reprezentacja Niemiec rozegra swój pierwszy mecz w grupie E z wyspiarskim krajem Curaçao. Biorąc pod uwagę znaczną różnicę w jakości i doświadczeniu kadry, zwycięstwo Niemiec jest niemal pewne.
Zespół Juliana Nagelsmanna jest zdeterminowany, by umocnić swoją pozycję po tym, jak nie udało mu się wyjść poza fazę grupową w dwóch kolejnych Mistrzostwach Świata. Pokazali imponującą formę, notując ostatnio serię dziewięciu zwycięstw z rzędu.
Obecny styl gry Niemców płynnie łączy kontrolę nad piłką z błyskawicznymi przejściami. Solidny trzon drużyny, z Joshuą Kimmichem na czele, w połączeniu z kreatywnością Jamala Musiali i Kaia Havertza, obiecuje wywierać dławiącą presję na połowie przeciwnika.
W starciu z silniejszym przeciwnikiem Curacao postawi na ostrożne podejście, starając się zachować równowagę w środku pola, koncentrując dużą liczbę zawodników na własnej połowie i czekając na okazje do kontrataku. Chociaż Curacao może stwarzać trudności, jeśli Niemcy utrzymają formę, zdobędą wszystkie trzy punkty.
★ Zarówno Wybrzeże Kości Słoniowej, jak i Ekwador mają dobrze zbalansowane składy i stabilną formę. Jako aktualni mistrzowie Afryki, Wybrzeże Kości Słoniowej niesie ze sobą ogromną pewność siebie i determinację.
Dzięki doskonałej kondycji fizycznej, umiejętności stosowania wysokiego pressingu i szybkim przejściom między fazą ataku i obrony, będą starali się wywierać presję od samego początku w celu zdobycia gola.
Z drugiej strony, reprezentanci Ameryki Południowej są zdyscyplinowani i dobrze zorganizowani, solidni w obronie i zdolni do skutecznych kontrataków. Obecność wysokiej klasy zawodników, takich jak Moisés Caicedo i Pervis Estupiñán, pomaga im zachować równowagę między obroną a atakiem.
Oczekuje się, że międzynarodowe doświadczenie kluczowych graczy będzie solidnym fundamentem dla Ekwadoru, który poradzi sobie z presją ze strony przeciwników. W pierwszym spotkaniu obie drużyny prawdopodobnie zagrają ostrożnie, a remis jest możliwy.
★ Jutro wieczorem Grupa H rozpocznie się starciem piłkarskiego giganta Hiszpanii z drużyną z małego wyspiarskiego państwa Republiki Zielonego Przylądka, liczącego 600 000 mieszkańców, położonego na wybrzeżu Afryki Zachodniej.
Zespół trenera Luisa de la Fuente jest kandydatem do tytułu. Jest w dobrej formie i ma wysokie morale po serii 20 meczów bez porażki przed turniejem, w tym 13 zwycięstw.
Mimo słabszego przeciwnika, „Torrerzy” niewątpliwie będą zdeterminowani, by przekonująco wygrać i zapewnić sobie mocny początek. Dzięki swojemu stylowi gry opartemu na posiadaniu piłki, Hiszpania będzie całkowicie dominować w meczu, a spotkanie prawdopodobnie będzie jednostronne.
Nie sposób jednak przewidzieć, czy Hiszpania strzeli gola, ponieważ Republika Zielonego Przylądka pokonała już wielu silnych afrykańskich przeciwników i zakwalifikowała się do Mistrzostw Świata w 2026 roku.
Zespół trenera Bubisty niewątpliwie zagra skoncentrowaną grę w obronie, aby utrudnić życie Hiszpanom, ale mają niewielkie szanse na zdobycie punktów i mogą jedynie dążyć do minimalizacji liczby straconych bramek. Analiza sugeruje, że Hiszpania wygra różnicą co najmniej dwóch bramek.
Źródło: https://nhandan.vn/cho-doi-bat-ngo-tu-cac-doi-bong-tan-binh-post969023.html






