![]() |
| Sesja handlowa na Wall Street 18 maja zakończyła się mieszanymi wynikami, gdyż akcje spółek technologicznych stanęły w obliczu presji realizacji zysków na tle ciągłego wzrostu rentowności amerykańskich obligacji. |
Głęboka dywergencja na Wall Street.
Pierwsza sesja handlowa tygodnia 18 maja (czasu amerykańskiego) zakończyła się intensywnym napięciem, co wyraźnie odzwierciedlało powrót ostrożnych nastrojów inwestorów po serii kolejnych tygodni szybkiego wzrostu na amerykańskim rynku akcji. Wall Street podzielił się na dwie przeciwstawne połowy, ponieważ pieniądze uciekały z wysoko wycenianych akcji technologicznych w poszukiwaniu bezpieczniejszych przystani.
Na zamknięciu sesji jedynym jasnym punktem był indeks Dow Jones Industrial Average, który utrzymał swoją pozytywną passę, zyskując 159,95 punktów (0,3%) i zamykając się na poziomie 49 686,12 punktów. Z kolei szerszy indeks S&P 500 kontynuował drugi dzień spadków z rzędu od czasu osiągnięcia historycznego maksimum w zeszłym tygodniu, tracąc 5,45 punktów (0,1%) do 7403,05 punktów. Największe spadki odnotował indeks Nasdaq Composite, spadając o 134,41 punktów (0,5%) do 26 090,73 punktów. Negatywny trend rozprzestrzenił się również na małe i średnie przedsiębiorstwa, powodując spadek indeksu Russell 2000 o 18,20 punktów (0,7%) do 2775,10 punktów.
Jednym z głównych czynników wpływających na nastroje rynkowe w tej sesji były nieprzewidywalne wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy naftowej i światowe rynki akcji nadal podlegały gwałtownym wahaniom z powodu sprzecznych informacji na temat konfliktu z Iranem.
Według agencji Reuters i AP, ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły w nocy, po czym gwałtownie zmieniły kurs, a następnie odbiły się w rytmie jojo. Uspokojenie nastrojów nastąpiło dopiero po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił we wtorek przełożenie planowanego ataku militarnego na Iran. Jednak obawy dotyczące ryzyka inflacji cen energii nadal dręczą inwestorów. Zmienne ceny energii budzą obawy, że Rezerwa Federalna będzie zmuszona utrzymać rekordowo wysokie stopy procentowe, aby ograniczyć inflację, zamiast obniżyć je wcześniej, jak wcześniej oczekiwano.
Akcje spółek technologicznych zostały wyprzedane przed opublikowaniem raportów o zyskach.
W niepewnym otoczeniu makroekonomicznym, akcje spółek technologicznych o wysokim wzroście, które przez pewien czas napędzały wzrostowy trend rynku, niespodziewanie stały się największym hamulcem. Fala realizacji zysków nastąpiła na całym rynku, ponieważ inwestorzy przyjęli postawę defensywną przed zbliżającym się sezonem publikacji wyników kwartalnych.
Narasta presja na sektory półprzewodników i komponentów do przechowywania danych. Dane z Investopedii pokazują, że akcje szeregu dużych spółek pamięciowych, takich jak Micron Technology, Western Digital, Sandisk i Seagate Technology, spadły o 5% do 7%. Jest to postrzegane jako konieczna korekta techniczna akcji związanych ze sztuczną inteligencją (AI) po długim okresie przegrzanego wzrostu. Nawet „gigant” Nvidia nie był odporny na ten spadek, tracąc około 1,3%. Rynek wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na zbliżający się raport finansowy Nvidii w tym tygodniu, wydarzenie uważane za „test” mający na celu ustalenie, czy fala inwestycji w AI utrzyma swoją wiodącą pozycję.
Co więcej, gwałtowny wzrost rentowności 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych do około 4,61%, najwyższego poziomu od roku, dodatkowo pogłębił trudności, z jakimi borykają się firmy technologiczne. Rosnące stopy procentowe i rentowność obligacji zwiększają koszty alternatywne i koszty kapitału, wywierając bezpośrednią presję na wyceny spółek wzrostowych.
Przepływy pieniężne i długoterminowe perspektywy rynkowe
Pozytywnym aspektem jest jednak to, że rynek nie pogrążył się w panicznej wyprzedaży. Zamiast tego nastąpiła spektakularna rotacja kapitału. Wraz z odpływem kapitału z sektora technologicznego, akcje spółek wartościowych i defensywnych z sektora finansowego, przemysłowego i energetycznego natychmiast wchłonęły ten kapitał. To właśnie wsparcie ze strony tradycyjnych sektorów pomogło indeksowi Dow Jones skutecznie odwrócić trend spadkowy, utrzymując Wall Street na plusie.
Patrząc szerzej, pomimo pewnych wahań podczas sesji 18 maja, amerykański rynek akcji generalnie utrzymuje dodatnią trajektorię wzrostu od początku roku. Do tej pory Nasdaq nadal prowadzi z imponującym wzrostem o ponad 12%, za nim plasują się S&P 500 z 8,1% i Dow Jones z 3,4%.
Analitycy finansowi uważają, że w krótkim okresie Wall Street będzie nadal ściśle uzależniony od trzech głównych zmiennych: sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie, nadchodzących danych o inflacji w USA oraz wyników finansowych największych firm technologicznych. Chociaż rynek może doświadczyć dalszych korekt technicznych pod presją jastrzębiej polityki pieniężnej Fed, długoterminowe perspektywy pozostają silne dzięki stabilnym fundamentom makroekonomicznym, pozytywnej sytuacji na rynku pracy i trwającej fali rewolucji w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Source: https://thoibaonganhang.vn/chung-khoan-pho-wall-phan-hoa-tam-ly-gioi-dau-tu-than-trong-182173.html









Komentarz (0)