Ho Chi Minh City FC gościło SLNA pomimo nieobecności kilku kluczowych zawodników z powodu kontuzji i zawieszeń. Bez pomocnika Endricka Dos Santosa, który kontrolował linię pomocy, gospodarze byli słabsi od przeciwników pod względem posiadania piłki.
W ataku, brak zagranicznego napastnika Joao Pedro sprawił, że Ho Chi Minh City FC miał problemy z budowaniem gry i zdobywaniem bramek. Improwizowane zmiany trenera Phung Thanh Phuonga tylko pomogły „czerwonemu pancernikowi” zachować czyste konto w pierwszej połowie.
Na początku drugiej połowy błąd w obronie doprowadził do utraty gola przez Ho Chi Minh City FC, kiedy Olaha w 55. minucie skutecznie wykorzystał rzut karny, dając SLNA prowadzenie.
Nie mając nic do stracenia, gospodarze wystawili na boisko doświadczonych zawodników, takich jak Thanh Thảo i Ngọc Long, próbując odmienić losy meczu. Po rzucie rożnym środkowy obrońca Duarte Rocha Matheus wyskoczył wysoko i skierował piłkę głową, wyrównując wynik na 1:1 dla Ho Chi Minh City FC w 69. minucie.
Gol wyrównujący podniósł morale drużyny trenera Phung Thanh Phuonga. Gdyby wykorzystała znakomitą okazję do zdobycia gola w ostatnich minutach meczu, byłaby o krok od odrobienia strat.
Z 20 punktami po 17 kolejkach, Ho Chi Minh City FC zajmuje obecnie 11. miejsce w tabeli. Tymczasem SLNA nadal znajduje się w dolnej trójce drużyn i wciąż grozi mu spadek.
Źródło: https://nld.com.vn/clb-tp-hcm-hut-chien-thang-dang-tiec-196250406213406775.htm







Komentarz (0)