Fati aktywnie dba o kondycję. |
Mundo Deportivo donosi, że Fati jest bardzo sfrustrowany tak długą pauzą w Barcelonie. Zachowuje jednak profesjonalne podejście i regularnie uczęszcza na siłownię, aby utrzymać formę.
Na swojej stronie internetowej Fati często publikuje zdjęcia z treningów z trenerami Barcelony, w towarzystwie takich kolegów z drużyny jak Lamine Yamal, Gavi, Alejandro Balde i Hector Fort. Determinacja Fatiego pokazuje, że wciąż ciężko pracuje każdego dnia, mając nadzieję na szansę gry u trenera Hansiego Flicka.
Wczesnym rankiem 10 kwietnia Fati został wprowadzony na boisko przez trenera Flicka w ostatnich minutach drugiej połowy pierwszego meczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. Pomimo ograniczonego czasu gry, Fati nie wniósł znaczącego wkładu w grę.
Wcześniej Fati rozegrał zaledwie 186 minut we wszystkich rozgrywkach Barcelony, wliczając w to jeden występ w podstawowym składzie i siedem w roli rezerwowego. Kontuzja stopy uniemożliwiła napastnikowi udział w przedsezonowym obozie treningowym Barcelony w USA, przez co stracił szansę na udowodnienie swoich umiejętności Flickowi.
Obecnie trio Jamał, Robert Lewandowski i Raphinha strzeliło łącznie 86 goli we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie. Ich zgranie sprawia, że szanse Fatiego na walkę o miejsce w podstawowym składzie są bardzo nikłe.
Hiszpańskiemu napastnikowi grozi sprzedaż tego lata. W styczniu Porto, Dortmund i Ajax wyraziły zainteresowanie wypożyczeniem Fatiego, ale transakcja nie doszła do skutku. Prawdopodobnie kluby te wrócą do klubu w kolejnym letnim oknie transferowym.
Źródło: https://znews.vn/co-bap-san-chac-cua-fati-post1544714.html







Komentarz (0)