
Przemawiając na konferencji prasowej 30 czerwca, kubański minister spraw zagranicznych Bruno Rodríguez powiedział, że negocjacje między Kubą a Stanami Zjednoczonymi utknęły obecnie w martwym punkcie, pomimo że Hawana właśnie zatwierdziła pakiet reform gospodarczych uważanych za największe reformy rynkowe od czasów rewolucji kubańskiej.
Pan Rodríguez podkreślił, że nowe środki reform nigdy nie były wspominane ani omawiane przez stronę amerykańską podczas wcześniejszych kontaktów między oboma krajami. Potwierdził, że właśnie ogłoszona polityka leży całkowicie w gestii suwerenności Kuby.
Jednakże, jak stwierdził kubański minister spraw zagranicznych, należy zauważyć, że zaraz po tym, jak Hawana ogłosiła reformy, Waszyngton kontynuował narzucanie Kubie nowego pakietu jednostronnych środków przymusu.
Na początku tego miesiąca Stany Zjednoczone nałożyły nowe sankcje na prezydenta Kuby Miguela Díaz-Canela, kilku wysoko postawionych urzędników i liczne przedsiębiorstwa odgrywające kluczową rolę w gospodarce tego borykającego się z problemami państwa karaibskiego.
Część sankcji została ogłoszona po tym, jak Komunistyczna Partia Kuby i Zgromadzenie Narodowe zatwierdziły 176 reform gospodarczych, uważanych za najdalej idące zmiany od rewolucji z 1959 roku. Wiele aspektów pakietu reform wpisuje się również w długoletnie żądania Stanów Zjednoczonych dotyczące zmian w kubański modelu politycznym i gospodarczym.
Reformy obejmowały rozszerzenie zakresu działalności sektora prywatnego, umożliwienie prywatnym przedsiębiorstwom swobodnego zatrudniania pracowników, wydanie licencji na zakładanie banków prywatnych i otwarcie drzwi dla Kubańczyków mieszkających za granicą, aby mogli inwestować w kraju.
Rodríguez stwierdził, że podczas poprzednich dialogów zachowanie amerykańskich urzędników generalnie świadczyło o szacunku. Jednak zawsze towarzyszyły temu, jego zdaniem, wrogie oświadczenia wobec Kuby, groźby użycia siły militarnej i ciągłe stosowanie dalszych środków przymusu.
Departament Stanu USA nie odniósł się jeszcze do tych oświadczeń.
Również na konferencji prasowej kubański minister spraw zagranicznych ogłosił, że Zgromadzenie Ogólne ONZ przeprowadzi 7 lipca dyskusję na temat embarga naftowego nałożonego na Kubę przez prezydenta USA Donalda Trumpa pod koniec stycznia.
Według Rodrígueza, amerykańskie embargo i taktyka nacisku zagrażają życiu obywateli Kuby i przestrzeganiu praw człowieka. Odrzucił również pogląd, jakoby Kuba stanowiła zagrożenie dla USA.
Według Kuby, embargo na ropę naftową spowodowało dalszą, poważną stagnację gospodarczą kraju. Ten karaibski kraj zmaga się z przedłużającymi się przerwami w dostawie prądu, racjonowaniem paliwa, przerwami w dostępie do internetu, zawieszeniem wielu linii transportu publicznego i odwołaniami lotów.
Ponadto wiele podstawowych usług, takich jak wywóz śmieci i zaopatrzenie w wodę, zostało przerwanych, a wiele agencji i firm musiało skrócić godziny pracy, aby poradzić sobie z niedoborami energii.
Source: https://baoquangninh.vn/cuba-dam-phan-voi-my-roi-vao-be-tac-se-dua-van-de-cam-van-dau-mo-ra-dai-hoi-dong-lien-hop-quoc-3413513.html








