Wysokiej jakości lokalne szkółki dostarczają sadzonki do zalesiania na miejscu.

Trudności mamy już za sobą.

W 2000 roku, podążając śladami krewnych, miałem okazję pojechać autobusem do Phong My , pokonując liczne dziury na drodze prowincjonalnej 11B. Uczucie nowości przeplatało się z ciekawością wobec Phong My – dawnej strefy wojennej – źródła rzeki O'Lau, gdzie łączy się ona z laguną Tam Giang. Na skrzyżowaniu znajduje się tablica pamiątkowa upamiętniająca strefę wojenną Hoa My. Dalej, w kierunku wioski Tan My, przysiółka Khe Tran i przysiółka Ha Long, drogi to po prostu polne trakty, z prostymi, prowizorycznymi domami po obu stronach. Phong My w tamtym czasie borykało się z wieloma trudnościami, zwłaszcza jeśli chodzi o drogi i transport. Jednak w mojej pamięci pozostały dumne nazwy miejscowości, wiosek, strumieni, wodospadów i pierwszej strefy wojennej w Hue.

Po 2010 roku wróciłem do Phong My z kolegami. Tym razem wygląd Phong My się poprawił, zwłaszcza w centrum. Domy, szkoły, drogi i elektryczność stopniowo zniwelowały ubóstwo i pustkę. Trudności w Phong My stopniowo ustępowały, ponieważ miejscowa ludność przestała polegać na naturalnym lesie jako źródle utrzymania, a zaczęła stabilizować swoje życie poprzez sadzenie lasów i uprawę kauczukowca. Towary i usługi z miast i sąsiednich prowincji stały się dostępne, a handel w Phong My stał się wygodniejszy.

Pamiętam ten czas, kiedy pan Nguyen Khac Tho był przewodniczącym Komitetu Ludowego gminy Phong My. Był to krzepki, opanowany mężczyzna, który często się uśmiechał. Kiedy go spotkaliśmy, pan Tho „chwalił się”, że liczba ubogich gospodarstw domowych w Phong My, zwłaszcza we wsiach Khe Tran i Ha Long, stopniowo maleje, a wiele rodzin poprawiło swoją sytuację dzięki sadzeniu lasów i uprawie kauczukowca. Według pana Tho, obecni przywódcy gminy Phong My uważają, że aby dawna strefa wojny Hoa My mogła się dalej rozwijać, potrzebne są większe wspólne wysiłki i wsparcie. Przywódcy prowincji (obecnie miasta) wielokrotnie odwiedzali gminę i sugerowali, aby Phong My stało się silnym ośrodkiem rozwoju rolnictwa i leśnictwa ze względu na potencjał zasobów i gruntów. Kierując się tymi sugestiami przywódców, gmina Phong My wykorzystała tę szansę, zmobilizowała się i zachęciła mieszkańców do dalszego wykorzystywania atutów jałowych terenów na zboczach wzgórz, rozwijając model produkcji ogrodniczej na zboczach wzgórz i w lasach… tworząc miejsca pracy i stabilne dochody dla mieszkańców.

Dążymy do tego, aby stać się obszarem miejskim typu V.

Odwiedzając Phong My tej wiosny, byliśmy zdumieni zmianami. Droga prowadząca do wioski Tan My, przysiółka Khe Tran i Ha Long nabrała miejskiego charakteru. Większość dróg dojazdowych do przysiółków została wybrukowana betonem, a domy po obu stronach są pięknie udekorowane flagami i kwiatami. Drogi łączące z ośrodkami ekoturystycznymi są również inwestycyjnie i rozbudowywane.

Po wprowadzeniu przez Pana Nguyen Huu Chung, Przewodniczącego Komitetu Ludowego gminy Phong My, odwiedziliśmy rodzinę Pana Nguyen Van Muoc w wiosce Khe Tran – doskonały przykład przezwyciężenia ubóstwa i osiągnięcia dobrobytu w tym wiejskim regionie. To, co zrobiło na nas największe wrażenie w rodzinie Pana Muoca, to jego przestronny dom z dachówką, położony pośród ogrodu z pomelo i zielonymi grejpfrutami obciążonymi owocami. Oprócz przydomowego ogrodu, Pan Muoc posiada również prawie 10 hektarów plantacji akacji, eukaliptusa i kauczukowca, które są gotowe do zbiorów. Z tego ponad 3 hektary drzew kauczukowych przynoszą 1-2 miliony VND dziennie w porze suchej. Pan Muoc jest obecnie uważany za stosunkowo zamożną rodzinę w regionie, ponieważ kupił samochód do transportu i celów biznesowych.

Pan Muoc wspominał, że osiągnął obecny dobrobyt dzięki zaangażowaniu władz lokalnych, które pomagały mniejszościom etnicznym w odzyskiwaniu ziemi, udzielaniu wskazówek dotyczących technik hodowli zwierząt, zakładaniu ogrodów i sadzeniu lasów. Według niego, życie na rewolucyjnym obszarze wiejskim sprzyjało również duchowi pokonywania trudności i ubóstwa, czyniąc z nich godnych obywateli bohaterskiej strefy wojny.

W Phong My przykłady takie jak pan Muoc nie są rzadkością; na przykład pan Dang Van Nong (wieś Tan My); pan Le Van Ha (wieś Ha Long); pan Nguyen Phi Lanh (wieś Luu Hien Hoa)... którzy specjalizują się w leśnictwie, hodowli zwierząt i ogrodnictwie, zarabiając 2-3 miliardy VND rocznie…

Według pana Nguyen Huu Chunga, przewodniczącego Komitetu Ludowego gminy Phong My, nikt już nie nazywa Phong My „oddalonym i odizolowanym obszarem”, ponieważ jego wygląd znacznie się poprawił; życie mieszkańców stało się teraz bardziej komfortowe. Liczba gospodarstw domowych ubogich i bliskich ubóstwa, która w poprzednich latach budziła obawy rządu, wynosi obecnie zaledwie 1,33% (wliczając gospodarstwa domowe osób starszych i samotnych rodziców); średni dochód na osobę wynosi ponad 45 milionów VND rocznie.

Wysoko postawieni przywódcy partyjni i państwowi wysyłają listy i telegramy z gratulacjami dla Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.
Wysoko postawieni przywódcy partyjni i państwowi wysyłają listy i telegramy z gratulacjami dla Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.W listach gratulacyjnych i przesłaniach z okazji Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych wysocy rangą przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego potwierdzili, że Wietnam uważa Stany Zjednoczone za jednego ze swoich strategicznie ważnych partnerów.
Starsi przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego wysyłają listy i telegramy z gratulacjami do Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.
Starsi przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego wysyłają listy i telegramy z gratulacjami do Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.W listach gratulacyjnych i przesłaniach z okazji Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych wysocy rangą przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego potwierdzili, że Wietnam uważa Stany Zjednoczone za jednego ze swoich strategicznie ważnych partnerów.
Wzmocnienie przyjaźni między Wietnamem i Stanami Zjednoczonymi.
Wzmocnienie przyjaźni między Wietnamem i Stanami Zjednoczonymi.3 lipca delegacja Sił Lądowych USA na Pacyfiku, w ramach programu Partnerstwa Pacyfiku – Przyjaciele Pacyfiku 2026, pod przewodnictwem generała porucznika Joela Vowella, zastępcy dowódcy Sił Lądowych USA na Pacyfiku, złożyła wizytę kurtuazyjną w Dowództwie Wojskowym Prowincji Quang Tri.

Oprócz rozwoju przemysłu leśnego i gumowego, Phong My koncentruje się również na rozwoju sektora usług i ekoturystyki, szczególnie na obszarach z potokami i wodospadami, takich jak Khe Me, A Don i górny bieg rzeki O'Lau (Ham Heo), a także na terenach historycznych dawnej strefy wojennej. Jednocześnie koncentruje się na budowie zaawansowanej, nowej gminy wiejskiej, dążąc do przekształcenia się w obszar miejski typu V w zachodniej części miasta Phong Dien.

Nowe życie rodzi się i staje się coraz piękniejsze na tym rewolucyjnym obszarze.

Tekst i zdjęcia: Song Minh