Prawidłowe, pełne, łatwe, łatwe do zweryfikowania i nadzorowania pobieranie podatków przyczyni się do dokładnej oceny potencjału gospodarczego i pozycji kraju, a także zapobiegnie korupcji i stratom budżetowym.
Nadszedł czas, abyśmy dokonali ponownej oceny przepisów podatkowych, a reforma podatkowa jest nieunikniona. Według profesora dr. Hoanga Van Cuonga – posła XV kadencji Zgromadzenia Narodowego , członka Komisji Finansów i Budżetu Zgromadzenia Narodowego, mamy wiele do zrobienia, aby wdrożyć tę reformę.
Po wywiadzie z profesorem Hoang Van Cuongiem, Rządowa Gazeta Internetowa prezentuje serię artykułów oferujących wgląd w obecny stan systemu podatkowego – kręgosłupa gospodarki – oraz sugerujących rozwiązania mające na celu usprawnienie tego systemu, uczynienie go bardziej wydajnym, racjonalnie zaprojektowanym i sprawnie działającym w kontekście ram instytucjonalnych zidentyfikowanych przez Partię i Państwo zarówno jako „wąskie gardło wąskich gardeł”, jak i „przełom przełomów”.
Zdaniem profesora Hoang Van Cuonga, członka Komisji Finansów i Budżetu Zgromadzenia Narodowego, w obecnej sytuacji reforma podatkowa jest nieunikniona. - Zdjęcie: VGP/Quang Thuong
Lekcja 1: Dekodowanie systemu podatkowego: usuwanie wąskich gardeł, wspieranie dynamiki rozwoju
Profesor Hoang Van Cuong rozpoczął dyskusję od podatku od wartości dodanej (VAT), powszechnego podatku, którym objęta jest większość towarów i usług na rynku, i przeanalizował VAT z perspektywy globalnej. Wspomniał o Stanach Zjednoczonych, gdzie nie obowiązuje VAT, a zamiast tego podatek od sprzedaży jest naliczany w poszczególnych stanach. Model ten jest tak prosty, że „podatek jest pobierany na podstawie sprzedaży i płacony natychmiast – nie ma potrzeby wykazywania należnego ani należnego podatku”.
Dla porównania, Kanada i Australia wdrażają model GST (podatek od towarów i usług) – odmianę VAT, ale z bardziej usprawnionym systemem, unikając zakłóceń w przepływach pieniężnych w przedsiębiorstwach. Tymczasem Singapur i Hongkong (Chiny) utrzymują wyjątkowo niskie stawki podatku konsumpcyjnego, aktywnie wykorzystując podatki jako narzędzie do stymulowania popytu i konkurowania o inwestycje.
„Zasadniczo podatki te nakładane są na konsumenta końcowego – niczym nie różnią się od podatku VAT. Jednak sposób ich stosowania decyduje o tym, czy wywierają one korzystny, czy też ograniczający wpływ na gospodarkę” – podkreślił profesor Hoang Van Cuong.
Wietnam z pewnością może się z tego uczyć, ale nie po to, by kopiować wszystko w całości, lecz by dokonać selekcji i adaptacji. Musimy zadać sobie pytanie: dlaczego ten sam podatek konsumpcyjny jest w niektórych miejscach uproszczony, a w innych staje się koszmarem dla firm? Odpowiedź tkwi w jednym kluczowym słowie: „operacja”.
VAT – korzystny w teorii, ale problematyczny w praktyce.
VAT od dawna uważany jest za jeden z najbardziej cywilizowanych i progresywnych podatków. Obecnie stosuje go około 160 krajów na świecie, uważając go za podstawę dochodów budżetowych. Niezwykłą zaletą VAT jest to, że jest on pobierany wyłącznie od wartości dodanej na każdym etapie produkcji i dystrybucji. Ostatecznie ciężar podatku ponosi konsument końcowy, a firmy pośredniczące pełnią jedynie rolę „poborców” i otrzymują zwrot zapłaconego podatku naliczonego. Dzięki temu mechanizmowi odliczeń i zwrotów VAT unika się podwójnego opodatkowania tych samych towarów, co zapewnia względną sprawiedliwość w przypadku różnych rodzajów działalności gospodarczej.
Jednak ta właśnie zaleta w praktyce wiąże się ze znacznymi wyzwaniami. Aby działać zgodnie z zasadami VAT, każde przedsiębiorstwo uczestniczące w łańcuchu produkcji i dystrybucji musi transparentnie wykazać kwotę zapłaconego VAT naliczonego i pobranego VAT należnego, określając w ten sposób różnicę, którą należy zwrócić państwu. Proces ten generuje znaczną ilość formalności i procedur, co czyni system VAT skomplikowanym i trudnym w obsłudze. Ta złożoność nieumyślnie stwarza luki prawne dla oszustw i spekulacji, prowadząc do marnotrawstwa i strat. W rzeczywistości, w ostatnich latach odnotowano wiele szokujących przypadków oszustw związanych ze zwrotem VAT, w których niektóre przedsiębiorstwa zmówiły się w celu stworzenia fikcyjnych transakcji w celu sprzeniewierzenia pieniędzy z tytułu zwrotu VAT.
Jedną z największych wad obecnego wietnamskiego systemu podatkowego jest problem podwójnego opodatkowania.
W obliczu tych oszustw podatkowych organy podatkowe zostały zmuszone do zaostrzenia procedury zwrotu podatku i wzmocnienia kontroli pokontrolnych. Jednak, choć te surowsze środki zapobiegały oszustwom, nieumyślnie stawiały legalnie działające firmy w trudnej sytuacji. Wiele firm, które prawidłowo zapłaciły podatek naliczony, miało trudności z ubieganiem się o zwrot, mając duże sumy pieniędzy „zamrożone” na długi czas. W rezultacie wiele firm poniosło straty kapitału obrotowego, a środki, które powinny być przeznaczone na produkcję i działalność gospodarczą, zostały zamrożone w urzędzie skarbowym. To ewidentnie negatywne aspekty obecnej polityki VAT – kosztowna lekcja o rozdźwięku między dobrymi pomysłami a nieskuteczną realizacją.
Przyznając się do tych niedociągnięć, profesor Hoang Van Cuong szczerze stwierdził, że wina nie leży w samej naturze podatku, ale w sposobie, w jaki go stosujemy. VAT jest przecież podatkiem zaawansowanym; problem polega na tym, że zniekształciliśmy go poprzez uciążliwe procesy wdrażania. Ze strachu i w celu zapobiegania oszustwom, agencja zarządzająca wprowadziła zbyt wiele rygorystycznych przepisów, co z kolei utrudnia firmom ich przestrzeganie. Zwrócił uwagę na absurd: niektóre firmy muszą płacić podatek naliczony, ale ich produkty końcowe nie są objęte VAT, co uniemożliwia ubieganie się o zwrot. Te paradoksy wynikają z ograniczeń polityki, a nie z „wadliwości” samego VAT. Dlatego, aby zmaksymalizować korzyści płynące z VAT i przezwyciężyć jego wady, Wietnam potrzebuje fundamentalnej zmiany w myśleniu i mechanizmie działania tego podatku.
Podatek za podatkiem: cicha przeszkoda na drodze integracji i wzrostu.
Patrząc szerzej, profesor Hoang Van Cuong zgadza się z wieloma opiniami, że wietnamski system podatkowy osiągnął w ostatnich latach wiele bardzo ważnych i fundamentalnych rezultatów, promując pozytywną rolę polityki fiskalnej, pielęgnując źródła dochodów, wspierając usuwanie trudności dla gospodarki, przedsiębiorstw i ludzi oraz promując ożywienie i rozwój społeczno-gospodarczy.
Tylko w 2024 roku rzeczywiste roczne dochody osiągnęły najwyższy poziom w historii, przekraczając 2 biliony VND, co stanowi wzrost o 19,1% w porównaniu z prognozą; wskaźnik mobilizacji osiągnął 17,8% PKB, przy czym same podatki i opłaty stanowiły 14,2% PKB, podczas gdy około 200 bilionów VND podatków, opłat i czynszów dzierżawnych zostało zwolnionych, obniżonych lub przedłużonych. Jednak system podatkowy nadal ma wady i ograniczenia. Jedną z największych niedoskonałości obecnego wietnamskiego systemu podatkowego jest podwójne opodatkowanie – sytuacja, w której pojedyncza pozycja lub zachowanie konsumpcyjne są jednocześnie regulowane wieloma podatkami o podobnych funkcjach.
Na przykład importowane samochody podlegają obecnie nie tylko podatkowi importowemu, ale również akcyzie. Firmy nadal płacą podatek VAT, naliczany dodatkowo do akcyzy. To wielokrotnie zawyża podstawę opodatkowania, co stwarza poczucie niesprawiedliwości zarówno dla firm, jak i konsumentów.
Podobnym przypadkiem jest benzyna – objęta jednocześnie podatkiem akcyzowym i podatkiem na ochronę środowiska. Oba podatki mają na celu regulację szkodliwych zachowań konsumpcyjnych, ale stosowane jednocześnie bez jasnego określenia ich roli, polityka staje się niejasna, przesłaniając prawdziwe cele regulacyjne.
„To samo zachowanie regulowane wieloma podatkami stwarza poczucie nieracjonalności, tłumiąc zarówno cele zarządzania, jak i bodźce rynkowe” – skomentował profesor Cuong.
Struktura podatku VAT, obejmująca podatek akcyzowy i podatek na ochronę środowiska bez szczegółowych ocen wpływu na środowisko, jest uważana za niezgodną ze standardami sprawiedliwego handlu.
W kontekście rosnącego udziału Wietnamu w umowach o wolnym handlu nowej generacji, takich jak EVFTA i CPTPP, stworzenie systemu podatkowego o jasnych funkcjach i przejrzystych celach jest nie tylko niezbędne dla krajowych przedsiębiorstw, ale także warunkiem potwierdzenia pozycji kraju w globalnej integracji.
Jesteśmy zdecydowani wyeliminować mechanizm „wniosku i przyznania” oraz uciążliwe procedury administracyjne, zmniejszając w ten sposób niedogodności i uciążliwości dla obywateli i przedsiębiorstw.
Ciężar przestrzegania przepisów: niewidzialna ściana dla małych firm.
Kolejnym uporczywym wąskim gardłem są koszty przestrzegania przepisów podatkowych – pozornie mało istotny czynnik, ale mający decydujący wpływ na rozwój małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Innymi słowy, jest to jeden z ważnych powodów, dla których przedsiębiorstwa domowe i MŚP „nie rozwijają się”.
Teoretycznie polityka podatkowa jest stosowana jednolicie do wszystkich firm. Jednak w praktyce koszty przestrzegania przepisów są odwrotnie proporcjonalne do wielkości: im mniejsza firma, tym większe obciążenie – liczone jako procent przychodów lub zysku.
„Duża firma może zatrudnić cały dział księgowości do obsługi podatków. Ale mała firma, z przychodami rzędu kilkuset milionów, musi również zatrudnić kogoś do sporządzania zeznań podatkowych – ten koszt stanowi ogromną część całkowitych przychodów” – podkreślił profesor Cuong.
Ta nierównowaga jest jedną z niewidzialnych barier uniemożliwiających indywidualnym przedsiębiorcom przekształcenie się w przedsiębiorstwa. Nie boją się oni płacenia podatków, ale obawiają się uciążliwych procedur, związanych z nimi kosztów i ryzyka kar administracyjnych.
Jeśli system podatkowy nie zostanie uproszczony, ta „szara strefa” będzie nadal istnieć – nie z powodu uchylania się od obowiązków, ale z obawy przed nieprzestrzeganiem prawa. W takim przypadku tracimy szansę na przekształcenie nieformalnych zasobów w legalną, transparentną i zrównoważoną siłę produkcyjną.
„Gdy koszty przestrzegania przepisów będą niskie, firmy nie będą miały motywacji, by ich unikać. Wręcz przeciwnie, będą aktywnie uczestniczyć w systemie, aby go chronić i rozwijać” – zapewnił profesor Cuong.
W związku z tym, profesor Hoang Van Cuong zdecydowanie zgodził się z zasadami przewodnimi premiera Pham Minh Chinha, uczestnicząc w konferencji podsumowującej prace finansowe i budżetowe w 2024 roku oraz wdrażając zadania na 2025 rok. W związku z tym sektor finansowy potrzebuje przełomowego podejścia, strategicznej wizji, odwagi do nieszablonowego myślenia, innowacji, wzięcia odpowiedzialności i pokonania własnych ograniczeń; zdecydowanego wyeliminowania mechanizmu „wniosku i dotacji”, uciążliwych procedur administracyjnych oraz ograniczenia niedogodności i nękania obywateli i przedsiębiorstw. W szczególności premier zaapelował o energiczne wdrożenie reformy procedur administracyjnych i transformacji cyfrowej w sektorze finansowym i budżetowym, zdecydowaną digitalizację dochodów i wydatków budżetowych oraz wdrożenie faktur elektronicznych generowanych z kas fiskalnych w celu zwalczania unikania płacenia podatków…
Ekspert ekonomiczny wysoko ocenił również oświadczenie Ministra Sprawiedliwości Nguyen Hai Ninh, że nadszedł czas na promowanie fundamentalnych reform w zakresie tworzenia i wdrażania prawa, a także fundamentalnych reform w myśleniu o jego tworzeniu. W nowej erze prawo musi być prawdziwym fundamentem rozwoju, służyć rozwojowi i go promować; „stawiając ludzi i przedsiębiorstwa w centrum i jako podmioty”.
Stanowienie prawa musi opierać się na praktycznym i realistycznym podejściu; musi być dostosowane do rzeczywistych warunków w danym kraju, rozwiązywać rzeczywiste problemy i znajdować drogę do rozwoju w oparciu o praktyczne doświadczenia; jednocześnie selektywnie uwzględniając międzynarodowe doświadczenia w stanowieniu i wdrażaniu prawa, aby nadążać za duchem czasu.
Hoang Thu Trang
Źródło: https://baochinhphu.vn/da-den-luc-can-cuoc-cai-cach-ve-thue-bai-1-102250415100212126.htm






Komentarz (0)