Historia tych, którzy powracają.
To ludzie, którzy kiedyś zbłądzili, a po odbyciu kary więzienia powrócili pod opiekę rodzin, korzystając ze wsparcia policji, lokalnych komitetów partyjnych i władz. Ich życie wygląda teraz zupełnie inaczej, ponieważ stopniowo wznoszą się ponad swoje okoliczności, „przechodząc przez mroczną mgłę” przeszłości.
Po prawie półdniowej podróży z centrum Son La , w końcu dotarliśmy do gminy Suoi To w prowincji Son La. Po latach przesłonięcia dezinformacją, najbardziej zauważalną rzeczą jest nowa energia, obecna w każdym domu i wiosce ludu Mong.
Dzięki kompleksowemu wdrożeniu programów i polityk wspierających rozwój społeczno -ekonomiczny na obszarach zamieszkiwanych przez mniejszości etniczne i terenach górskich, życie ludzi uległo znacznej poprawie, a wskaźnik ubóstwa z roku na rok malał. Inwestowano w infrastrukturę i rozbudowano drogi do wsi, co stworzyło korzystne warunki dla handlu, rozwoju produkcji i poprawy jakości życia.

Patrząc dziś na zamożną wioskę, nikt nie przypuszcza, że kiedyś na tym terenie mieszkali ludzie, którzy przez swoją naiwność dali się oszukać i zwabić „słodkimi” obietnicami wygodnego życia, jeśli pójdą za złymi ludźmi i utworzą „oddzielne państwo”.
Wspominając tamte dni, pan Mua A Say powiedział nam, że po odsiedzeniu wyroku i powrocie do rodzinnego miasta wyraźnie zrozumiał swój błąd. „Kiedy życie było trudne, z dużą rodziną, obietnice bogatego życia, gdzie nie musiałbym pracować, a mimo to miałbym dostatek, zaślepiły mnie” – zwierzył się pan Mua A Say.
Ale rzeczywistość nauczyła go, że jego ojczyzna, korzenie i rodzina to najświętsze więzy. „Niezależnie od tego, czy jest Hmongiem, Tajlandczykiem, Muongiem czy Kinhem, każdy ma nadzieję na szczęśliwą rodzinę, edukację dzieci i wygodne życie” – powiedział Say. Teraz jego największym pragnieniem jest skupienie się na pracy i produkcji, wychowanie dzieci do dorosłości i przyczynienie się do rozwoju swojej wioski.

Historia pana Hờ Nệnh Tùnga z gminy Nậm Ty jest podobną lekcją. Pod wpływem zniekształconych narracji, brał udział w przygotowywaniu flag i strojów na wydarzenia związane z tzw. „Państwem Mong”. Jednak po otrzymaniu informacji i wyjaśnieniu sytuacji, zdał sobie sprawę, że został oszukany i głęboko żałował swojego czynu.
Po powrocie do rodzinnego miasta skupił się na rozwijaniu rodzinnej gospodarki, dbaniu o produkcję i budowaniu stabilnego życia. Od pokoleń Hmongowie przekazują sobie pieśń: „Ptak ma gniazdo, Hmong ma ojczyznę”. Ta prosta pieśń nie tylko przypomina im o korzeniach, ale także wyraża głęboką miłość do ojczyzny i kraju.
Piękne zwyczaje, tradycje solidarności i wola pokonywania trudności stały się fundamentem dla ludu Hmong i innych grup etnicznych, którzy wspólnie budują nowe życie. Z biegiem lat pan Tung odważnie zmienił profil swojej produkcji. Zamiast, jak dotychczas, uprawiać jedynie kukurydzę i maniok, przy niskich plonach i wysokiej efektywności ekonomicznej, zaczął uprawiać sadzonki kawy, mając nadzieję, że otworzy to nową drogę dla swojej rodziny.
Kiedy funkcjonariusze służb bezpieczeństwa są filarem wsparcia
W ostatnim okresie siły bezpieczeństwa policji prowincji Son La aktywnie współpracowały z policją na szczeblu gminnym, aby uważnie monitorować lokalną sytuację, promować rolę wpływowych osób w społeczności oraz budować i powielać wiele samorządnych modeli bezpieczeństwa i porządku.

Pułkownik Tran Van Hung, szef Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Policji Prowincjonalnej, powiedział: „Życie tych, którzy odbyli karę więzienia i powrócili do swoich rodzinnych miejscowości i wiosek, jest teraz zupełnie inne. Dzięki skutecznemu wdrożeniu ogólnokrajowego ruchu na rzecz ochrony bezpieczeństwa narodowego, w połączeniu z rozwojem gospodarczym, redukcją ubóstwa i nowymi programami budownictwa wiejskiego, udało się stworzyć zjednoczoną siłę w utrzymaniu pokoju i bezpieczeństwa na wsiach”.
„Ziemie niegdyś pokryte makiem opiumowym są stopniowo zastępowane zielenią drzew owocowych, upraw przemysłowych i lasów gospodarczych. Dzieci chodzą do szkół, budowane są nowe, przestronne domy, a kolejne zbiory słodkich owoców to wyraźny obraz zmian na wyżynach Son La i wielka radość dla funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa na cichych liniach frontu” – podkreślił pułkownik Tran Van Hung, szef Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Policji Prowincji Son La.
Podobnie jak Mùa A Say i Hờ Nệnh Tùng, Giàng Bả Chống również popełnił błędy w przeszłości. Teraz jednak, dzięki wsparciu i pomocy lokalnego komitetu partyjnego, rządu, funkcjonariuszy policji gminnej, a zwłaszcza regularnej edukacji zapewnianej przez siły bezpieczeństwa prowincji Sơn La, wierzy, że dzięki ciężkiej pracy, starannemu planowaniu i nieustannemu wysiłkowi jego życie stanie się bardziej dostatnie, jego dzieci będą miały lepsze możliwości edukacyjne, a ich życie stanie się wygodniejsze.

„W wiosce Huoi Hua wielu ludzi podziela dziś tę samą wiarę. Wierzą w zmiany, które zachodzą każdego dnia w górskich wioskach Hmongów. Wierzą, że dostatnie życie nie jest odległym marzeniem, lecz buduje się na zboczach wzgórz, zbiorach i woli rozwoju każdego człowieka w jego ojczyźnie” – powiedział Giang Ba Chong.
Oceniając zmiany zachodzące na obszarach zamieszkiwanych przez mniejszość etniczną Mong w prowincji Son La, pułkownik Vi Quyen Chu, zastępca dyrektora i szef Agencji Śledczej Policji Prowincji Son La, stwierdził, że w ostatnich latach, dzięki zaangażowaniu Partii i państwa oraz całego systemu politycznego, życie materialne i duchowe mniejszości etnicznej Mong uległo wielu pozytywnym zmianom. Wiele wiosek, które niegdyś borykały się z trudnościami i brakiem transportu, otrzymało inwestycje w zsynchronizowaną infrastrukturę, stopniowo budując elektryczność, drogi, szkoły i ośrodki zdrowia.

Według pułkownika Vi Quyen Chu, najbardziej zachęcającym aspektem są nie tylko zmiany gospodarcze, ale także zmiana świadomości społecznej. Ludzie coraz bardziej ufają polityce i wytycznym Partii oraz prawom i regulacjom państwowym; jednocześnie zwiększają czujność wobec zniekształconych narracji i planów, które wykorzystują kwestie etniczne i religijne do dzielenia jedności narodowej.
„Spokojne wioski, obfite zbiory, dzieci regularnie uczęszczające do szkoły i wiara ludzi w przyszłość są najwyraźniejszymi dowodami zmian, jakie zachodzą obecnie w regionie zamieszkiwanym przez mniejszość etniczną Mong” – powiedział pułkownik Vi Quyen Chu, zastępca dyrektora i szef Agencji Śledczej ds. Bezpieczeństwa Policji Prowincji Son La.
Szerokie, otwarte drogi, krajowa sieć energetyczna oświetlająca wioski, bezkresne zielone wzgórza porośnięte drzewami owocowymi i promienne uśmiechy dzieci w dzisiejszych szkołach to owoce jedności i niestrudzonych wysiłków ludu Hmong w jego drodze do zbudowania nowego życia.
Dzięki temu doświadczeniu ludzie mają jeszcze większe zaufanie do polityki i wytycznych Partii oraz Sił Bezpieczeństwa Publicznego, które współpracują z lokalnym rządem w celu rozwijania gospodarki, utrzymania pokoju we własnych wioskach i budowania świetlanej przyszłości dla przyszłych pokoleń.
Źródło: https://cand.vn/dan-tin-dang-ban-lang-doi-thay-post814453.html









