Według oświadczenia syryjskich urzędników, cytowanego przez SCMP rano 3 lipca, eksplozja nastąpiła po południu 2 lipca (czasu lokalnego) w dzielnicy Al-Hidżaz, jednej z najbardziej ruchliwych lokalizacji w Damaszku, gdzie znajduje się wiele biur administracyjnych i centrów handlowych. Zbombardowana kawiarnia znajduje się około 100 metrów od budynku sądu.

Wstępne dochodzenie wskazuje, że improwizowany ładunek wybuchowy ważył około 1 kg i był wypełniony odłamkami metalu, aby zwiększyć jego siłę rażenia. Podejrzewa się, że podejrzany wkradł się do kawiarni, umieścił bombę pod stołem, a następnie szybko uciekł z miejsca zdarzenia.
Władze Syrii ostrzegają, że liczba ofiar ostatniego bombardowania może nadal rosnąć, gdyż wiele osób pozostaje w stanie krytycznym.
Po eksplozji podejrzany próbował przedostać się do pobliskiego sądu i prawdopodobnie planował kolejny atak. Jednak siły bezpieczeństwa podjęły pościg i zatrzymały podejrzanego. Władze wysłały również psy tropiące, aby przeszukać miejsce zdarzenia i upewnić się, że nie ma tam innych ładunków wybuchowych.
Gubernator Damaszku Maher Marwan zapewnił tego samego dnia, że sprawcy zamachu wkrótce zostaną postawieni przed sądem. Dodał, że Syria stopniowo przywraca stabilność po latach konfliktu, ale wciąż istnieją „siły zła”, które próbują osłabić proces odbudowy oraz wysiłki na rzecz poprawy bezpieczeństwa i sytuacji gospodarczej kraju.
Jak dotąd żadna organizacja nie przyznała się do odpowiedzialności za atak. Władze syryjskie nie potwierdziły również, czy był to akt terrorystyczny, czy też ma on związek z grupami ekstremistycznymi, takimi jak samozwańcze Państwo Islamskie (IS).
Damaszek ostatnio doświadczył serii zamachów bombowych, w których zginęło wielu ludzi. W maju 2026 roku samochód-pułapka eksplodował przed siedzibą syryjskiego Ministerstwa Obrony w stolicy, zabijając jednego żołnierza i raniąc co najmniej 18 innych.
Źródło: https://cand.vn/danh-bom-o-thu-do-syria-it-nhat-9-nguoi-thiet-mang-post815667.html








