Ministrowie finansów G20 podkreślili chęć współpracy w zakresie tworzenia skutecznego mechanizmu podatkowego dla globalnych superbogaczy przed szczytem G20 zaplanowanym na połowę listopada.
Agencja AFP poinformowała wczoraj, że ministrowie finansów grupy G20, reprezentującej największą grupę najbogatszych i rozwijających się państw na świecie , zgodzili się współpracować na rzecz efektywnego opodatkowania najbogatszych.
Wysiłki Brazylii
Starania o opodatkowanie superbogatych zostały podjęte przez grupę G20 na początku tego roku, kiedy Brazylia, pełniąc w lutym funkcję rotacyjnego przewodniczącego G20, zaapelowała o wprowadzenie minimalnej stawki podatkowej dla miliarderów w wysokości 2%. Jednak na lipcowym spotkaniu w Rio de Janeiro ministrowie finansów nie zdołali osiągnąć porozumienia w sprawie stawki podatkowej.
Marina w Honolulu (Hawaje, USA)
Stało się tak, ponieważ propozycja Brazylii podzieliła kraje członkowskie G20. Francja, Hiszpania i Republika Południowej Afryki wyraziły swoje poparcie, natomiast Stany Zjednoczone ją odrzuciły. „Koordynacja polityki podatkowej w skali globalnej jest bardzo trudna i nie widzimy potrzeby ani nie sądzimy, że istnieje potrzeba negocjacji w celu osiągnięcia globalnego porozumienia w tej sprawie” – powiedziała dziennikarzom agencja Reuters, cytując sekretarz skarbu USA Janet Yellen.
W tym kontekście rządy obawiają się, że superbogaci przeniosą swoje aktywa do rajów podatkowych, jeśli podatek zostanie wprowadzony indywidualnie w kilku krajach. „Podatek zbiorowy byłby korzystny dla wszystkich. Wiele krajów straciłoby, gdyby wdrażanie nie było spójne” – cytuje AFP ekonomistę Rogério Studarta z Brazylijskiego Centrum Stosunków Zagranicznych (z siedzibą w Rio de Janeiro).
Po dyskusjach z Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW), Bankiem Światowym (BŚ) i prezesami banków centralnych, które odbyły się wczoraj (czasu wietnamskiego) w Waszyngtonie, ministrowie finansów G20 wydali przełomowe wspólne oświadczenie.
„Z pełnym poszanowaniem suwerenności państwa w zakresie administracji podatkowej, z niecierpliwością oczekujemy omówienia potencjalnych obszarów współpracy, aby zapewnić opodatkowanie osób o bardzo dużym majątku” – czytamy we wspólnym oświadczeniu.
Wybory w USA: Którzy miliarderzy popierają kandydatów Trumpa i Harrisa?
Najbogatszy 1% populacji świata.
Oxfam (z siedzibą w Kenii), międzynarodowa koalicja działająca na rzecz rozwiązania problemu ubóstwa na świecie, zareagowała pozytywnie, gdy grupa G20 potwierdziła swoje zaangażowanie w prace nad stworzeniem systemu podatkowego, który obejmie również najbogatszych.
W dniu dyskusji w Waszyngtonie, Oxfam opublikował raport, z którego wynika, że najbogatszy 1% światowej populacji potrzebowałby zaledwie około 10 lat, aby zgromadzić nowy majątek o wartości około 42 bilionów dolarów. Jest to kwota prawie 36 razy wyższa niż łączny majątek najuboższych 50% światowej populacji. Jednak, według obliczeń Gabriela Zucmana, dyrektora-założyciela Europejskiego Obserwatorium Podatkowego (z siedzibą we Francji) i autora raportu Oxfam, ci miliarderzy płacą obecnie podatki stanowiące zaledwie 0,3% ich ogromnego majątku.
Stwierdził, że minimalna stawka podatkowa w wysokości 2% generowałaby od 200 do 250 miliardów dolarów rocznie, gdyby opodatkowano około 3000 ultrabogatych osób na całym świecie. Według raportu dochody mogłyby zostać przeznaczone na usługi publiczne, takie jak edukacja i opieka zdrowotna, a także na globalną walkę ze zmianami klimatu.
„Po raz pierwszy w historii grupa G20 osiągnęła konsensus w sprawie konieczności zmiany sposobu opodatkowania najbogatszych i jest zdecydowana współpracować, aby osiągnąć ten cel” – agencja AFP zacytowała słowa Zucmana na temat wspólnego oświadczenia ministrów finansów G20.
Ministrowie finansów G20 osiągnęli porozumienie w sprawie współpracy w zakresie opodatkowania najbogatszych przed szczytem G20, który odbędzie się w Rio de Janeiro w Brazylii w dniach 18-19 listopada. Kwestie podatkowe będą jednym z priorytetów szczytu w tym kraju Ameryki Południowej. Aby plan mógł zostać oficjalnie wdrożony, głowy państw i przywódcy państw uczestniczący w szczycie G20 muszą ratyfikować zobowiązanie zawarte we wspólnym oświadczeniu ministrów w Waszyngtonie, które odbyło się wczoraj.
Ile pieniędzy trzeba mieć, żeby być uważanym za superbogatego?
Świat jest świadkiem gwałtownego wzrostu liczby ultrabogatych, co wymusza redefinicję tej klasy.
Według Fortune i Financial Times, aby dołączyć do grona najbogatszych na świecie, osoba musi posiadać majątek netto w wysokości co najmniej 30 milionów dolarów (około 780 miliardów VND). Międzynarodowa firma konsultingowa i informatyczna Capgemini (z siedzibą we Francji) obliczyła, że liczba osób z majątkiem przekraczającym 30 milionów dolarów wzrosła ze 157 000 w 2016 roku do 220 000 w 2023 roku. Oznacza to wzrost o prawie 28% w ciągu zaledwie siedmiu lat.
Knight Frank, brytyjska firma doradcza zajmująca się nieruchomościami, przewiduje, że liczba osób należących do klubu ultrabogatych wzrośnie o około 28% w ciągu najbliższych czterech lat.
Source: https://thanhnien.vn/danh-thue-gioi-sieu-giau-185241025204710166.htm






Komentarz (0)