
Strefa izolacji i leczenia pacjentów z wirusem Ebola w Mubende w Ugandzie. (Zdjęcie ilustracyjne: THX/VNA)
Uroczystość uruchomienia IMST odbyła się na Uniwersytecie Makerere w Kampali w Ugandzie. IMST to ujednolicona platforma operacyjna, której celem jest poprawa koordynacji, gotowości i reagowania kryzysowego w całej Afryce.
Według Africa CDC, IMST zapewni zintegrowane wsparcie techniczne, skoordynuje działania i zmobilizuje wielodyscyplinarny zespół ekspertów, aby wesprzeć Ugandę, Demokratyczną Republikę Konga i kraje sąsiednie zagrożone szczepem wirusa Bundibugyo. Ta nowa platforma opiera się na zasadzie „jeden zespół, jeden plan, jeden budżet”, skupiając ekspertów z różnych dziedzin, takich jak nadzór epidemiologiczny, testowanie, zarządzanie przypadkami, profilaktyka i kontrola zakażeń, logistyka kryzysowa, komunikacja ryzyka, zarządzanie informacją oraz koordynacja partnerów.
Według Centrum, utworzenie IMST stanowi znaczący krok we wzmacnianiu afrykańskiego systemu reagowania kryzysowego w zakresie zdrowia publicznego. Inicjatywa ta świadczy również o wspólnym zaangażowaniu Afrykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), Unii Afrykańskiej (UA) i państw członkowskich w budowanie szybszej, bardziej skoordynowanej i zorientowanej na poszczególne kraje reakcji na coraz bardziej złożone zagrożenia zdrowotne.
Oczekuje się, że w przyszłości IMST przyczyni się do wzmocnienia gotowości regionu, promowania współpracy transgranicznej i poprawy długoterminowej odpowiedzi Afryki na wybuchy chorób i inne zagrożenia dla zdrowia.

Personel medyczny przeprowadza dezynfekcję w ośrodku leczenia eboli w Gomie w Demokratycznej Republice Konga. Zdjęcie: THX/VNA.
W podobnym wydarzeniu, 30 czerwca, Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzegła, że obecna epidemia wirusa Ebola może kosztować Afrykę nawet 3,6 miliarda dolarów i spowodować utratę setek tysięcy miejsc pracy, a także grozić kryzysem rozwojowym w całym regionie.
Według rządu Demokratycznej Republiki Konga, od czasu ogłoszenia epidemii 15 maja, szczep wirusa Bundibugyo – na który obecnie nie ma szczepionki ani specyficznego leczenia – zainfekował 1307 osób i spowodował 377 zgonów. Oprócz Demokratycznej Republiki Konga, niewielką liczbę przypadków odnotowano również w Ugandzie. Eksperci ostrzegają, że choroba może nadal rozprzestrzeniać się na inne sąsiednie kraje, takie jak Sudan Południowy.
Damien Mama, Stały Przedstawiciel Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP) w Demokratycznej Republice Konga, podkreślił: „Jeśli dysponujemy wystarczającymi zasobami i zintensyfikowanymi działaniami, możemy opanować tę epidemię i zapobiec dalszym stratom. Z drugiej strony, bez wystarczających zasobów i zintensyfikowanych działań, ten stan zagrożenia zdrowotnego grozi głębokim i długotrwałym kryzysem rozwojowym dla regionu, nawet w skali całej Afryki”.
UNDP opracował trzy scenariusze dotyczące wpływu pandemii. W najbardziej optymistycznym scenariuszu, zakładającym ograniczenie pandemii do Demokratycznej Republiki Konga i Ugandy, Produkt Krajowy Brutto (PKB) Demokratycznej Republiki Konga spadłby o około 1 miliard dolarów.
W najgorszym przypadku, jeśli pandemia rozprzestrzeni się na takie kraje jak Rwanda i Angola, a jednocześnie wzrośnie cena paliw w związku z obecnym kryzysem w Zatoce Perskiej, PKB Afryki może spaść o 3,6 miliarda dolarów, a pracę może stracić około 328 000 osób.
Według VNA
Źródło: https://baoangiang.com.vn/dich-ebola-chau-phi-thiet-lap-co-che-dieu-phoi-chung-a491033.html









