Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nie pozwól, aby uczniowie stali się narzędziem do zarabiania pieniędzy.

VTC NewsVTC News27/11/2023

[reklama_1]

Pani Nguyen Hoang Anh (nauczycielka matematyki w szkole średniej w dzielnicy Dong Da w Hanoi ) szczerze przyznała, że ​​kwestia dodatkowych korepetycji jest wypaczana i nadmiernie nadużywana.

Czy uczniowie mogą stać się narzędziami do zarabiania pieniędzy?

Według pani Hoang Anh, w przeszłości tylko uczniowie ze słabymi wynikami w nauce musieli korzystać z korepetycji i poszerzania wiedzy w domu nauczyciela. Teraz prawie każda rodzina wysyła swoje dzieci na dodatkowe zajęcia, kierując się zasadą, że „niezależnie od tego, ile się uczą, to i tak nigdy nie jest to wystarczające; dodatkowe lekcje w domu nauczyciela automatycznie prowadzą do lepszych ocen”.

Zdarzają się nawet przypadki, gdy uczniowie o doskonałych wynikach uczęszczają na dwa dodatkowe korepetycje dziennie, aż do całkowitego wyczerpania. To właśnie takie podejście wypacza korepetycje i odbiega od ich pierwotnego celu.

„Rodzice wielokrotnie prosili mnie o udzielanie korepetycji ich dzieciom po szkole i w weekendy. Szczerze mówiąc, udzielałam korepetycji przez kilka lat, a zarobki były znacznie wyższe, 3-4 razy wyższe niż moja pensja w szkole”.

„Z powodu ogromnej presji, odmawiałam udzielania korepetycji moim uczniom, ponieważ po każdym teście rodzice pytali, dlaczego ich dzieci mają tak niskie wyniki. Za każdym razem, gdy słyszałam to pytanie, czułam się zniechęcona. Wydawało się, że rodzice zakładali, że skoro ich dzieci uczęszczają na moje korepetycje, automatycznie otrzymają wysokie wyniki, nie biorąc pod uwagę ich rzeczywistych możliwości” – zwierzyła się pani Hoang Anh.

Propozycja traktowania korepetycji jako biznesu: Nie pozwólmy, aby uczniowie stali się narzędziami do zarabiania pieniędzy - 1

Wielu nauczycieli obawia się, że korepetycje staną się regulowanym rodzajem działalności gospodarczej. (Ilustracja: KTĐT).

Innym powodem, dla którego przestała „pracować po godzinach”, był między innymi fakt, że koszty korepetycji stale rosły, przewyższając ceny rynkowe. W 2010 roku podjęła swoją pierwszą lekcję, w której opłata wynosiła 40 000 VND za sesję od ucznia. Po 10 latach opłata wzrosła do 150 000–300 000 VND za sesję, w zależności od formatu i potrzeb rodziców (korepetycje indywidualne, intensywna powtórka materiału, korepetycje w sesjach itp.).

Wielokrotnie znajdowała się w trudnej sytuacji: jeśli pobierała zbyt niskie opłaty za korepetycje, spotykała się z ostracyzmem ze strony innych nauczycieli w szkole, którzy oskarżali ją o zaniżanie cen, by przyciągnąć uczniów. I odwrotnie, jeśli pobierała zbyt wysokie opłaty, oskarżano ją o wykorzystywanie rodziców i uczniów.

„Od końca 2021 roku do dziś nie udzielam korepetycji w domu. Chociaż moje dochody znacznie spadły, czuję się naprawdę spokojniejsza, traktując wszystkich uczniów sprawiedliwie i nie martwiąc się już o korygowanie ocen za każdym razem, gdy oceniam testy. Co najważniejsze, nie chcę być oskarżana o wykorzystywanie rodziców i uczniów do zarabiania pieniędzy” – zwierzyła się 40-letnia nauczycielka.

Nauczycielka obawia się, że mimo zakazu udzielania korepetycji, wielu nauczycieli nadal obchodzi przepisy, zmuszając uczniów do uczęszczania na nie dla zysku. Gdyby korepetycje zostały uznane za działalność gospodarczą, o ile bardziej uległyby zniekształceniu i wykorzystywaniu, o ile wzrosłyby ceny korepetycji i jak bardzo uczniowie ponieśliby podwójne straty?

Jedenaście lat temu Ministerstwo Edukacji i Szkolenia wydało Okólnik nr 17 z nadzieją na ostateczne rozwiązanie problemu korepetycji w szkołach. Do dziś problem ten nie zmniejszył się, a wręcz się rozprzestrzenił, wywołując oburzenie społeczne i skłaniając wielu przedstawicieli Zgromadzenia Narodowego do poruszenia tej kwestii w parlamencie.

Dodatkowe korepetycje nie tylko kosztują rodziców i stanowią obciążenie dla uczniów, ale także ujawniają negatywny wizerunek nauczycieli. Pojawiają się doniesienia o zmuszaniu uczniów do uczęszczania na dodatkowe zajęcia i o tym, że szkoły organizują je pod pretekstem „dobrowolnego, ale przymusowego” nauczania. Zdarzają się nawet przypadki dyskryminacji lub niesprawiedliwego traktowania uczniów za samą odmowę uczęszczania na dodatkowe zajęcia.

Pan Hoang Ba Tuan Anh (nauczyciel literatury w Vinh Yen, Vinh Phuc ) uważa, że ​​celem korepetycji jest pomoc uczniom w rozwijaniu wiedzy, a nie rozwiązywanie problemu podaży i popytu. Chociaż pensje nauczycieli mogą być niskie, nie powinno to być pretekstem do zmuszania uczniów do uczęszczania na korepetycje jako formy pracy po godzinach.

„Edukację definiuje się jako wykorzystywanie wiedzy i miłości do inspirowania, kierowania i przewodzenia uczniom; nie da się jej przekształcić w transakcję biznesową z udziałem pieniędzy. Nikt nie jest w stanie zmierzyć pasji i poświęcenia nauczyciela w kategoriach pieniężnych” – powiedział.

Gdy korepetycje zostaną uznane za działalność warunkową, oznacza to, że zarówno nauczyciele, jak i uczniowie są brani pod uwagę przy ustalaniu ceny za „ile nauczyć się od tego nauczyciela, ile nauczyć się od tamtego nauczyciela”.

Nauczyciel literatury argumentował również, że zamiast przekształcać korepetycje w działalność gospodarczą, sektor edukacji powinien skupić się na dwóch kwestiach: zwiększeniu dochodów nauczycieli oraz reformie egzaminów i metod nauczania.

Nauczyciel Hoang Anh analizuje, że problem dodatkowych korepetycji stopniowo zniknie, gdy uczniowie nie będą się już tak bardzo martwić ocenami, egzaminy nie będą już tak trudne i konkurencyjne, a metoda nauczania zmieni się z mechanicznego uczenia się na ocenianie świadomości, umiejętności i zdolności myślenia oraz motywowanie uczniów.

Udzielania korepetycji nie należy klasyfikować jako warunkowej działalności gospodarczej.

Według dyrektora szkoły Marie Curie w Hanoi, pana Nguyena Xuana Khana, warunkowe sektory działalności gospodarczej to te, które muszą spełniać niezbędne warunki ze względu na obronność narodową, bezpieczeństwo narodowe, porządek społeczny i bezpieczeństwo, moralność społeczną, zdrowie publiczne itp. Ustawa inwestycyjna z 2020 r. przewiduje 227 warunkowych sektorów działalności gospodarczej.

Napięty harmonogram zajęć dodatkowych sprawia, że ​​uczniowie czują się przytłoczeni i zestresowani. (Ilustracja: GDTĐ)

Napięty harmonogram zajęć dodatkowych sprawia, że ​​uczniowie czują się przytłoczeni i zestresowani. (Ilustracja: GDTĐ)

W dziedzinie edukacji od wielu lat powszechne jest zjawisko korepetycji, które wywołuje publiczne oburzenie. Zrozumiałe jest, że uczniowie mający problemy z nauką muszą uczęszczać na dodatkowe zajęcia, ale nawet uczniowie z dobrymi wynikami muszą to robić, aż do momentu, w którym stają się wyczerpani, przygnębieni i tracą niezbędny czas na odpoczynek. Niektórzy uczniowie chcą uczęszczać na dodatkowe zajęcia, podczas gdy inni są do tego zmuszani przez rodziców. Co najgorsze, nauczyciele wywierają presję na uczniów, aby uczęszczali na ich własne zajęcia w ramach dodatkowych korepetycji…

Pojęcie „nadmiernego korepetycji” jest rozumiane jako nadmierne poleganie na tym, co niezbędne, często pod presją rodziców lub nauczycieli. Dlatego propozycja uregulowania korepetycji jako warunkowego sektora biznesu jest nierozsądna.

„Powszechna praktyka korepetycji prywatnych jest problemem niepokojącym, ale nie wpływa na obronność ani bezpieczeństwo narodowe, nie zakłóca porządku społecznego ani bezpieczeństwa; nie wpływa znacząco na moralność… Dlatego nie ma potrzeby dodawania kolejnego warunkowego sektora biznesu” – stwierdził.

Ministerstwo Edukacji i Szkolenia wydało okólnik w sprawie zwalczania powszechnego korepetycji, a wiele miejscowości również zaproponowało rozwiązania, ale nie zostały one skutecznie wdrożone. Dlaczego nie przyniosły one oczekiwanych rezultatów? Musimy znaleźć przyczyny, dokładnie zająć się każdym problemem i stopniowo je przezwyciężać, zamiast traktować korepetycje jak kolejny zawód, nawet jeśli jest on „sprzyjający”.

Według pana Nguyena Tung Lama z Hanoi Educational Psychology Association, sytuacja, w której rodzice są naciskani na wysyłanie dzieci na zajęcia dodatkowe, jest częstsza w szkole podstawowej niż w klasach starszych. Jednak w rzeczywistości uczniowie nie potrzebują zajęć dodatkowych. Zwłaszcza uczniowie, którzy uczęszczają już do szkoły na dwa zajęcia dziennie, w większości przypadków są w szkole zaspokajani.

Pan Lam popiera surowsze zarządzanie i surowsze kary za „zmuszanie” uczniów do uczęszczania na dodatkowe zajęcia, prowadzenia zajęć przed terminem lub korzystania z materiałów dydaktycznych na korepetycjach. Ramy prawne już istnieją; jedynym problemem jest egzekwowanie i kary. Nie ma potrzeby wydawania dodatkowych przepisów uznających korepetycje za działalność gospodarczą.

Nauczyciel Tung Lam podzielił się również powodami, które doprowadziły do ​​rozpowszechnienia się korepetycji prywatnych, w tym presją osiągania wysokich ocen (ze strony rodziców), presją osiągania dobrych wyników (ze względu na presję rywalizacji wśród nauczycieli), a co najważniejsze, ogromną presją związaną z egzaminami wstępnymi, egzaminami końcowymi i rekrutacją na uniwersytety w szkołach średnich i wyższych.

Przepisy dotyczące korepetycji zostaną zmienione.

Według Nguyena Xuana Thanha, dyrektora ds. szkolnictwa średniego, Ministerstwo Edukacji i Szkolenia planuje nowelizację Okólnika nr 17, aby rozwiązać trudności w licencjonowaniu organizacji korepetycyjnych. „Gdyby włączono to do prawa jako sektor działalności gospodarczej o charakterze warunkowym, problem ten byłby łatwiejszy do rozwiązania” – powiedział.

Ministerstwo Edukacji i Szkolenia nie zezwala szkołom na zwiększanie liczby godzin nauczania lub przedmiotów wykraczających poza ustalony program nauczania. Szkoły pobierające dodatkowe opłaty za zwiększoną liczbę godzin w istocie zapewniają korepetycje uzupełniające. Ministerstwo Edukacji i Szkolenia wielokrotnie wzywało również instytucje edukacyjne do przestrzegania Okólnika nr 17, który reguluje kwestie korepetycji uzupełniających.

Aby złagodzić tę sytuację, Ministerstwo Edukacji i Szkolenia reformuje przepisy dotyczące oceny uczniów (zarówno regularnej, jak i okresowej) oraz reformuje egzamin maturalny, aby precyzyjnie oceniać i motywować nauczycieli i uczniów w sposób rozwijający ich kompetencje i cechy, a nie tylko przekazujący wiedzę. Wraz z tymi nowymi wymogami tradycyjne metody przygotowania do egzaminów stopniowo staną się nieodpowiednie.

Jak powiedział pan Thanh, reforma ta nie położy natychmiast kresu powszechnemu prywatnemu korepetycjom, ale będzie miała znaczący wpływ na motywację uczniów i rodziców do udziału w zajęciach dodatkowych.



Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Po godzinach intensywnego treningu

Po godzinach intensywnego treningu

Szczęśliwy uśmiech

Szczęśliwy uśmiech

Konkurs

Konkurs