Sześć lat temu Sancho i Rashford zostali wprowadzeni przez menedżera Southgate'a do gry w rzutach karnych w finale EURO 2020 przeciwko Włochom. Wynik jest dobrze zapamiętany: nie wykorzystali rzutów karnych, a Anglia przegrała mistrzostwo na swoim własnym stadionie, Wembley.
Trend wprowadzania zawodników w dogrywce z nadzieją, że ich lepsza kondycja i koncentracja poprawią się w rzutach karnych, utrzymuje się. W meczu Niemcy – Paragwaj, zawodnikami, którzy weszli na boisko późno i wykonali rzuty karne, byli Amiri (Niemcy, wszedł na boisko w 109. minucie) i Balbuena (Paragwaj, wszedł na boisko w 120. minucie). Amiri skutecznie wykorzystał rzut karny, a strzał Balbueny został obroniony przez Neuera.
Wprowadzanie zawodnika na boisko nagle pod koniec meczu, a następnie pozwolenie mu na wykonywanie rzutów karnych, to w rzeczywistości błąd. Zawodnicy tacy jak Balbuena mają trudności z wejściem w mecz, zarówno fizycznie, psychicznie, jak i z odpowiednią koncentracją. Dane Opta z ostatnich 30 lat, dotyczące Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata, to potwierdzają. Osiem na dziesięć zawodników, którzy weszli na boisko po 115. minucie, nie wykorzystało rzutów karnych, co daje skuteczność na poziomie zaledwie 20%.
![]() |
Maroko wykonało drugi rzut karny w serii rzutów karnych przeciwko Holandii , ale ostatecznie wygrało. Zdjęcie: ReutersMoże ci się spodobać |
Wśród zawodników, którzy nie wykorzystali rzutów karnych, był Jamie Carragher, który wszedł na boisko w 119. minucie i dotknął piłki tylko raz, zanim spudłował rzut karny w ćwierćfinale Mistrzostw Świata w 2006 roku. Anglia odpadła z tego meczu. Niedawno w finale EURO 2020 doszło do spudłowania Sancho i Rashforda.
Jednak Carragher, Rashford i Sancho mieli co najmniej jedno dotknięcie piłki przed rzutami karnymi. Balbuena nie miał nawet jednego. Podobnie, w ćwierćfinale EURO 2016, Simone Zaza po raz pierwszy dotknął piłki w serii rzutów karnych przeciwko Niemcom. Zaza był wówczas krytykowany i wyśmiewany za swój komiczny styl stawiania długich, małych kroków przed strzałem. Później rzut karny Zazy stał się pośmiewiskiem na wiele lat.
W rzeczywistości wprowadzenie zawodnika na boisko w celu wykonania jednego, ale niezwykle ważnego rzutu karnego to dość nowatorski pomysł. Tylko 12 zawodników w historii Mistrzostw Świata i Mistrzostw Europy weszło na boisko po 115. minucie, a tylko 3 z tych przypadków miały miejsce przed 2016 rokiem. W erze, w której piłka nożna w dużej mierze opiera się na statystykach, będzie to cenny punkt odniesienia dla drużyn na Mistrzostwach Świata w 2026 roku.
Pozwólmy zawodnikom wyjściowym rozegrać rzuty karne. Od EURO 1996 do chwili obecnej, zawodnicy wyjściowy skutecznie wykorzystali 201 z 277 rzutów karnych (na Mistrzostwach Świata/EURO), co daje skuteczność na poziomie 73%. Zawodnicy, którzy weszli na boisko w drugiej połowie, wykorzystali tylko 18 z 32 rzutów karnych, co daje skuteczność na poziomie zaledwie 56%. Zawodnikiem, który nie wykorzystał decydującego rzutu karnego dla Anglii w finale EURO 2020, był Saka, który wszedł na boisko w 71. minucie.
Wniosek jest dość surowy: silne nogi nie oznaczają czujności, gdy presja jest największa.
Źródło: https://www.qdnd.vn/the-thao/worldcup-2026/dung-thay-nguoi-de-da-luan-luu-1047207

























































