Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Droga do zjednoczenia, wspaniały cel!

Việt NamViệt Nam30/04/2025

Dzisiaj, 50 lat temu, minął dzień, w którym linia podziału Północ-Południe została ostatecznie przełamana, a kraj zjednoczony! Miliony serc pękały z radości z powodu zjednoczenia, gdy kampania Ho Chi Minha odniosła całkowite zwycięstwo, a flaga wyzwolenia powiewała na szczycie Pałacu Niepodległości, nad archipelagiem Truong Sa oraz nad świętymi wyspami i morzami naszej ojczyzny. Długotrwały opór naszego narodu odniósł zwycięstwo, a palące pragnienie zjednoczenia Północy i Południa stało się rzeczywistością.

Było to zwycięstwo sprawiedliwości, woli ludu, niezależnej i samowystarczalnej linii politycznej , która odmówiła ukorzenia się w niewoli, odmówiła zaakceptowania, aby obce mocarstwa dzieliły i rozdzielały rzeki i góry naszych przodków.

Reprezentuje ona porażkę ponad stuletnich rządów kolonialnych i ponad dwudziestu lat nowej agresji kolonialnej przeciwko narodowi wietnamskiemu, historii Wietnamu i kulturze Wietnamu.

Chwalebna podróż, podczas której niosła się flaga narodowa, flaga pionierskiej Partii i ukochanego Wujka Ho, do miejsca przeznaczenia, jest ukoronowaniem krwi, potu, łez i mądrości pokoleń rodaków, kadr i żołnierzy. To nowy kamień milowy w erze Ho Chi Minha, kontynuujący chwalebne dziedzictwo bitew pod Bach Dang, Chi Lang, Dong Da i Dien Bien Phu .

Raport polityczny IV Krajowego Zjazdu Partii w lutym 1976 r. potwierdził bohaterski i pełen poświęcenia charakter tej długiej walki: „Miną lata, ale zwycięstwo naszego narodu w wojnie oporu przeciwko Stanom Zjednoczonym, o zbawienie narodowe, na zawsze zapisze się w historii naszego narodu jako jedna z najwspanialszych kart, lśniący symbol całkowitego triumfu rewolucyjnego heroizmu i ludzkiego intelektu, i przejdzie do historii świata jako wielkie zwycięstwo XX wieku, wydarzenie o ogromnym znaczeniu międzynarodowym i głębokim znaczeniu historycznym… przynoszące pewność siebie i entuzjazm setkom milionów ludzi na całym świecie, którzy walczą o pokój, niepodległość narodową, demokrację i socjalizm”.

Przemawiając na masowym wiecu przed Wielkim Teatrem w Hanoi rankiem 1 maja 1975 roku, premier Pham Van Dong przesłał orędzie pokoju na drugą stronę Atlantyku: „Przesyłamy narodowi amerykańskiemu pozdrowienia pokoju i przyjaźni” (Gazeta Nhan Dan, 2 maja 1975). Odzwierciedla to niezmienne umiłowanie pokoju i sprawiedliwości oraz odwieczną tradycję narodu wietnamskiego, polegającą na przyjaźni ze wszystkimi narodami świata. Te listy… Prezydent Ho Chi Minh Listy wysyłane z biegiem czasu do prezydenta USA są świadectwem bezcennego dziedzictwa pokoju. Doskonała współpraca i pomoc udzielana aliantom przed i po żmudnej rewolucji sierpniowej z 1945 roku położyły solidne podwaliny pod przyszłość. W obliczu nasilających się bombardowań na północy, prezydent Ho Chi Minh nadal wyrażał swój „szacunek dla narodu amerykańskiego, inteligentnego, miłującego pokój i demokratycznego”, i oświadczył, że zamiast przybywać do tego kraju jako żołnierze z bronią, „jeśli przybędą tu, by pomóc nam jako technicy, powitamy ich z otwartymi ramionami jak braci”. Naloty bombowców B-52 na Hanoi nieuchronnie miały swoją cenę, pozostawiając ślady nad jeziorem Huu Tiep, ale ewakuacyjne loty Amerykanów nad Sajgonem w kwietniu pięćdziesiąt lat temu nadal zapewniały pokój pośród otaczającego ostrzału artyleryjskiego.

Długa podróż w poszukiwaniu zaginionych Amerykanów, a także dostarczanie dokumentacji i poszukiwania wietnamskich męczenników, którzy zginęli na wojnie; radzenie sobie ze skutkami min lądowych i niewybuchów, dekontaminacja byłych pól bitewnych, zapewnianie pomocy humanitarnej ofiarom Agent Orange/dioksyn, edukacja i szkolenia... wszystko to służy potwierdzeniu zaufania i wystawieniu na próbę szczerości między dwoma narodami i dwoma narodami.

Długa, żmudna podróż, pełna zakrętów i zwrotów akcji, a jednak wytrwała do celu – droga pojednania, uzdrowienia i współpracy między byłymi wrogami, która doprowadziła do Wszechstronnego Partnerstwa Strategicznego między Wietnamem a Stanami Zjednoczonymi, stała się wzorem dla stosunków międzynarodowych w nowej erze. Aby przezwyciężyć smutne i bolesne wspomnienia! Nie zapomnieć, ale je zrozumieć, abyśmy razem mogli napisać nowy, bardziej odpowiedzialny i lepszy rozdział w historii.

Ludzie świętują dzień zwycięstwa. (Zdjęcie archiwalne)

W lipcu 2015 r., gdy prezydent USA Barack Obama odbył w Białym Domu historyczne spotkanie z sekretarzem generalnym Nguyen Phu Trongiem, oznaczające uznanie przez Stany Zjednoczone systemu politycznego Wietnamu, rozpoczęła się nowa era współpracy i rozwoju po wytrwałych wysiłkach na rzecz przezwyciężania barier i przeszkód, pomimo utrzymujących się różnic w „politycznym myśleniu i systemach politycznych między tymi dwoma krajami”.

W kwietniu 2025 roku Sekretarz Generalny To Lam odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem USA Donaldem Trumpem, wkrótce po tym, jak Trump ogłosił decyzję o nałożeniu ceł odwetowych na towary wietnamskie eksportowane do USA w trakcie zaciętej globalnej wojny handlowej. Ten proaktywny i zdecydowany krok w dyskusji na temat dwustronnych stosunków handlowych, ceł importowych między oboma krajami oraz wczesne podpisanie umowy dwustronnej dodatkowo dowodzi, że era współpracy, wzajemnego szacunku, wytrwałego dialogu i negocjacji, gotowości do dzielenia się różnicami, rozwiązywania sporów i osiągania obopólnych korzyści, oparta na zasadzie priorytetyzacji interesów narodowych, nadal stanowi przestrzeń życiową i przestrzeń przetrwania, która wymaga od nas adaptacji, dostosowania i proaktywnego zaangażowania.

Do tej pory Wietnam nawiązał kompleksowe partnerstwa strategiczne z 12 krajami, w tym czterema stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ: Stanami Zjednoczonymi, Chinami, Rosją i Francją. Dążymy do osiągnięcia celu wzrostu PKB na poziomie 8% lub wyższym do 2025 roku i dwucyfrowego wzrostu w latach 2026–2030; a także do przyspieszenia przełomowej strategii rozwoju nauki i technologii, innowacji oraz krajowej transformacji cyfrowej. Wietnam przechodzi bezprecedensową rewolucję w usprawnianiu struktury organizacyjnej swojego systemu politycznego, aby stworzyć nową przestrzeń dla rozwoju kraju. Nadal promujemy budowę i naprawę Partii i systemu politycznego w sposób zsynchronizowany, jednocześnie walcząc z korupcją, negatywizmem i marnotrawstwem, „walcząc z tym, co stare i zepsute, aby stworzyć coś nowego i lepszego”, jak napisał prezydent Ho Chi Minh w swoim testamencie.

Kolejne pół wieku minęło na ziemi Hung Kings od zjednoczenia. Pięćdziesiąt lat to niewiele, ale też nie jest krótko; to wystarczająco dużo czasu, by naród przekształcił się w smoka, wystarczająco dużo czasu, by przekształcić rozwijający się kraj w rozwinięty. Szanse na nas nie czekają. Nietypowe wyzwania są gotowe nas przytłoczyć, jeśli nie przewidzimy i nie przygotujemy się. Jeśli nie będziemy innowacyjni, nie dokonamy przełomów w rozwoju współmiernych do ceny zapłaconej za zjednoczenie narodowe, jeśli staniemy się samozadowoleni i zadowoleni z siebie, oznacza to, że zawodzimy historię, naszych przodków, krew niezliczonych bohaterów i męczenników oraz aspiracje ludzi do silnego i dostatniego Wietnamu. Jeśli pokoju i stabilności nie da się utrzymać; jeśli gospodarka pozostaje słabo rozwinięta, wpadając w pułapkę średnich dochodów; jeśli materialne i duchowe życie ludzi nie ulegnie poprawie; a jeśli obrona i bezpieczeństwo narodowe nie zostaną wzmocnione i skonsolidowane, to nie tylko nasze granice i terytorium nie będą zabezpieczone, lecz także nasz rozwój będzie zagrożony.

W swoim artykule „Wietnam jest jeden, naród wietnamski jest jeden”, upamiętniającym 50. rocznicę wyzwolenia Południa i zjednoczenia kraju, Sekretarz Generalny To Lam wezwał: „Nie możemy pozwolić, by kraj pozostał w tyle. Nie możemy pozwolić, by naród tracił szanse. Nie możemy pozwolić, by błędne koło historii się powtórzyło. Dlatego musimy stawiać interesy narodowe ponad wszystko. Musimy działać na rzecz długoterminowej przyszłości, a nie krótkoterminowych osiągnięć”.

Aby osiągnąć ten cel, najważniejsza jest nie tylko ludzka siła, zasoby czy inwestycje, ale jedność i solidarność narodu wietnamskiego „bez względu na religię, partię polityczną czy przynależność etniczną”, do czego wzywał prezydent Ho Chi Minh podczas zakładania Demokratycznej Republiki Wietnamu: „Dopóki jesteście Wietnamczykami, musicie powstać, by walczyć z francuskimi kolonizatorami i ratować ojczyznę” (Wezwanie do broni dla Narodowego Oporu).

Przed 1975 rokiem „podążaliśmy za światłem naszych serc” na rzecz pokojowego, zjednoczonego Wietnamu, od przełęczy Nam Quan po przylądek Ca Mau. To zjednoczenie, po półwieczu, musi stać się źródłem siły Wietnamu dla potężnego narodu, definiowanego przez mierzalne wartości, kryteria i liczby.

Nowe motto „Jako naród wietnamski musimy się zjednoczyć i wspólnie pracować nad budową silnego i dostatniego narodu” ma według Sekretarza Generalnego fundamentalną i najważniejszą rzeczą jest ujednolicenie naszego rozumienia i myślenia: „Pojednanie narodowe nie oznacza zapominania o historii ani zacierania różnic, ale akceptowanie różnych perspektyw w duchu tolerancji i szacunku” dla jednego celu: „budowania pokojowego, zjednoczonego, silnego, cywilizowanego i dostatniego Wietnamu”, aby przyszłe pokolenia nie były już prześladowane przez „wojnę, separację, nienawiść i straty, z którymi mierzyli się nasi przodkowie”.

Zidentyfikowaliśmy główną przyczynę wąskich gardeł w rozwoju, aby wskazać rozwiązania, czyli ramy instytucjonalne. W tym ogólnym „wąskim gardle” musimy szczerze przyznać, że „wąskie gardło” to ludzkie nastroje. Zachowanie mostu Hien Luong jako świadectwa turystyki, historii i kultury to wspaniały sposób, aby przyszłe pokolenia zrozumiały cenę wojny i podziałów…

Jednak pewne „podziały”, które wciąż tlą się w ludzkich sercach, muszą być nieustannie identyfikowane i usuwane. Trzeba to robić poprzez politykę i wytyczne! Poprzez mechanizmy i politykę! Poprzez spójność między słowami a czynami; między rządem centralnym a lokalnym; między sprawami wewnętrznymi a międzynarodowymi. Poprzez niedyskryminację, nie tylko w sferze gospodarczej, ale także w innych dziedzinach życia politycznego, kulturalnego i społecznego… Zasoby, intelekt i wkład Wietnamczyków, niezależnie od tego, czy pracują w sektorze prywatnym, czy publicznym, w Partii, czy poza nią, w kraju, czy za granicą, muszą być szanowane, traktowane na równi i odpowiednio wykorzystywane, aby mogli błyszczeć i wnosić wartościowy wkład w dobrobyt i potęgę narodu.

Ponieważ z reguły celem i przeznaczeniem pokoleń był pokój i jedność, które z kolei muszą stać się trampoliną, fundamentem i warunkiem, aby wartości wzniosły się na nowe wyżyny: zamożny naród, silny naród, demokracja, sprawiedliwość i cywilizacja!


Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wysyłanie miłości

Wysyłanie miłości

Kolory Wietnamu

Kolory Wietnamu

Szczęśliwa szkoła

Szczęśliwa szkoła