![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199537855_199d5160702t11060l1-mtg-022.webp)
Styczniowy deszcz nadchodzi bezszelestnie. Delikatnie pada na świat z kobiecą cierpliwością; delikatny jak dym kadzidła, lekki jak westchnienie i osiadający na włosach. Wciąż myślę, że gdyby styczeń miał duszę, ta dusza z pewnością byłaby utkana z deszczu.
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199538957_199d5123902t14000l1-ppmx1-102.webp)
Dziś rano, gdy tylko otworzyłam drzwi, na ganku powitał mnie deszcz. Drobne krople deszczu zawisły w powietrzu, pozornie niepewne, czy rozpłyną się w ziemi, czy w ludzkich sercach. Już i tak wąska uliczka zdawała się kurczyć jeszcze bardziej w cienkiej zasłonie deszczu. Stare, kryte dachówką dachy pociemniały, a nagie gałęzie figowców wypuściły nieśmiałe, zielone pąki, jakby deszcz szeptał do nich: „Czas się obudzić”.
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199540112_199d5124720t11080l1-mtg-042.webp)
Styczeń to miesiąc nowych początków, ale styczniowy deszcz wcale nie jest pospieszny. Przesuwa się tak wolno, że w rozległej ciszy słychać szept serca. Po Tet (Księżycowym Nowym Roku) ulice wciąż są ospałe. Czerwone wersety jeszcze nie zwiędły, a kumkwaty przed domem wciąż zachowują odrobinę złotych barw minionego roku. Deszcz cicho nawiedza, nie wymazując, lecz delikatnie łagodząc wszystko, jakby czyjaś dłoń delikatnie głaskała zmarszczki czasu.
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199542322_199d5125506t11920l1-mtg-033.webp)
Wyszłam na zewnątrz, pozwalając deszczowi musnąć moją twarz. To uczucie było tak znajome, jak dotyk dawnego wspomnienia. Minęły lata i ja również spacerowałam w styczniowym deszczu, z sercem pełnym naiwnych pragnień. Wtedy wierzyłam, że deszcz to znak szczęścia, że każda kropla to ciche błogosławieństwo zesłane z nieba. Wiele rzeczy sobie życzyłam, niektóre się spełniały, inne pozostawały niespełnione, ale deszcz pozostawał ten sam, uporczywie powracający co roku, niczym przyjaciel z dzieciństwa.
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199543485_199d5130016t11080l1-mtg-057.webp)
Styczniowy deszcz nie moczy moich włosów, tylko na tyle, by pozostawić po sobie delikatną wilgoć. Ta wilgoć wsiąka w moją skórę, przywołując wspomnienia małych kuchni z dawnych lat, w których moja matka siadała i rozpalała ogień. Dym kuchenny mieszał się z zapachem deszczu, tworząc niepowtarzalny aromat dzieciństwa. Pamiętam trzask drewna na opał, parującą gorącą herbatę i ciepły głos ojca, który opowiadał o minionych wiosnach. Na zewnątrz deszcz wciąż pada na dach, do ogrodu i w moją pamięć bardzo delikatnym dźwiękiem.
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199545375_199d5131222t11920l1-mtg-061.webp)
Niektórzy twierdzą, że styczniowy deszcz jest smutny. Ja tak nie uważam. Smutek, jeśli w ogóle istnieje, to tylko cienka warstwa mgły pokrywająca krajobraz, dzięki której wszystko wydaje się łagodniejsze. W deszczu ludzie mówią ciszej, ich kroki są lżejsze, a oczy łagodniejsze. Deszcz uczy nas zwolnić, słuchać. Zanim jeszcze rozpocznie się pośpiech i zgiełk nowego roku, deszcz przypomina nam, że każdy początek potrzebuje chwili ciszy.
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199548282_199d5135801t11080l1-mtg-072.webp)
Uwielbiam patrzeć, jak pary dzielą się parasolem w styczniowym deszczu. Nie muszą wiele mówić. Wystarczy, że ramię w ramię, delikatnie spleceni za ręce – to wystarczy. Deszcz działa jak cienka zasłona, osłaniając ich przed hałaśliwym światem , pozwalając im uwierzyć, że na tej rozległej przestrzeni pozostali tylko oni dwoje. Być może dlatego styczniowy deszcz niesie ze sobą subtelny, bezpretensjonalny i delikatny romans, dyskretnie pielęgnując ziarna miłości.
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199550036_199d5141553t11920l1-mtg-088.webp)
Styczeń to również miesiąc pielgrzymek do świątyń na początku roku. W lekkim deszczu tłumy gromadzą się przy świątyni, trzymając w dłoniach pachnące kadzidełka. Dym kadzidła i deszcz przeplatają się, tworząc mglistą przestrzeń między rzeczywistością a snem. Dzwony świątynne biją, unoszone przez krople deszczu spadające na pokryty mchem dach. Stanąłem pod okapem, obserwując rozprzestrzeniającą się mgłę i nagle zrozumiałem, że ludzka wiara jest jak deszcz – cichy, łagodny, a jednocześnie wystarczająco silny, by zmiękczyć nawet najtrudniejsze rzeczy.
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199551197_199d5142456t11080l1-mtg-095.webp)
Styczniowy deszcz to również obietnica z nieba i ziemi. Po dniach przenikliwego mrozu ziemia potrzebuje deszczu, by odżyć. Młode pędy cicho przebijają się przez brunatną glebę, przyjmując każdą kroplę wody. Szedłem przez pola na skraju wioski, widząc zielone kiełki wyłaniające się z nowo zasianych pól ryżowych. Spadły miliony kropel deszczu; nikt nie zauważył natychmiastowej zmiany, ale wiedziałem, że pod ziemią rozpoczyna się nowy sezon. Tak jak w ludzkich sercach, małe marzenia pielęgnowane są przez nadzieję.
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199552891_199d5150250t11920l1-mtg-101.webp)
Styczniowy deszcz nie pyta, co ludzie stracili, ani nie zmusza nikogo do wspominania swoich problemów. Po prostu cicho wykonuje swoją pracę: nawadnia, koi i otwiera. W tej pozornie kruchej wilgoci kryje się nieprzemijająca witalność natury. Nauczyłem się cierpliwości od deszczu. Że nie trzeba być hałaśliwym, żeby zostać usłyszanym, nie trzeba być gwałtownym, żeby przynieść zmianę.
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199555085_199d5150705t11080l1-mtg-116.webp)
W miarę jak wieczór się pogłębiał, deszcz nie ustawał. Wioska spowijała delikatny, szary odcień. Słabe żółte światła odbijały się w migoczącej wodzie, tworząc drżące smugi światła. Zamknąłem drzwi, czując dziwny spokój. Na zewnątrz deszcz nie przestawał padać, drobnymi, lecz uporczywymi kroplami, niczym czas upływający przez ludzkie życie.
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199557523_199d5151534t11920l1-mtg-128.webp)
Jutro wzejdzie słońce, osuszając wilgotne drogi. Ale wiem, że głęboko w ziemi, w drzewach i w ludziach styczniowy deszcz zasiał już zielone pędy. A potem, pewnego dnia, pośród zgiełku lat, nagle poczujemy znajomy, wilgotny zapach pierwszych deszczów roku i zrozumiemy: niektóre początki nie potrzebują fanfar ani ostentacji. Wystarczy delikatny deszcz, by obudzić wiosnę!
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199559248_199d5152118t11080l1-mtg-134.webp)
![[E-Magazyn]: A jutro wzejdzie słońce.](https://vstatic.vietnam.vn/vietnam/resource/IMAGE/2026/02/27/1772199561317_199d5152130t11920l1-mtg-148.webp)
Zawartość: Jeden zapach
Zdjęcie: źródło internetowe
Grafika: Mai Huyen
Source: https://baothanhhoa.vn/e-magazine-roi-ngay-mai-nang-se-len-279483.htm








