Fabregas nie ma zamiaru wracać do Chelsea. |
W obliczu niestabilności na ławce trenerskiej Chelsea i konieczności opracowania strategii na resztę sezonu, Fabregas wyrósł na czołowego kandydata. Jego znakomita przeszłość w „The Blues”, w połączeniu z pozytywnym wpływem, jaki obecnie wywiera na Serie A, szybko przykuły uwagę angielskich mediów.
Jednak wszelkie oczekiwania szybko legły w gruzach. W rozmowie z prasą były hiszpański pomocnik szczerze stwierdził: „Nie mam nic do powiedzenia na temat tych plotek. Jestem tutaj, jestem trenerem Como i chcę pozostać na tym stanowisku na dłużej”.
Krótkie, ale stanowcze oświadczenie zostało odebrane jako jasne potwierdzenie zaangażowania Fabregasa na rzecz włoskiej drużyny.
Fabregas jest nie tylko trenerem, ale także udziałowcem Como, co sprawia, że jego odejście w krótkim czasie jest jeszcze mniej prawdopodobne. Dla kibiców Chelsea to zdecydowanie niemiła wiadomość, zwłaszcza że drużyna desperacko poszukuje osoby o odpowiednim statusie, która przywróciłaby jej zaufanie.
Z kolei Chelsea podobno skłania się ku bardziej praktycznemu rozwiązaniu. Według kilku wiarygodnych źródeł, Liam Rosenior ze Strasburga jest bardzo bliski objęcia stanowiska na Stamford Bridge. Transakcja ta może zostać przyspieszona dzięki szczególnym relacjom między dwoma klubami, należącymi do grupy BlueCo.
Źródło: https://znews.vn/fabregas-co-cau-tra-loi-cho-chelsea-post1616369.html






Komentarz (0)