
Luce, czterodrzwiowy supersamochód, kosztuje ponad 500 000 euro (około 586 000 dolarów) i osiąga prędkość maksymalną 310 km/h. Co istotne, design Luce'a jest wyraźnie inny – ma on większy rozmiar w porównaniu z tradycyjnymi modelami marki. W rozwój tego samochodu zaangażowane było studio LoveFrom, założone przez byłego dyrektora ds. designu Apple, Jony'ego Ive'a.
Prezes Ferrari, Benedetto Vigna, powiedział, że firma rozpoczęła przyjmowanie zamówień przedpremierowych w marcu 2026 roku i spotkała się z „bardzo pozytywnym” odbiorem. Pierwsze samochody mają trafić do klientów w październiku tego roku.
Największym wyzwaniem dla Ferrari w procesie przechodzenia na pojazdy elektryczne było zachowanie tożsamości marki, biorąc pod uwagę, że akumulatory elektryczne są często ciężkie i nie dają tak ekscytującego doznania, jak silnik benzynowy. Aby rozwiązać ten problem, Ferrari zintegrowało specjalny system dźwiękowy. Zamiast symulować dźwięki silnika, system ten wzmacnia rzeczywiste wibracje elektrycznego układu napędowego, tworząc unikalny, elektryczny „dźwięk”, charakterystyczny dla Ferrari.
Eksperci uważają wprowadzenie na rynek modelu Luce za „ryzykowny, ale pionierski krok”. Dzieje się tak w obliczu sceptycyzmu na rynku elektrycznych samochodów sportowych . Niedawno niemiecki rywal Lamborghini musiał anulować plan wprowadzenia na rynek samochodów elektrycznych na rok 2030 z powodu braku zainteresowania ze strony konsumentów. Nawet Ferrari musiało dostosować swoją strategię, odkładając premierę drugiego modelu elektrycznego co najmniej na rok 2028 i obniżając cel sprzedaży pojazdów elektrycznych do 2030 roku z 40% do 20%. Firma zapewnia, że będzie nadal produkować pojazdy z silnikami spalinowymi i hybrydowymi.
Felipe Munoz, ekspert z Car Industry Analysis, uważa jednak, że Ferrari nie oczekuje, że Luce stanie się modelem napędzającym sprzedaż, a raczej wyrazem swojej pozycji. W obliczu stale wprowadzanych na rynek przez chińskich rywali, takich jak BYD, cieszących się dużym powodzeniem elektrycznych supersamochodów, takich jak Yangwang U9, Ferrari musi podjąć proaktywne kroki, aby „zdefiniować, co stanowi luksusowy samochód elektryczny”, zanim straci przewagę na rzecz innego producenta.
Oczekuje się, że Luce pomoże Ferrari dotrzeć do młodszego pokolenia ultrazamożnych klientów, którzy są bardziej otwarci na elektryfikację. Popularność samochodów elektrycznych rośnie również częściowo ze względu na rosnące ceny paliw wynikające z konfliktu na Bliskim Wschodzie. Co więcej, firma uważa, że tradycyjni ultrazamożni klienci nadal będą chcieli dodać w pełni elektryczne Ferrari do swojej kolekcji.
Source: https://baoninhbinh.org.vn/ferrari-chinh-thuc-ra-mat-sieu-xe-dien-dau-tien-260525160252704.html







Komentarz (0)