Mało prawdopodobne, aby MU otrzymało wysoką kwotę za Garnacho. Zdjęcie: Anh Tiến . |
Według brytyjskich mediów, Amorim bez ogródek powiedział Garnacho podczas wewnętrznego spotkania, że powinien „modlić się o znalezienie nowego zespołu”. Chłodna postawa Amorima ugodziła dumę Garnacho i postawiła Manchester United w niekorzystnej sytuacji negocjacyjnej. Wiele klubów zaczęło podnosić ceny, podczas gdy Czerwone Diabły chciały przyspieszyć przebudowę składu.
Kiedyś wyceniany na 70 milionów funtów, oferty za Garnacho oscylują obecnie w granicach 45-50 milionów funtów. Klub z Old Trafford nie chce zatrzymać młodego zawodnika na kolejny sezon, więc zmuszony jest zaakceptować cenę o 20 milionów funtów niższą niż oczekiwano.
Wiele źródeł potwierdza, że Garnacho definitywnie opuszcza MU. „Kiedyś uważany za perełkę” w MU, Garnacho na Old Trafford zamknął się przed nim” – twierdzi The Athletic .
Garnacho rozegrał przyzwoity sezon 2024/25, zdobywając 21 bramek. Jednak jego relacje z Amorimem wyraźnie się pogorszyły, gdy nie znalazł się w wyjściowym składzie na finał Ligi Europy w tym sezonie.
Napoli zwróciło się do Garnacho w styczniu 2025 roku, ale nieporozumienia dotyczące wynagrodzenia uniemożliwiły zawarcie umowy. Teraz, gdy Manchester United rozpoczyna proces przebudowy, Garnacho będzie jednym z pierwszych, którzy odejdą.
Oprócz przebudowy składu, MU z powodzeniem pozyskało Matheusa Cunhę z Wolves za 2,5 miliona funtów i kontynuowało starania o Bryana Mbeumo z Brentford. Zespół poszukuje również dodatkowego pomocnika, napastnika i być może następcy bramkarza Andre Onany.
Źródło: https://znews.vn/garnacho-co-gia-re-beo-post1560702.html






Komentarz (0)