Spółdzielnia Rybacka Sin Ho Highland Fisheries Cooperative (wioska Ma Sao Phin, gmina Sin Ho) posiada obecnie dużą ilość jesiotra, której nie można sprzedać ze względu na niskie ceny.
W regionie hodowli jesiotra należącym do spółdzielni Sin Ho Highland Aquaculture Cooperative (wioska Ma Sao Phin, gmina Sin Ho) panuje ponura atmosfera. Dziesiątki stawów rybnych jest gotowych do sprzedaży, ale nie ma na nie rynku zbytu. Dzięki inwestycji przekraczającej 10 miliardów VND, spółdzielnia dostarcza rocznie ponad 100 ton jesiotra komercyjnego, zapewniając stabilne zatrudnienie 6 lokalnym pracownikom. Pan Phi Van Cuong, dyrektor spółdzielni, powiedział: „Obecnie mamy jeszcze 50 ton jesiotra, których nie możemy sprzedać. Koszt samego utrzymania paszy wynosi ponad 10 milionów VND dziennie, nie wliczając robocizny i innych nieprzewidzianych wydatków. Musieliśmy zmniejszyć ilość paszy dla ryb z 3 posiłków do 1 posiłku dziennie”.
Pan Cuong i wielu innych hodowców ryb zimnowodnych w prowincji martwi się paradoksem rynku. Jesiotr hodowany w Lai Chau jest wysoko ceniony za jakość, a jego mięso jest jędrniejsze i smaczniejsze niż jesiotra importowanego zza granicy. Jednak z powodu braku wyraźnego rozróżnienia pochodzenia, produkty są traktowane na równi pod względem ceny. Konsumenci mają trudności z ich rozróżnieniem, a hodowcy ponoszą straty, zmuszeni do akceptowania niższych cen i walczą o konkurencyjność. „Mamy tylko nadzieję, że odpowiednie władze wkrótce wdrożą środki umożliwiające śledzenie pochodzenia, wyraźne określenie jakości i ustalenie cen. Kiedy konsumenci zrozumieją i podejmą mądre decyzje, jesiotr hodowany w kraju będzie miał szansę trafić na stoły rodzin, restauracji i hoteli” – miał nadzieję pan Cuong.
W wiosce Chu Va 8 (gmina Binh Lu) ponad 200 gospodarstw domowych zajmuje się hodowlą jesiotra. Wcześniej wiele ciężarówek przyjeżdżało i odjeżdżało po jesiotra, a ludzie byli zajęci związanymi z tym pracami. Obecnie cena jesiotra spadła do około 100 000 VND/kg, a popyt na nie utrzymuje się na niskim poziomie. To skłoniło dużych hodowców ryb do oszczędnego karmienia ryb, licząc na wzrost cen w nadchodzących dniach. Niektórzy drobni hodowcy musieli sprzedawać swoje ryby po 70 000 VND/kg, aby pokryć koszty paszy i odsetki od kredytów bankowych zaciągniętych na inwestycje.
Rodzina pani Nguyen Thi Ha z wioski Chu Va 8 zainwestowała w hodowlę ponad 20 000 narybków jesiotra w 15 zbiornikach. Każdego roku, gdy ryby osiągały wagę 1,7 kg lub więcej, kupcy przychodzili je kupować po cenach przekraczających 200 000 VND/kg. Obecnie w zbiornikach pozostaje około 15 ton ryb, które przekroczyły wiek handlowy. Pani Ha zwierzyła się: „Moja rodzina, podobnie jak inne gospodarstwa domowe w okolicy, dostrzegła potencjał inwestowania w hodowlę jesiotra, więc śmiało pożyczyliśmy pieniądze z banku i od krewnych. Ten zawód pomógł mojej rodzinie wyjść z ubóstwa. Ale kiedy rozszerzyliśmy skalę hodowli i zwiększyliśmy liczbę hodowanych ryb, cena sprzedaży spadła zbyt nisko. Teraz nie tylko mam pieniądze ze starej pożyczki, ale muszę też pożyczać więcej z banku, aby utrzymać pozostałe stado jesiotra. Mam nadzieję, że samorząd lokalny i odpowiednie agencje prowincjonalne wkrótce znajdą rozwiązania, które pomogą hodowcom jesiotra wydłużyć okresy kredytowania lub zaoferować preferencyjne oprocentowanie, a także wyraźnie rozróżnią produkty hodowane w prowincji od tych importowanych z zewnątrz”.
Według statystyk Wojewódzkiego Departamentu Hodowli Zwierząt i Medycyny Weterynaryjnej, w prowincji działa obecnie około 197 zakładów z ponad 1290 zbiornikami do hodowli ryb zimnowodnych. Szacuje się, że skumulowana produkcja do sierpnia 2025 r. wyniesie 330 ton, a do końca 2025 r. ma wynieść 590 ton. Większość planowanych obszarów hodowli ryb zimnowodnych, zwłaszcza jesiotra, znajduje się na terenach górskich o chłodnym klimacie i zamieszkiwanych przez mniejszości etniczne. Hodowla jesiotra pomogła wielu gospodarstwom domowym wyjść z ubóstwa w ostatnich latach. Jednak ceny jesiotra stale spadają, rynek jest niestabilny, a koszty pasz i leczenia chorób ryb rosną. Tymczasem jesiotr Lai Chau jest spożywany głównie na rynku krajowym i nie posiada wspólnej marki ani oznaczenia geograficznego. Większość gospodarstw rolnych działa niezależnie i w sposób rozdrobniony, w zależności od dostawców. Brakuje głębokiego łańcucha przetwarzania ani długoterminowej umowy na dostawy, co sprawia, że wiele gospodarstw domowych, które zainwestowały miliardy dongów, zmaga się z trudnościami i ryzykiem utraty wszystkiego.
W obliczu nadwyżki jesiotra i gwałtownego spadku cen, władze prowincji podjęły działania. Pan Nguyen Thanh Dong, zastępca dyrektora Departamentu Rolnictwa i Środowiska, oświadczył, że Departament zlecił wyspecjalizowanym jednostkom pilną inspekcję i ponowną ocenę całej sytuacji; koordynację kalkulacji i bilansowania kosztów produkcji, aby w razie potrzeby zaproponować plany konsumpcji. Ponadto wzmocniono inspekcję i kontrolę pochodzenia narybku jesiotra i ryb komercyjnych oraz zapewniono identyfikowalność. Doradzono farmom w zakresie wyboru wysokiej jakości narybku, stosowania kompleksowych środków zapobiegania i leczenia chorób oraz doboru paszy odpowiedniej dla każdego etapu hodowli w celu obniżenia kosztów produkcji. Zalecano również wykorzystanie platform mediów społecznościowych do promocji i wprowadzania produktów, rozszerzania kanałów dystrybucji, łączenia sprzedaży hurtowej i detalicznej oraz równoważenia kosztów produktów z cenami rynkowymi, aby uniknąć wydłużenia okresu hodowli, gdy ryby są gotowe do połowu. Są to niezbędne kroki, aby pomóc ustabilizować produkcję i konsumpcję w kontekście niestabilnego rynku.
Źródło: https://baolaichau.vn/kinh-te/gia-ca-tam-lien-tuc-giam-641320






Komentarz (0)