Po gwałtownym wzroście na początku tygodnia światowe ceny ropy naftowej systematycznie spadają i obecnie cena ropy Brent oscyluje w granicach 85 dolarów za baryłkę.
Na zamknięciu sesji 11 października cena ropy Brent spadła o 2% do 85,8 USD za baryłkę. Ceny amerykańskiej ropy WTI również spadły o prawie 3%, do 83,4 USD.
Ceny ropy Brent nadal spadały dziś rano. Ropa Brent kosztuje obecnie blisko 85 dolarów za baryłkę, a cena ropy WTI również spadła do 82,8 dolara za baryłkę.
Rynki ropy naftowej spadły trzecią sesję z rzędu, po wzroście na początku tygodnia, ponieważ konflikt na Bliskim Wschodzie wzbudził obawy o zakłócenia w globalnych dostawach ropy. Region ten jest siedzibą jednych z największych producentów ropy naftowej na świecie.
Ceny ropy Brent gwałtownie wzrosły 9 października, a następnie systematycznie spadały. Wykres: Bloomberg
9 października cena ropy Brent na krótko wzrosła do 88,7 dolara za baryłkę, a cena WTI osiągnęła 86 dolarów. Jednak ceny natychmiast spadły, ponieważ Arabia Saudyjska oświadczyła, że współpracuje z partnerami regionalnymi i międzynarodowymi, aby zapobiec eskalacji konfliktu. Potwierdziła swoje zaangażowanie w stabilizację rynku ropy naftowej.
„Zarówno ropa WTI, jak i Brent wczoraj spadły, ponieważ obawy o zakłócenia w dostawach osłabły” – powiedział agencji Reuters Tamas Varga, analityk PVM.
Edward Moya, analityk rynku w OANDA, skomentował: „Jedyne, co jest obecnie jasne dla firm energetycznych, to to, że przyszłość jest bardziej wyboista. Konsumpcja w USA spadnie. A Niemcy prawdopodobnie zmierzają w kierunku głębokiej recesji”.
Rosja i Arabia Saudyjska spotkały się wczoraj. Podczas spotkania prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC+) i jej sojusznicy będą kontynuować koordynację działań na rzecz stabilizacji rynku ropy naftowej.
W swoim najnowszym raporcie Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej (EIA) prognozuje, że globalne zapasy ropy zmniejszą się o 200 000 baryłek dziennie w drugiej połowie tego roku. Głównym powodem jest ograniczenie produkcji przez OPEC+.
W USA najnowsze dane pokazują, że zapasy ropy wzrosły o 12,9 mln baryłek w tygodniu kończącym się 6 października. Inwestorzy czekają na protokół z wrześniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej, aby prognozować trendy stóp procentowych. Rosnące stopy procentowe mogłyby ostudzić gospodarkę i zmniejszyć popyt na ropę.
Ha Thu (według Reutersa)
Link źródłowy






Komentarz (0)