
Kandydaci biorący udział w egzaminie maturalnym w 2026 roku. Zdjęcie: NAM NGUYEN
Nie ma potrzeby wznoszenia dodatkowych barier.
Zgodnie z Regulaminem Rekrutacyjnym wydanym w Okólniku 06/2026/TT-BGDĐT, kandydaci muszą uzyskać minimum 15 punktów z trzech przedmiotów, aby zostać przyjęci, lub z matematyki, literatury i jednego innego przedmiotu, aby móc ubiegać się o przyjęcie na uniwersytet.
Tuż po ogłoszeniu nowych przepisów rozgorzała gorąca dyskusja na temat tego, czy 15-punktowa granica nie jest zbyt wysoka w przypadku uczniów z dzielnic znajdujących się w niekorzystnej sytuacji.
Na podstawie rozkładu wyników egzaminów maturalnych z 2025 roku, dr Dang Quang Vinh, wykładowca na Wydziale Informatyki i Technologii Brytyjskiego Uniwersytetu Wietnamu (BUV), przeprowadził analizę prawdopodobieństwa uzyskania wyniku 15 lub więcej punktów w różnych kombinacjach przedmiotowych. Wyniki pokazały, że prawdopodobieństwo uzyskania 15 lub więcej punktów z trzech przedmiotów wynosiło około 91,2%. Ograniczając się do kombinacji obejmujących matematykę lub literaturę, wskaźnik ten nadal sięgał prawie 89%.
Oznacza to, że zdecydowana większość kandydatów mieści się w przedziale kwalifikacyjnym. Najbardziej dotknięci tym problemem są kandydaci z bardzo niskimi wynikami w nauce. To również grupa, w której podjęcie studiów wyższych wiąże się z największym ryzykiem.
Dr Dang Quang Vinh argumentuje, że próg 15 punktów nie powinien być postrzegany jako nowa „bariera”, lecz raczej jako minimalny standard zapewnienia jakości przy przyjęciu. W rzeczywistości 15 punktów z trzech przedmiotów odpowiada jedynie średniej 5 punktom z każdego przedmiotu. Jest to podstawowy poziom akademicki dla ucznia, który ukończył szkołę średnią. Jeśli nawet ten próg nie zostanie osiągnięty, kontynuacja studiów uniwersyteckich, które wymagają samodzielnej nauki, badań i umiejętności zdobywania dogłębnej wiedzy, będzie niezwykle trudna.
Profesor Nguyen Dinh Duc (Narodowy Uniwersytet Wietnamski w Hanoi) wyraził swoją opinię, stwierdzając, że przesłaniem tej polityki nie jest ograniczanie skali szkolnictwa wyższego, lecz zapewnienie, aby studenci rozpoczynali studia z niezbędnym, minimalnym przygotowaniem akademickim. Zapotrzebowanie na wysokiej jakości kadry rośnie. Jeśli wymagania wstępne będą zbyt niskie, uczelnie będą musiały poświęcać więcej czasu na rekompensowanie studentom ich podstawowej wiedzy, co wpłynie na jakość kształcenia. Według niego, ustanowienie minimalnego progu nie ma na celu ograniczenia możliwości uczenia się, lecz zapewnienie wartości dyplomów i jakości przyszłych zasobów ludzkich.
Pojawia się także pytanie, czy nowe regulacje nie spowodują trudności dla uniwersytetów, zwłaszcza tych, które od lat zmagają się z presją rekrutacji studentów?
Według ekspertów, w perspektywie krótkoterminowej nastąpią pewne skutki. Niektóre mniej atrakcyjne kierunki studiów lub uczelnie o niskiej konkurencyjności mogą mieć większe trudności z rekrutacją wystarczającej liczby studentów. W ostatnich latach wiele lokalnych lub prywatnych szkół musiało przeprowadzić wiele rund rekrutacji uzupełniającej, aby wypełnić limity. Niektóre kierunki studiów osiągnęły zaledwie 60-70% przewidywanej liczby studentów po zakończeniu rekrutacji.
Dr Nguyen Trieu Duong, Kierownik Działu Szkoleń Uniwersytetu Prawa w Hanoi , skomentował, że minimalny wynik 15 punktów nie jest zbyt wysoki dla studentów, którzy ukończyli szkołę średnią. Ważne jest, aby ten przepis pomagał uniwersytetom rekrutować kandydatów z solidnymi podstawami wiedzy, którzy będą kontynuować naukę na uniwersytecie.
Według dr. Nguyen Trieu Duonga, jakość wkładu i rezultatów jest zawsze ściśle ze sobą powiązana. Szkoły mogą wspierać uczniów w trakcie nauki, ale bardzo trudno jest całkowicie uzupełnić luki w wiedzy ogólnej, które utrzymują się od lat. Dlatego ustalenie wspólnego minimalnego progu stworzy szkołom korzystniejsze warunki do organizacji szkoleń.
W przypadku czołowych uczelni, takich jak Uniwersytet Nauki i Technologii w Hanoi, Narodowy Uniwersytet Ekonomiczny i Uniwersytet Prawa w Hanoi, punktacja rekrutacyjna od wielu lat konsekwentnie przekracza 15 punktów. Dlatego nowe przepisy prawdopodobnie nie spowodują znaczących zmian w liczbie kandydatów. Największy wpływ odczują uczelnie z niższymi punktami rekrutacyjnymi lub kierunki, które mają trudności z przyciągnięciem studentów.
Tymczasem lokalne instytucje szkoleniowe lub kierunki studiów, które nie cieszą się popularnością, postrzegają nowe przepisy jako impuls do reformy programów nauczania, wzmocnienia powiązań biznesowych i poprawy możliwości zatrudnienia absolwentów.
Uniwersytet nie jest jedyną drogą.
Kwestia wymagań wstępnych na studia nie dotyczy tylko jakości rekrutacji, ale także celu, jakim jest łączenie kierunków kształcenia i efektywne wykorzystanie zasobów ludzkich. Wielu rodziców nadal uważa studia za niemal jedyną drogę do sukcesu. To sprawia, że wielu studentów za wszelką cenę stara się o przyjęcie na studia, nawet jeśli ich zdolności i predyspozycje lepiej pasują do kształcenia zawodowego.
Jednak rzeczywistość rynku pracy przedstawia się inaczej. W wielu strefach przemysłowych i przedsiębiorstwach produkujących zaawansowane technologicznie produkty rośnie zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników z formalnym wykształceniem w szkołach wyższych i zawodowych. Wielu mechatroników, automatyków, spawaczy zaawansowanych technologicznie czy operatorów systemów inteligentnych zarabia na starcie 12-18 milionów VND miesięcznie, co stanowi równowartość lub wyższą pensję niż w niektórych zawodach kształconych na uniwersytetach.
Le Trong Hieu, uczeń 12. klasy liceum Kim Lien (Hanoi), powiedział, że nowe przepisy nie wywierają na niego presji. „Myślę, że 15 punktów to nie jest trudny wynik. Jeśli decydujesz się na studia, potrzebujesz minimalnego poziomu wiedzy. Ci, którzy nie spełniają tych wymagań, mogą wybrać szkolenie zawodowe lub studia wyższe, a następnie przenieść się później” – powiedział Hieu.
Z perspektywy studenta, Nguyen Thanh Dat, student trzeciego roku informatyki na Uniwersytecie Nauki i Technologii w Hanoi, powiedział, że wielu jego kolegów z klasy musiało zrezygnować ze studiów lub zmienić kierunek studiów z powodu słabej podstawy w tym przedmiocie. „Wielu studentów nie zdało zaawansowanych kursów matematyki lub podstaw programowania w pierwszym semestrze. Gdyby istniały konkretne wymagania wstępne, studenci mogliby się głębiej zastanowić przed podjęciem decyzji” – powiedział Dat.
Docent dr Nguyen Phu Khanh (Uniwersytet Phenikaa) uważa, że w obecnym konkurencyjnym środowisku rekrutacji studentów, decydującym czynnikiem nie są już niskie lub wysokie wyniki rekrutacji, ale jakość kształcenia i perspektywy zawodowe. Kierunek studiów z nowoczesnym programem nauczania i jasnymi możliwościami zatrudnienia nadal może przyciągać studentów, nawet przy wyższych wymaganiach wstępnych. „Dzisiejsi kandydaci są bardzo praktyczni w swoich wyborach. Bardziej interesują się tym, co będą studiować, gdzie będą pracować po ukończeniu studiów i jakie będą ich dochody, niż znalezieniem uczelni z niskimi wynikami rekrutacji, aby łatwo się dostać” – zauważył dr Khanh.
Rzeczywistość na Uniwersytecie Ekonomicznym w Nowym Jorku pokazuje, że zapotrzebowanie przedsiębiorstw na wysokiej jakości zasoby ludzkie rośnie. Podczas Tygodnia Kariery NEU 2025, pod hasłem „Adaptacja Zasobów Ludzkich do Sztucznej Inteligencji”, program przyciągnął prawie 20 000 studentów i około 50 firm uczestniczących w rekrutacji i doradztwie zawodowym. Wiele firm stwierdziło, że oprócz wiedzy zawodowej, są szczególnie zainteresowane umiejętnościami studentów w zakresie analizy danych, myślenia cyfrowego i stosowania sztucznej inteligencji w swojej pracy.
Przedstawiciele Centrum Karier i Zatrudnienia Uniwersytetu stwierdzili, że trend cyfrowej transformacji zmienia wymagania rekrutacyjne w większości dziedzin ekonomii, finansów, zarządzania i handlu. Wymaga to od instytucji edukacyjnych nie tylko innowacji w programach nauczania, ale także selekcji studentów z wystarczająco solidną bazą wiedzy, aby mogli oni wejść w nowe obszary, takie jak nauka o danych, analityka biznesowa czy stosowana sztuczna inteligencja.
Według ekspertów ds. edukacji, najważniejsze nie jest to, ilu studentów idzie na studia, ale to, aby każdy z nich znalazł ścieżkę odpowiadającą jego zdolnościom, mocnym stronom i potrzebom społecznym. We współczesnym systemie edukacji uniwersytety, szkoły wyższe i szkoły zawodowe odgrywają istotną rolę w zapewnianiu zasobów ludzkich dla gospodarki.
Według Nhandan.vn
Źródło: https://baoangiang.com.vn/giu-chuan-dau-vao-dai-hoc-a489143.html







