![]() |
| Wspieranie rozwoju małych dzieci w regionach przygranicznych. |
Dzieci ze wsi
Dawna gmina graniczna Hong Van (obecnie część gminy A Luoi 1) wydaje się jednocześnie nowa i znajoma, z akacjowymi wzgórzami, które kiedyś sięgały zaledwie do pasa, teraz wznoszą się, proste i soczyście zielone w delikatnym deszczu. Dotarliśmy do posterunku Straży Granicznej Hong Van akurat w momencie, gdy kapitan Nguyen Van Duc, zastępca oficera politycznego , i jego towarzysze przygotowywali się do wjazdu do wioski Ta Lo A Ho w gminie A Luoi 1, aby odwiedzić i przekazać ryż i inne niezbędne rzeczy pani Kan Veng, starszej kobiecie mieszkającej samotnie i objętej opieką jednostki w ramach programu „Słoik Współczucia z Ryżem”.
Wioska jest schowana głęboko w górach, a jej drogi wiją się wzdłuż zboczy. Wszyscy poszli do pracy w polu, pozostawiając jedynie starszych mężczyzn i kobiety siedzących na gankach swoich domów na palach, leniwie obierających korzenie manioku, wciąż pachnące ziemią w swoich koszach. Żywe kolory tradycyjnych strojów zeng plemion Pa Co i Ta Oi, wraz z ich śmiechem i gwarem, wypełniają wioskę duchem wiosny.
Dom na palach Matki Kăn Vêng nad strumieniem tętnił dziś życiem, gdyż mieszkańcy wsi i strażnicy graniczni wchodzili po schodach. Matka Kăn Vêng uścisnęła dłonie strażników granicznych, mówiąc po prostu: „Żołnierze to moi synowie, synowie wioski. Z wami tutaj czuję się swobodnie, a wioska czuje się swobodnie”. Wzruszeni mieszkańcy wioski opowiadali historie o dobroci, miłości i ryżu, który żołnierze dostarczali, by stawić czoła powodziom i utrzymać ciepło ognisk we wsi.
Strumień przepływający przez Ta Lo A Ho, zazwyczaj łagodnie szumiący, sprawia, że wioska wygląda jak malowniczy obraz. Jednak podczas ulewnych deszczów i powodzi pod koniec października i na początku listopada, woda podniosła się i gwałtownie płynęła, odcinając prawie 30 gospodarstw domowych po drugiej stronie strumienia. „Po trzech dniach w kuchniach mieszkańców wsi zaczęło brakować jedzenia. Zadzwoniłam do Straży Granicznej. Pomimo ulewnego deszczu i wiatru, nadal znajdowali sposób na przetransportowanie ryżu, mleka, makaronu instant i wody butelkowanej przez strumień” – powiedziała ze wzruszeniem pani Le Thi Kan Trien, przewodnicząca Komitetu Frontowego wioski Ta Lo A Ho.
Podpułkownik Le Van Tuan, komisarz polityczny, i podpułkownik Ho Van Ha, dowódca posterunku straży granicznej w Hong Van, powiedzieli, że dowiedziawszy się, że gospodarstwa domowe po drugiej stronie strumienia są odizolowane i pozbawione żywności, oficerowie i żołnierze jednostki tymczasowo dostarczyli własny ryż i artykuły pierwszej potrzeby, rozciągnęli liny nad strumieniem i dostarczyli je ludziom. Z powodu poważnych skutków powodzi, posterunek straży granicznej w Hong Van zmobilizował się, nawiązał kontakt i otrzymał wsparcie od dobroczyńców w mieście i poza nim. Ponad 700 paczek z prezentami, w tym ryż, różne artykuły pierwszej potrzeby, lekarstwa i ciepłe koce, o wartości ponad 350 milionów VND, zostało przekazanych mieszkańcom gminy A Luoi 1, siłom straży granicznej i mieszkańcom wioski Co Tai w Laosie.
Historie, uśmiechy, ciepła więź między żołnierzami i cywilami trwała, w towarzystwie trzaskającego ognia. Deszcz przestał padać jakiś czas temu, a za oknem domu na palach lekkie, białe chmury przesuwały się po zboczu góry. Patrząc w stronę wioski Ca Cu 2, bujne zielone wzgórza akacji wygrzewały się w słońcu, a ich liście kołysały się delikatnie na wietrze. „Na początku 2024 roku placówka straży granicznej Hong Van przekazała wiosce 30 000 sadzonek akacji. Skupiliśmy się na wsparciu trzech rodzin znajdujących się w niekorzystnej sytuacji, pomagając im rozwijać gospodarkę . Strażnicy graniczni i żołnierze udali się na wzgórza, aby sadzić drzewa akacji, aby pomóc mieszkańcom wioski. Każde wysokie, żywe drzewo akacji nosi teraz odpowiedzialność, poświęcenie i szczere zaangażowanie żołnierzy. To przypomina mieszkańcom wioski, aby byli pilni i dążyli do lepszej przyszłości”, powiedziała pani Ho Thi Lien, szefowa komitetu frontowego wioski Ca Cu 2.
![]() |
| Ciepło więzi łączącej żołnierzy i cywilów na granicy. |
Piękne pory wiosenne
Podczas podróży w góry do przygranicznych wiosek, pułkownik Dang Ngoc Hieu, sekretarz komitetu partyjnego i komisarz polityczny Straży Granicznej miasta Hue , powiedział: „Oprócz wkładu w rozkwit natury, pogranicze Ojczyzny tętni każdej wiosny nowym życiem. Straż Graniczna „zasiewa” piękną wiosnę w sercach ludzi, rozbudzając aspiracje do postępu poprzez miłość i odpowiedzialność”.
To zaangażowanie zostało zrealizowane dzięki niestrudzonym wysiłkom Komendy Straży Granicznej miasta oraz posterunków straży granicznej wzdłuż obu linii granicznych, mobilizując agencje, organizacje i filantropów w całym kraju. Zebrano dziesiątki miliardów dongów, aby wspólnie wesprzeć mieszkańców pogranicza w budowie i remoncie setek domów oraz wspieraniu setek modeli życia, umożliwiając im pewny rozwój zrównoważonej gospodarki.
Pot strażników granicznych z posterunków Hong Van, Quang Nham, A Dot i Huong Nguyen spadł na tę pograniczną ziemię, gdzie wspólnie z miejscową ludnością budują nowe obszary wiejskie; zazieleniają zbocza wzgórz kolejnymi sezonami akacji i eukaliptusów, pielęgnują zaniedbane ogrody, pomagają ludziom w zbiorach i przechodzą na bardziej wydajne odmiany upraw i zwierząt gospodarskich. Każdego roku Straż Graniczna „wspiera” setki „zielonych pędów” z wiosek, aby mogły uczęszczać do szkół, towarzysząc im na drodze wiedzy, kształtując swoją przyszłość i przyczyniając się do budowy rozwiniętej i spokojnej ojczyzny przygranicznej.
„Miłość i duma z naszej ojczyzny pielęgnują stale rosnące poczucie odpowiedzialności, umożliwiając każdemu obywatelowi rozwijanie proaktywnego ducha poprzez współpracę ze Strażą Graniczną w zarządzaniu i ochronie suwerenności i bezpieczeństwa granicy. Mieszkańcy A Lưới, a w szczególności członkowie grup samorządowych zajmujących się granicami i znakami granicznymi, niezłomnie podążają każdą ścieżką patrolowania, ochrony i ochrony świętej granicy i znaków granicznych, aby ta ziemia graniczna zawsze pozostawała solidnym fundamentem dla całego terytorium narodowego” – zapewnił starszy wioski Hồ Văn Hạnh, który został uhonorowany pochwałą Ministra Kultury, Sportu i Turystyki w Hanoi i jest szanowaną postacią w regionie przygranicznym A Lưới.
W dniu naszego przyjazdu, placówka Straży Granicznej w Hong Van koordynowała działania z młodzieżowymi członkami związku z kilku jednostek, w tym z wieloma młodzieżowymi członkami związku z lokalnymi grupami samorządu granicznego i znaczników granicznych, aby zainaugurować projekt „Oświetlenia Granicznego” na drodze w wiosce Ca Cu 2 w gminie A Luoi 1. W obfitym świetle rozświetlającym spokojną wioskę słyszeliśmy radosne odgłosy nadchodzącej wiosny.
Source: https://huengaynay.vn/chinh-polit-xa-hoi/bien-gioi-bien-dao/giu-mua-xuan-tren-bien-cuong-161206.html








Komentarz (0)