Cena zagłady
Od nadmorskich pól południowo-środkowego Wietnamu po kluczowe obszary hodowli jerzyków, cienkie nylonowe sieci są wciąż zarzucane każdego dnia. Wielu uważa, że to tylko kilka dzikich ptaków złapanych dla przetrwania. Jednak dla osób zajmujących się hodowlą jerzyków, za każdym złapanym ptakiem kryją się niezmierzone straty.
W rozmowie z gazetą Tien Phong, pan Pham Duy Khiem, wiceprezes i sekretarz generalny Wietnamskiego Stowarzyszenia Jerzyków, powiedział: „Najbardziej niepokojąca jest nie liczba ptaków odławianych w danym momencie, ale długoterminowe konsekwencje dla zdolności populacji do regeneracji. Obecnie całkowitą populację jerzyków w Wietnamie szacuje się na około 24 miliony ptaków o długości życia od 8 do 12 lat. Jeśli liczba dorosłych ptaków będzie stale odławiana, podaż młodych ptaków nie będzie wystarczająca, aby zrekompensować naturalny proces starzenia się populacji” – analizował pan Khiem.
Według pana Phama Duy Khiema, jerzyki to gatunek żyjący w stadach i charakteryzujący się silnym poczuciem wspólnoty. Kiedy kilka osobników wpada w sieć i woła o pomoc, wiele innych często spieszy im na ratunek i również zostaje uwięzionych. W niektórych przypadkach jedna sieć może spowodować szkody w całym stadzie. Jest to poważny problem dla osób pracujących w tym zawodzie. Ten niepokój jest jeszcze większy, gdy ginie każdy dorosły ptak, co oznacza, że młode ptaki w gnieździe tracą źródło opieki i ryzykują śmierć głodową. Straty te nie są od razu widoczne, ale po cichu podważają naturalną zdolność kolonii jerzyków do regeneracji.
Według liderów Wietnamskiego Stowarzyszenia Osób z Ptakami Jerzykami, kłusownictwo ptaków jerzyków nie jest nowym problemem. Przez wiele lat niektórzy uważali, że każdy ma prawo do wykorzystywania dzikich ptaków. Jednak obecnie ptaki te są uważane za gatunek wyjątkowy i podlegają ochronie prawnej. Niestety, w niektórych regionach świadomość ta wciąż nie jest w pełni uświadomiona.

Pan Pham Duy Khiem uważa, że niektóre miejscowości wciąż bagatelizują problem polowań na jerzyki, co prowadzi do istnienia pułapek na ptaki, które od dawna pozostają bez odpowiedniego nadzoru. „Za tymi siatkami kryje się cichy popyt rynku. Niektóre restauracje i lokale gastronomiczne nadal kupują dzikie ptaki pod różnymi nazwami, nieświadomie tworząc rynek zbytu dla myśliwych” – podkreślił pan Khiem.
Problem oszczędzania surowców
Chociaż sieci wciąż są obecne na trasach przelotów jerzyków, wietnamska hodowla jerzyków stoi przed bezprecedensową szansą na rozwój. Po pierwszym oficjalnym eksporcie gniazd jerzyków do Chin pod koniec 2023 roku, Wietnam nadal otwiera się na coraz bardziej wymagające rynki.
Pani Tran Thanh Hai, dyrektor firmy Hai Yen Nha Trang, powiedziała: „Pod koniec 2023 roku firma jako pierwsza eksportowała ptasie gniazda na rynek chiński. W kwietniu 2024 roku firma osiągnęła wyjątkowy kamień milowy, oficjalnie eksportując pierwszą partię ptasich gniazd do Francji . Aby osiągnąć ten wynik, firma poświęciła wiele lat na badania standardów, doskonalenie procesów produkcyjnych i spełnianie szeregu surowych wymogów Unii Europejskiej. „Udane wprowadzenie pierwszej partii wietnamskich ptasich gniazd na rynek francuski jest nie tylko powodem do dumy dla firmy, ale także otwiera wietnamskim gniazdom ptasim drogę do głębszego wejścia na rynek europejski” – dodała pani Hai.
Według pani Tran Thanh Hai, surowe wymogi rynku UE motywują również przedsiębiorstwa do standaryzacji procesów produkcyjnych i kontroli jakości od surowców po produkty gotowe. Aby podbić duże rynki, niezbędne jest stabilne i wysokiej jakości źródło surowców. Oznacza to również ochronę populacji jerzyków.
Nha Trang od dawna uchodzi za „stolicę ptasich gniazd” Wietnamu dzięki unikalnym warunkom naturalnym, które zapewniają renomowaną jakość ptasich gniazd. Jest to również największa przewaga konkurencyjna wietnamskiej branży gniazd ptasich na rynku międzynarodowym. Jednak, według pani Tran Thanh Hai, przewaga ta straci na znaczeniu, jeśli siedliska ptaków zostaną zniszczone. „Przez ponad 10 lat pracy w branży gniazd ptasich zawsze wierzyłam, że bez zdrowego stada ptaków nie będzie gniazd ptasich wysokiej jakości. To jest zasada przetrwania tej branży” – powiedziała pani Hai.
„Aby rozwijać zrównoważony przemysł hodowli jerzyków, potrzebne są jednocześnie dwa rozwiązania: surowe karanie nielegalnych polowań i wspieranie transformacji źródeł utrzymania w miejscowościach, które wcześniej polegały na polowaniu na jerzyki. Kiedy ludzie zrozumieją, że ochrona jerzyków oznacza ochronę ich własnych długoterminowych dochodów, działania na rzecz ochrony przyrody będą naprawdę skuteczne”. – Pan Pham Duy Khiem
Pani Tran Thanh Hai stwierdziła, że aby hodowla jerzyków rozwijała się w sposób zrównoważony, ochrona ekosystemu musi być priorytetem, obok wzrostu gospodarczego. Jakość surowca jest zawsze pierwszym czynnikiem ocenianym przez partnerów międzynarodowych. Jeśli surowiec nie będzie pozyskiwany w sposób zrównoważony, wietnamskie marki gniazd jerzyków będą miały trudności z konkurowaniem na rynku globalnym.
Opierając się na swoim doświadczeniu we współpracy z partnerami międzynarodowymi, pani Hai uważa, że Wietnam musi szybko opracować zsynchronizowany zestaw standardów dla wietnamskich marek ptasich gniazd, wzmocnić promocję handlu, wspierać przedsiębiorstwa w rozwoju eksportu oraz powiązać rozwój branży ptasich gniazd z turystyką empiryczną. Ponadto potrzebne są strategie wspierające przedsiębiorstwa w inwestowaniu w zaawansowane technologie przetwórcze i dywersyfikację produktów w celu zwiększenia wartości dodanej.
Podzielając ten pogląd, pan Pham Duy Khiem stwierdził, że jeśli populacja jerzyków nie będzie chroniona i nie zostanie utrzymana stabilna podaż surowców, osiągnięcie celu, jakim jest osiągnięcie 150 milionów dolarów przychodu z eksportu do 2030 roku, będzie bardzo trudne.
Source: https://tienphong.vn/giu-vang-trang-de-vuon-tam-the-gioi-post1855754.tpo










