Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Guardiola ma już dość ciągłego chwalenia Haalanda.

VnExpressVnExpress29/11/2023

[reklama_1]

Trener Pep Guardiola żartobliwie stwierdził, że jest zmęczony ciągłym chwaleniem Erlinga Haalanda, po tym jak norweski napastnik strzelił gola w wygranym 3:2 meczu RB Lipsk, ustanawiając tym samym kolejny rekord Ligi Mistrzów.

W zeszły weekend Haaland strzelił gola w zremisowanym 1:1 meczu Liverpoolu, bijąc rekord najszybszego zawodnika, który zdobył 50 bramek w Premier League, osiągając ten wyczyn w zaledwie 48 meczach. Poprzedni rekord należał do byłego napastnika Andy'ego Cole'a z 65 meczami.

We wczorajszym meczu z RB Lipsk Haaland kontynuował passę strzelecką, zdobywając kolejnego gola, bijąc rekord zawodnika, który potrzebował najmniej meczów, aby osiągnąć 40 bramek w Lidze Mistrzów – zaledwie 35. Za norweskim napastnikiem plasują się Ruud van Nistelrooy z 45 meczami i Kylian Mbappe z 59 meczami. Tymczasem Lionel Messi i Robert Lewandowski potrzebowali 61 meczów, aby zdobyć 40 bramek w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych w Europie.

„Znowu? Czy muszę ci to powtarzać?” – powiedział Guardiola z frustracją na twarzy, po czym roześmiał się i przemówił na konferencji prasowej po meczu, po zwycięstwie nad RB Lipsk, zapytany o najnowszy rekord Haalanda. „Jestem pod ogromnym wrażeniem. Kolejny rekord. Gratulacje. Haaland to fantastyczny zawodnik. Uwielbiamy Haalanda, nie tylko za jego gole, ale również za wiele innych rzeczy”.

Guardiola podczas rewanżowego zwycięstwa Manchesteru City nad RB Lipsk na Etihad Stadium w piątej kolejce grupy G Ligi Mistrzów, 28 listopada. Zdjęcie: mancity.com

Guardiola podczas rewanżowego zwycięstwa Manchesteru City nad RB Lipsk na Etihad Stadium w piątej kolejce grupy G Ligi Mistrzów, 28 listopada. Zdjęcie: mancity.com

Wczoraj na Etihad Stadium RB Lipsk sprawił niespodziankę, obejmując prowadzenie 2:0 dzięki dwóm bramkom napastnika Lois Opendy w pierwszej połowie. To był pierwszy raz od 2018 roku, kiedy Manchester City przegrywał różnicą dwóch bramek w Lidze Mistrzów.

Jednak gol Haalanda w 54. minucie otworzył drogę do odrobienia strat. W 70. i 87. minucie Phil Foden i Julian Alvarez strzelili odpowiednio bramki, zapewniając Manchesterowi City pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzów, mimo że do przerwy przegrywali dwoma golami, po sześciu nieudanych próbach w podobnej sytuacji.

Wynik 3:2 czyni Manchester City drugą drużyną, która zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie Ligi Mistrzów w tym sezonie, po Bayernie w Grupie A, który również wygrał wszystkie swoje mecze. Guardiola był zadowolony, że Manchester City szybko zapewnił sobie awans do 1/8 finału, ale słaby początek w meczu z RB Lipsk uznał za sygnał ostrzegawczy przed trudną podróżą.

„Jeśli mówimy o awansie do kolejnej rundy jako zwycięzcy grupy, to był fantastyczny wieczór. Zdobyliśmy komplet 15 punktów” – powiedział hiszpański trener. „Ale jeśli chodzi o sam mecz, musimy znacznie poprawić się w traceniu goli z byle powodu. W piłce nożnej trzeba wygrywać w sytuacjach jeden na jeden i grać solidnie. Otrzymaliśmy już dwa ostrzeżenia. To samo dotyczy napastników, którzy mieli wiele okazji, ale ich zmarnowaliśmy. Być może w przyszłości wygrywanie w ten sposób będzie czymś dobrym. Czuliśmy się niekomfortowo i zdaliśmy sobie sprawę, że musimy grać lepiej”.

3 grudnia Manchester City zagra u siebie na Etihad Stadium z Tottenhamem w 14. kolejce Premier League.

Hong Duy



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Sektor bankowy jest pionierem transformacji cyfrowej.

Sektor bankowy jest pionierem transformacji cyfrowej.

Na wzgórzu herbacianym Trac Da

Na wzgórzu herbacianym Trac Da

Dzień Pokoju

Dzień Pokoju