Haaland strzelił co najmniej jednego gola w każdym z ostatnich 12 oficjalnych meczów reprezentacji Norwegii. Łącznie strzelił 59 goli w 52 meczach dla Norwegii. Ten imponujący wskaźnik bramek daje Haalandowi najlepszy stosunek bramek do meczu spośród wszystkich zawodników z ponad 50 golami w reprezentacji w ciągu ostatnich 100 lat.
![]() |
Haaland spokojnie siedział na ławce rezerwowych podczas porażki Norwegii z Francją 1:4. Zdjęcie: AP |
Na Mistrzostwach Świata w 2026 roku błyszczą również inne supergwiazdy: Lionel Messi strzelił 6 goli dla Argentyny, w tym hat-tricka przeciwko Algierii; Kylian Mbappe i Ousmane Dembele strzelili po 4 gole dla Francji; Cristiano Ronaldo strzelił swoje pierwsze dwa gole na turnieju w wygranym przez Portugalię meczu z Uzbekistanem 5:1... Jednak te supergwiazdy stoją przed jednym ciężarem: tytułem mistrza świata.
W szczególności, dzięki Messiemu, zagorzali argentyńscy kibice marzą o drugim z rzędu tytule mistrza świata, czego nie osiągnęli od 64 lat. Co więcej, czwarty tytuł mistrza świata oznaczałby dla Argentyny zaledwie jedno zwycięstwo za odwiecznym rywalem, Brazylią. Tymczasem Francja, najpotężniejszy pretendent do tytułu, szuka rewanżu za porażkę w finale z Argentyną w 2022 roku. Harry Kane jest pod ogromną presją, aby pomóc Anglii – narodowi, który wynalazł piłkę nożną, ale znany jest z tego, że nigdy nie zdobył mistrzostwa świata – przerwać ich niemoc trofeową. Kane strzelił dwa gole w meczu otwarcia Anglii z Chorwacją, ale zmarnował znakomitą okazję w meczu z Ghaną, który zakończył się remisem 0:0...
Tymczasem Haaland znajduje się w wyjątkowej i godnej pozazdroszczenia pozycji w sporcie: jest gwiazdą wszech czasów, nieobciążoną oczekiwaniami. Dla norweskiej reprezentacji sam udział w Mistrzostwach Świata to zwycięstwo. Wszystko inne to tylko dodatkowy bonus. I Haaland o tym wie. „Norwegia nigdy nie wygra Mistrzostw Świata” – stwierdził bez lęku Haaland w wywiadzie prasowym. Legenda norweskiej piłki nożnej oszacowała nawet szanse Norwegii na zaledwie 0,5%.
W ostatnim meczu fazy grupowej z Francją, na który kibice czekali od losowania grup Mistrzostw Świata w grudniu ubiegłego roku, Haaland spokojnie siedział na ławce rezerwowych. Na jego twarzy gościł promienny uśmiech: „Prawdopodobnie nas pokonają. Prawdopodobnie wygrają cały turniej”.
Przystępując do Mistrzostw Świata w 2026 roku ze spokojem, Haaland wydawał się już mieć zapewnione mistrzostwo, po tym jak Norwegia zapewniła sobie awans do 1/8 finału. Jednak grając z gracją i bez presji, norweska legenda futbolu ma duże szanse na kontynuowanie historii w meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej. „Haaland jest jak lew zamknięty w klatce. Potrafi eksplodować w fazie pucharowej” – przewidywał trener Solbakken. Poczekajmy, zobaczymy!
Źródło: https://www.qdnd.vn/the-thao/worldcup-2026/haaland-da-gianh-ngoi-vo-dich-1046615



























































