Według danych Box Office Vietnam, „Phi Phong: Krwawy demon ze Świętego Lasu” zarobił 201 miliardów VND, a „Pięciopalczasta świnia” 124 miliardy VND. W ostatnich dniach przed zakończeniem pokazów oba filmy niemal straciły na popularności, utrzymując zaledwie jeden do trzech pokazów dziennie i przynosząc zaledwie kilka milionów VND przychodów.
Mimo że oba filmy miały premierę w okresie świątecznym, w którym panuje ogromna konkurencja, w roku 2026 oba uważane są za udane przykłady wietnamskiego kina.
„Phi Phong” ustanawia nowy rekord wietnamskiego filmu grozy.
Z przychodami w wysokości 201 miliardów VND, Phi Phong: Blood Demon of the Sacred Forest stał się pierwszym wietnamskim horrorem w historii, którego przychody przekroczyły 200 miliardów VND.
Film reżysera Do Quoc Trunga prześcignął serię filmów, które wcześniej dominowały w box office, takich jak *The Corpse Possessed* (150 miliardów VND), * The Corpse Possessed 2* (134 miliardy VND), *Making Money with Ghosts * (128 miliardów VND), *Ghost Skin* (127 miliardów VND), a nawet * Five-Toed Pig * (124 miliardy VND).
Film ten nie tylko okazał się liderem gatunku horroru, ale stał się również drugim najbardziej dochodowym wietnamskim filmem 2026 roku, ustępując jedynie filmowi „Tho Oi!” w reżyserii Tran Thanh.

Sukces filmu „Phi Phong” wynika z kilku czynników. Przede wszystkim film może pochwalić się obsadą znaną szerokiej publiczności, w tym Kieu Minh Tuanem, zasłużonym artystą Hanh Thuyem, Lan Phuongiem, Diep Bao Ngoc i tajską dziecięcą gwiazdą Niną Nutthachą Padovan.
Jednak ważniejszym czynnikiem była strategia wydania. Zamiast przystąpić do bezpośredniej rywalizacji 30 kwietnia, zespół zdecydował się wystartować tydzień wcześniej. Uznano to za decydujący krok.
Okres „wczesnej premiery” pozwolił filmowi zgromadzić początkową widownię, generując pozytywny marketing szeptany, zanim pojawiła się cała masa konkurentów. W ciągu zaledwie sześciu dni od premiery film osiągnął przychód w wysokości 100 miliardów VND, zyskując tym samym przewagę w zakresie wyświetlania w szczytowym okresie sezonu.
Efekt kuli śnieżnej pomógł filmowi utrzymać popularność przez wiele tygodni. Po 39 dniach od premiery jego przychody przekroczyły 200 miliardów VND. W kontekście, w którym widzowie coraz częściej polegają na recenzjach w mediach społecznościowych przed zakupem biletów, stała obecność filmu w dyskusjach stała się dla Phi Phonga ogromnym atutem.
Film ma jednak pewne ograniczenia. Wielu widzów uważało, że w jednym filmie zmieścił się zbyt duży nakład informacji, a rozwój postaci i wątki fabularne były niespójne. Niektóre ważne zwroty akcji zostały wyjaśnione głównie za pomocą dialogów lub retrospekcji, co skutkowało nieoczekiwanym poczuciem zaskoczenia i napięcia.
„Pięciopalczasta świnia” zwycięża w sprzedaży
Podczas gdy sukces Phi Phonga wynikał z jego strategii wydania i stałego marketingu szeptanego, Heo 5-toed zyskał popularność dzięki poruszaniu mediów społecznościowych.
Film osiągnął pułap 100 miliardów VND po 12 dniach od premiery i zakończył emisję z całkowitym przychodem w wysokości 124 miliardów VND. To imponujący wynik w kontekście tegorocznego rynku, na którym panowała silna konkurencja ze strony wielu filmów wietnamskich i zagranicznych.

Film zgłębia legendę o „pięciopalczastej świni” – obraz kojarzony z wieloma opowieściami religijnymi w folklorze. Ten kierunek w ostatnich latach trafia w gusta wietnamskiej publiczności, ponieważ elementy lokalnej kultury coraz częściej udowadniają swoją atrakcyjność w kasie kinowej.
Film nie tylko opierał się na temacie, ale również skorzystał na skutecznej kampanii promocyjnej. Zaraz po premierze film stale pojawiał się w mediach społecznościowych dzięki krótkim klipom, które wzbudzały kontrowersje.
Najbardziej znaczącą sceną była konfrontacja Tran Ngoc Vanga i Oc Thanh Vana. Ten fragment szybko stał się szeroko komentowanym tematem, wywołując znaczącą interakcję i pomagając przybliżyć film młodej widowni.
Mimo że scenariusz otrzymał mieszane recenzje, pozytywne opinie i szeroki rozgłos w mediach społecznościowych pomogły filmowi utrzymać stabilne przychody z kas biletowych przez kilka kolejnych tygodni.
Fakt, że „Phi Phong: Krwawy demon ze świętego lasu” i „Pięciopalczasta świnia” zarobiły ponad 100 miliardów VND, pokazuje, że gatunek horroru wciąż jest „kopalnią złota” dla wietnamskiego kina.
Łączny przychód w wysokości 325 miliardów VND z obu filmów nie tylko odzwierciedla atrakcyjność opowieści z elementami duchowymi i ludowymi, ale także pokazuje, że widzowie zwracają większą uwagę na krajowe marki grozy.
Źródło: https://tienphong.vn/hai-phim-viet-cung-roi-rap-post1850801.tpo








