Czy Korea Południowa była szpiegowana na Mistrzostwach Świata?
Pojawienie się niezidentyfikowanego drona na poligonie sprawiło, że południowokoreańska reprezentacja znalazła się w centrum uwagi podczas Mistrzostw Świata w 2026 roku.
Drony zaobserwowano podczas treningu reprezentacji Korei Południowej.
Według BBC , dron został wykryty nad południowokoreańską bazą szkoleniową, gdy reprezentacja Azji przygotowywała się do drugiego meczu z Meksykiem (19 czerwca). Zaniepokojone szpiegostwem taktycznym wojsko kraju gospodarza szybko interweniowało i zestrzeliło drona.
Przemawiając na konferencji prasowej, trener Hong Myung-bo wyraził swoje zaniepokojenie: „Do incydentu doszło w najważniejszym momencie przygotowań. To przykre, choć jak dotąd nie miało to większego wpływu na cały zespół”.
Oprócz obaw o bezpieczeństwo, w reprezentacji Korei Południowej oraz w mediach narastają również konflikty wewnętrzne. Zawodnicy postanowili zaprzestać udzielania wywiadów prasie krajowej, z wyjątkiem oficjalnych zobowiązań wymaganych przepisami FIFA.
Decyzja ta zapadła po tym, jak nagrano i ujawniono obraźliwe komentarze pod adresem kapitana Son Heung-mina. Wszystkie wcześniej zaplanowane prywatne wywiady zostały odwołane.
Z 3 punktami zdobytymi w meczu otwarcia, Korea Południowa ma teraz cel, aby pokonać Meksyk 19 czerwca i zapewnić sobie szybki awans. W ostatnim meczu grupy A reprezentant Azji zmierzy się z Republiką Południowej Afryki (25 czerwca).
Południowokoreański zawodnik strzelił gola, omijając całą obronę Czech. Hwang In-beom wykonał sprytny rajd, pokonując czeskiego obrońcę i bramkarza zwodem, po czym spokojnie wykończył akcję, wyrównując wynik na 1:1 dla Korei Południowej.