![]() |
| Oficerowie i żołnierze grupy zajmującej się usuwaniem bomb i min działającej pod szyldem Thai Son Corporation wykonują swoje obowiązki w wiosce Na Can w gminie Can Ty. |
Cisza na skalistym zboczu
Podczas walk o obronę północnej granicy front Ha Tuyen był jednym z najzaciętszych pól bitewnych. W latach 1979–1989 brało w nim udział 16 dywizji, 4 brygady i wiele sił lokalnych. Według statystyk Komitetu Łącznikowego Frontu Vi Xuyen, na tym pograniczu życie poświęciło ponad 4300 męczenników.
Minęły prawie cztery dekady, ale skutki wojny wciąż są widoczne. Pod koronami drzew, na poszarpanych zboczach gór, a nawet głęboko pod ziemią, wciąż kryją się liczne bomby, miny i niewybuchy, stanowiąc stałe zagrożenie dla ludzi i stanowiąc poważną przeszkodę w poszukiwaniach i gromadzeniu szczątków poległych żołnierzy.
Według statystyk, w prowincji ponad 95 363 hektary ziemi są obecnie skażone bombami, minami i innymi niewybuchami, z czego 19 513 hektarów jest silnie skażonych. Do tej pory siły porządkowe oczyściły ponad 21 513 hektarów, osiągając poziom 22,55%. Obecnie w 12 gminach przygranicznych prowadzone są działania na obszarze prawie 2000 hektarów silnie skażonego terenu.
Na początku czerwca dotarliśmy do wioski Na Can w gminie Can Ty. Pośród majestatycznych wapiennych gór rozbrzmiewał rytmiczny szum wykrywaczy metalu. Na stromych zboczach oficerowie i żołnierze z grupy saperskiej skrupulatnie wykonywali każdą operację zgodnie z procedurami technicznymi, uważnie obserwując każdy etap poszukiwań.
Podpułkownik Bui Tuan Anh, dowódca Zespołu Rozminowywania w Thai Son Corporation ( Ministerstwo Obrony Narodowej ), powiedział: „Były dni, kiedy oficerowie i żołnierze musieli godzinami wspinać się po stromych zboczach, aby dotrzeć na miejsce budowy. Jednak uznając to za szczególnie ważne zadanie polityczne, siły zawsze wykazywały się wysokim poczuciem odpowiedzialności, pokonywały trudności i były zdeterminowane, aby ukończyć powierzone zadanie. Do tej pory jednostka ukończyła ponad 70% prac zgodnie z planem. Podczas prac budowlanych siły rozminowywania odkryły i bezpiecznie usunęły ponad 440 ładunków wybuchowych różnego rodzaju, w tym granaty, pociski artyleryjskie, miny lądowe i wiele metalowych przedmiotów pozostałych po wojnie”.
Kapitan Do Van Thuc, dowódca zespołu ds. usuwania min w wiosce Na Can, powiedział: „Za każdym razem, gdy odkryjemy i bezpiecznie zajmiemy się miną lub niewybuchem, czujemy się bardzo szczęśliwi. Ta praca nie tylko przyczynia się do zapewnienia bezpieczeństwa ludziom, ale także stwarza dogodne warunki dla ekip poszukiwawczych, aby mogły dotrzeć do miejsc, w których mogą znajdować się szczątki poległych żołnierzy”.
Przywróć pokój, rozszerz przyjaźń.
Oprócz zadań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa ludzkiego życia i produkcji, prace związane z rozbrajaniem bomb i min odgrywają również szczególną rolę w poszukiwaniach i gromadzeniu szczątków poległych żołnierzy.
Według Wojewódzkiego Dowództwa Wojskowego , obecnie 26 jednostek i 170 brygad budowlanych prowadzi prace oczyszczające ponad 4460 hektarów terenów skażonych bombami i minami. Do tej pory jednostki ukończyły prace na ponad 2513 hektarach, osiągając ponad 56% założonego celu. W trakcie prac odkryto, zebrano i bezpiecznie unieszkodliwiono ponad 22 000 różnego rodzaju ładunków wybuchowych. Ten wynik przyczynia się do oczyszczenia terenu, zapewnienia bezpieczeństwa ludności, stworzenia warunków dla rozwoju społeczno-gospodarczego i skutecznej realizacji dzieła wdzięczności tym, którzy poświęcili się dla ojczyzny.
Pułkownik Nguyen Hoai Nam, członek Prowincjonalnego Komitetu Partii i komisarz polityczny Prowincjonalnego Dowództwa Wojskowego, podkreślił: „Rozminowywanie i usuwanie niewybuchów ma szczególne znaczenie dla 500-dniowej kampanii poszukiwawczej i gromadzenia szczątków poległych żołnierzy. Poleciliśmy siłom skoncentrować siłę roboczą i sprzęt, przyspieszyć prace budowlane, zapewnić absolutne bezpieczeństwo i stworzyć dogodne warunki dla sił poszukiwawczych, aby mogły dotrzeć na miejsce zdarzenia. Każdy oczyszczony metr kwadratowy terenu to kolejna szansa na sprowadzenie bohaterskich męczenników z powrotem do ojczyzny”.
Pozostaje wiele wyzwań, ponieważ dziesiątki tysięcy hektarów ziemi w prowincji wciąż są skażone bombami, minami i niewybuchami. Jednak na skalistych zboczach gór regionu przygranicznego, niegdyś spowitych dymem i ogniem wojny, władze wytrwale prowadzą działania rozminowujące, dając nadzieję na poszukiwania i zbieranie szczątków poległych żołnierzy, umożliwiając im powrót do towarzyszy broni, rodzinnych miejscowości i bliskich po latach oczekiwania.
Tekst i zdjęcia: Thanh Thủy
Źródło: https://baotuyenquang.com.vn/an-ninh-quoc-phong/bien-phong/202606/hoi-sinh-dat-bien-cuong-1472f52/












