W prowincji Nghe An tysiące ludzi, niosąc łodzie i sprzęt wędkarski, przybyło nad rzekę Giang w gminie Mon Son, w dystrykcie Con Cuong, aby wziąć udział w zawodach wędkarskich i festiwalu Mon Son - Luc Da.
Od godziny 7:00 rano 14 kwietnia 12 drużyn z 12 wiosek w gminie Mon Son przewiozło małe drewniane łodzie, sieci i plastikowe wiadra na nabrzeże wzdłuż rzeki Giang w wioskach Lang Xieng i Thai Son 1, aby ustawić się w szeregu i wysłuchać zasad zawodów wędkarskich. Ponad 2000 osób, w tym mężczyźni, kobiety, młodzież i dzieci, przyniosło ze sobą również sprzęt wędkarski, aby ich dopingować. Na drogach stały motocykle i samochody, a powietrze wypełniały wiwaty, śmiech i ożywione rozmowy.
Dwanaście drużyn wzięło udział w zawodach wędkarskich na odcinku rzeki Giang, przebiegającym przez gminę Mon Son w dystrykcie Con Cuong. Zdjęcie: Hung Le
Rzeka Giang, na odcinku przepływającym przez gminę Mon Son, ma 150 metrów szerokości i około 700 metrów długości, otulona wapiennymi pasmami górskimi. Jej najgłębszy punkt ma 2,5 metra, a najpłytszy około pół metra. W rzece żyje wiele gatunków ryb, takich jak karpie, amur i sumy, wszystkie o pysznym mięsie. W 2024 roku samorząd lokalny zorganizował drugie zawody wędkarskie w ramach festiwalu Mon Son – Luc Da.
Zgodnie z regulaminem, każda drużyna składa się z 4 mężczyzn i 3 kobiet, mieszkańców wioski. Muszą oni przygotować 4 sieci rybackie, czerpak, siatkę i plastikowe wiadro; mogą również przynieść kosz na ryby lub okulary do nurkowania. Ryby, które mają decydować o wynikach, muszą zostać złowione przez drużyny w wyznaczonym przez władze rejonie rzeki Giang. Każdy, kto przyniesie ryby spoza wyznaczonego obszaru, zostanie uznany za winnego złamania regulaminu i natychmiast zdyskwalifikowany.
O 8:30 rano, po tym jak organizatorzy dali sygnał przez megafon, 12 rywalizujących drużyn natychmiast wiosłowało łodziami na środek rzeki Giang, zarzucając do wody sieci o szerokości 3 metrów i długości 2,8 metra. Po około 5-10 minutach 2-3 osoby zanurkowały na dno, aby sprawdzić, czy w sieciach nie ma ryb, i zaplanować połów. W niektórych drużynach 5-7 osób stało na łodzi i wspólnie wyciągało sieci, wyjmując złowione ryby i umieszczając je w plastikowych wiadrach.
Członkowie zespołu stoją na łodzi i zarzucają sieci do rzeki Giang, aby złowić ryby. Zdjęcie: Hung Le
Pan Ha Van Mai, 56 lat, z drużyny Tan Son, powiedział, że kilka dni przed zawodami wraz z członkami swojej drużyny udał się nad jeziora i tamy w okolicy, aby poćwiczyć zarzucanie sieci. Ryby w rzece Giang mogą ważyć 6-8 kg, a wiele gatunków, takich jak karp, waży 15-20 kg. Jeśli ryba złapie się w sieć, a technika nie jest prawidłowa, ryzyko jej ucieczki jest bardzo wysokie, dlatego konieczne jest sprawne omówienie i koordynacja działań podczas zawodów.
„Liczba ryb w tym roku jest podobna jak w zeszłym, jednak liczba wyjątkowo dużych okazów zmalała. Podczas poprzednich zawodów drużyna złowiła wiele karpi o wadze 6-8 kg, ale w tym roku największy miał zaledwie 4 kg, a pozostałe ważyły od 800 gramów do ponad 2 kg” – powiedział pan Mai.
O 9:30 zawody zakończyły się, a drużyny przyniosły swoje wiadra z rybami do komitetu organizacyjnego w celu ich zważenia. Wyniki pokazały, że drużyna Bac Son zdobyła pierwsze miejsce, łowiąc ponad 17 kg ryb i otrzymując 400 000 VND, plus dodatkowe 100 000 VND za złowienie największego karpia o wadze 4 kg. Drużyny Tan Son i Lang Yen złowiły po 14-15 kg, zajmując odpowiednio trzecie i drugie miejsce, otrzymując 200 000-300 000 VND. Ryby zostaną rozdzielone między drużyny do spożycia.
Dwie kobiety z dumą prezentują swój połów: dwa karpie ważące ponad 3 kg każdy. Zdjęcie: Hung Le
Pan Luong Van Hoa, przewodniczący gminy Mon Son, powiedział, że nagroda pieniężna ma charakter wyłącznie zachęcający, a jej głównym celem jest podniesienie świadomości lokalnej społeczności i turystów biorących udział w festiwalu Mon Son - Luc Da na temat ochrony środowiska i zasobów wodnych w tym regionie.
Od 10:00 do 12:00 tysiące uczestników festiwalu mogło łowić ryby w rzece Giang za pomocą sieci, niewodów i plastikowych wiader. Każdy złowił średnio 1-2 kg. Po godzinie 12:00 organizatorzy przez głośniki nakazali wszystkim zejście na brzeg i umieścili tablice z zakazem połowu. W najbliższych dniach władze wypuszczą do rzeki setki kilogramów narybku i codziennie będą rozmieszczać strażników, aby monitorować teren w trakcie kolejnego sezonu festiwalowego.
„Ryby tutaj są pyszne. Kiedy przyniosłem je na brzeg, niektórzy od razu chcieli je kupić, ale ich nie sprzedałem. Przyniosłem je do domu, kupiłem trochę marynowanych warzyw, ugotowałem i podzieliłem się nimi z rodziną i przyjaciółmi. Takie festiwale należy podtrzymywać i promować, ponieważ udział w nich wzmacnia solidarność społeczną” – powiedział 56-letni Vi Van Luong, mieszkaniec gminy Mon Son.
Ryby podzielono między członków zespołów i zabrano do domu na jedzenie. Zdjęcie: Hung Le
Festiwal Mon Son-Luc Da odbywa się corocznie, aby upamiętnić powstanie oddziału partii Mon Son (kwiecień 1931) – pierwszego oddziału partii w południowo-zachodniej prowincji Nghe An. Tegoroczny festiwal, odbywający się w dniach 13-14 kwietnia, obejmuje nie tylko uroczystości, ale także wiele innych wydarzeń, takich jak targ, zawody wędkarskie, tradycyjne rzucanie piłką i tkanie brokatu.
Link źródłowy







Komentarz (0)