Był to największy atak od lat przeprowadzony przez nacjonalistycznych bojowników w ramach trwającego od dziesięcioleci powstania, którego celem było oderwanie się od tej bogatej w zasoby naturalne południowo-zachodniej prowincji Pakistanu, w której realizowane są duże projekty finansowane przez Chiny, takie jak port morski oraz kopalnia złota i miedzi.
„Te ataki były częścią starannie zaplanowanego planu mającego na celu wywołanie chaosu w Pakistanie” – powiedział w oświadczeniu minister spraw wewnętrznych Mohsin Naqvi.
Pojazdy są zwęglone na czarno po atakach przeprowadzonych przez separatystów w prowincji Beludżystan w Pakistanie 26 sierpnia 2024 r. Zdjęcie: Reuters
Armia pakistańska poinformowała, że w walkach, do których doszło po największym jak dotąd ataku na autobusy i ciężarówki na głównej autostradzie, zginęło 14 żołnierzy i policjantów oraz 21 bojowników.
Minister Beludżystanu poinformował, że zginęło również 38 cywilów. Lokalne władze poinformowały, że 23 z nich zginęło w ataku na poboczu drogi, po tym jak uzbrojeni napastnicy zatrzymali autobusy i otworzyli ogień do pasażerów bez rozróżnienia.
„Ludzie byli wyciągani z autobusu i zabijani na oczach ich rodzin” – powiedział minister Sarfraz Bugti na transmitowanej w telewizji konferencji prasowej.
Ruch kolejowy w Kwecie został zawieszony po eksplozji na moście kolejowym łączącym stolicę prowincji z resztą Pakistanu. Bojownicy zaatakowali również linię kolejową łączącą ją z sąsiednim Iranem.
Policja poinformowała o znalezieniu sześciu niezidentyfikowanych ciał w pobliżu miejsca ataku na moście kolejowym.
Przedstawiciele władz poinformowali, że bojownicy zaatakowali również posterunki policji i sił bezpieczeństwa w Beludżystanie, największej, ale najsłabiej zaludnionej prowincji Pakistanu. W jednym ataku zginęło co najmniej 10 osób.
Bojownicy Armii Wyzwolenia Beludżystanu (BLA) przyznali się do odpowiedzialności za tzw. „Haruf”, czyli „czarną burzę wiatrową”. W oświadczeniu dla dziennikarzy przyznali się do kolejnych ataków w ciągu ostatniego dnia, których władze jeszcze nie potwierdziły.
Pozycje zaatakowane przez powstańców w Pakistanie. Drastyczne zdjęcie: AJ
Grupa poinformowała, że w ataku na bazę paramilitarną Bela brało udział czterech zamachowców-samobójców, w tym kobieta. Władze Pakistanu nie potwierdziły zamachów samobójczych, ale przedstawiciele władz poinformowali, że w bazie zginęły trzy osoby.
BLA to największa grupa etniczna wśród kilku grup powstańczych walczących z rządem centralnym, twierdząc, że niesprawiedliwie eksploatuje on zasoby gazu i minerałów w prowincji. Chcą wypędzić Chińczyków i uzyskać niepodległość Beludżystanu.
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif, który został ponownie wybrany w marcu, zapowiedział, że siły bezpieczeństwa podejmą działania odwetowe i postawią winnych przed sądem.
Minister Bugti zapowiedział, że w celu wyeliminowania bojowników zostaną przeprowadzone dalsze operacje wywiadowcze. „Przeprowadzają ataki, filmują je, a następnie udostępniają w mediach społecznościowych w celach propagandowych” – powiedział.
Generał Li Qiaoming, dowódca armii chińskiej, i szef armii pakistańskiej Asim Munir spotkali się w poniedziałek, chociaż oświadczenie wydane przez armię pakistańską po spotkaniu nie wspomniało o atakach.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Nabila Massrali powiedziała, że UE potępiła atak.
Hoang Anh (wg Reuters, CNN, AJ)
Źródło: https://www.congluan.vn/vu-quan-ly-khai-tan-cong-kinh-hoang-o-pakistan-hon-70-nguoi-thiet-mang-quan-doi-dang-truy-diet-post309395.html






Komentarz (0)