iPhone'y są dotknięte niebezpiecznym błędem; usunięte wiadomości wciąż wyciekają.
Firma Apple właśnie załatała krytyczną lukę w zabezpieczeniach iPhone'ów, która umożliwiała pozostawianie usuniętych wiadomości w pamięci; użytkownicy muszą natychmiast dokonać aktualizacji, aby uniknąć wycieku danych.
Báo Khoa học và Đời sống•25/04/2026
Firma Apple właśnie wydała aktualizację systemu iOS 26.4.2, która usuwa krytyczną lukę w zabezpieczeniach, umożliwiającą pozostawianie usuniętych wiadomości na iPhone'ach w pamięci urządzenia. Według Apple błąd ten wynika z systemu powiadomień, który informuje, gdy pewna treść, nawet po usunięciu jej przez użytkownika, jest nadal przechowywana lokalnie, co stwarza ryzyko nieautoryzowanego dostępu.
Fundacja Electronic Frontier Foundation stwierdziła, że luka ta została wykorzystana w celu odzyskania danych powiadomień push, w tym wiadomości, które w przeciwnym razie zostałyby całkowicie utracone.
Warto zaznaczyć, że incydent ujrzał światło dzienne, gdy Federalne Biuro Śledcze (FBI) wykorzystało narzędzia informatyki śledczej, aby uzyskać dostęp do danych powiadomień Signal na iPhone'ach, nawet po tym, jak użytkownicy usunęli wiadomości.
Dyrektor generalny Signal potwierdził, że jest to poważna luka w zabezpieczeniach, ponieważ powiadomienia o usuniętych wiadomościach nie powinny pozostać w bazie danych systemu operacyjnego. W najnowszej łatce firma Apple dodaje mechanizm „lepszego zaciemniania danych”, który ma zapewnić, że usunięte powiadomienia nie zostaną zapisane w żadnej formie na urządzeniu. Eksperci ds. bezpieczeństwa zalecają użytkownikom iPhone'ów 11 i nowszych jak najszybszą aktualizację do systemu iOS 26.4.2, aby uniknąć ryzyka wycieku prywatnych wiadomości.
Użytkownicy powinni również wyłączyć wyświetlanie treści wiadomości na ekranie blokady i sprawdzić ustawienia powiadomień, aby zwiększyć ochronę danych osobowych podczas korzystania z usługi.
Komentarz (0)